piątek, 5 czerwca 2026

Rododendrony w moim ogrodzie

 

Tegoroczna zima zaskoczyła wiele roślin, w poprzednich sezonach odzwyczaiły się do mrozów, zimy były bardzo łagodne i ciepłe. W tym roku zdarzały się mrozy nawet do -25*C i dla rozleniwionych, rozhartowanych roślin było to duże zaskoczenie. Niezbyt dobrze przetrwały rododendrony, bardzo duży procent pąków został zniszczony, kwitnienie było dosyć słabe, w porównaniu do poprzednich lat. Jednak nie było aż tak źle, jak się spodziewałam, kwiatów było mniej, ale ogólny widok był całkiem przyjemny.

Oto trochę tegorocznych portretów moich ulubionych krzewów 

 


 























 
 

 
 










16 komentarzy:

  1. Mimo że tegoroczne mrozy mocno dały się roślinom we znaki, Twoje rododendrony i tak prezentują się przepięknie. Najważniejsze, że krzewy przetrwały kapryśną zimę, a włożone w nie serce zaowocowało widokami, które wciąż potrafią zachwycić. Przepiękne zdjęcia, bardzo przyjemnie się na nie patrzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, bardzo dziękuję <3 Powiem szczerze, że gdy zobaczyłam po zimie jak dużo pąków przemarzło, nie sądziłam, że cokolwiek zakwitnie. Jednak przyroda jest mocarzem :)))

      Usuń
  2. Ale bogactwo!
    Piękny widok, aż dusza się śmieje 😉
    jotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jotko, miło mi bardzo, że podoba Ci się <3

      Usuń
  3. Przepiękne, jednak poradziły sobie , masz sporo kolorów i odmian i jest na czym oko zawiesić, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulu, rh to moje ulubione krzewy, więc wciskam gdzie się tylko da, zaczyna się powoli robić ścisk, bo z roku na rok się większe ;))
      Również serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  4. Jakie śliczności :)) Tyle pięknych odmian i kolorów, aż się napatrzeć nie mogę! Mimo tych mrozów to naprawdę wyglądają okazale i robią wielkie wrażenie. Niech kwitną jak najdłużej! :))
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo, że podoba Ci się <3 Rododendrony już powolutku będą kończyły kwitnienie, chociaż ta chłodna wiosna spowodowała, że kwitną naprawdę długo i niektóre nadal są bujnie ukwiecone :)
      Również pozdrawiam Cię serdecznie <3

      Usuń
  5. Witaj Aguś 😀
    Wiesz powiem Ci, że po zdjęciach nie widać żeby mroźna zima przetrzebiła Twoje rododendrony. Wyglądają cudnie. Tyle różnych kolorów masz w swoim ogrodzie, że nie miałam pojęcia, że może być tyle różnych barw kwiatów. Z przyjemnością obejrzałam Twoje zdjęcia i chętnie pospacerowałabym wśród tych pięknych roślin. Udanego soboty 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moni, przyznam szczerze, że gdy rododendrony zakwitły, to byłam zaskoczona widząc jak bujnie i ładnie wyglądają, bo naprawdę widząc ilość zniszczonych pąków po zimie, sądziłam że będzie bardzo marnie z kwitnieniami. I mimo, że kwiatów było dużo mniej niż w poprzednich latach, a niektóre nie zakwitły wcale, to i tak widok był bardzo przyjemny :))
      Dziękuję kochana i Tobie również pięknego dnia <3

      Usuń
  6. Jestem zauroczona Twoimi rododendronami, są tak piękne, że oczu nie można oderwać. Każdy jest wyjątkowy i każdemu należałoby poświęcić chociaż kilka słów zachwytu.
    W takim otoczeniu odpoczywa się z ogromną przyjemnością, a i kawa na tarasie z takim widokiem, smakuje wybornie:)
    Masz piękną kolekcję ! Podziwiam!
    Serdeczności przesyłam! Miłego weekendu 🤗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maminku, bardzo dziękuję <3 Cieszę się, że ogród podoba Ci się i moje ukochane krzewy przypadły Ci do gustu. Jak zobaczyłam ogromną ilość pąków które przemarzły po zimie, byłam pewna, że kwitnienia będą bardzo marniutkie. Na szczęście jednak, mimo strat, dały radę :))
      Ściskam Cię serdecznie, Tobie również pięknego weekendu <3

      Usuń
  7. Masz piękne odmiany! Ale one wszystkie mają swój urok. Zawsze głośno wzdycham, jak je widzę. Szkoda, że tak krótko kwitną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłeczko, to prawda, one wszystkie dekoracyjne i piękne, każda odmiana. W tym roku dzięki temu, że wiosna chłodna, kwitną wyjątkowo długo, aż zaskoczyło mnie to, że niektóre, te późniejsze odmiany, nadal nie mają zamiaru przekwitać :)) Nie przypominam sobie, żeby kwitły razem z różami :))

      Usuń
  8. Bajeczny ogród. Picie kawy w tak cudownym otoczeniu to musi być ogromna przyjemność

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję <3 Przyznam, że przebywanie w ogrodzie i na tarasie sprawia nam ogromną przyjemność i od wczesnej wiosny, do późnej jesieni, staramy się spędzać tu jak najwięcej czasu :))

      Usuń