piątek, 3 lipca 2026

Chlebek bananowy

 

Często się zdarza, że zanim zjemy banany zdążą zbyt mocno dojrzeć, skórka brązowieje, dostają plamek, są bardzo słodkie. Można je wykorzystać na wiele sposobów, ale moim ulubionym rozwiązaniem jest chlebek bananowy, słodki, pięknie pachnący, pełen bakalii, po prostu pycha. 

Tak naprawdę z chlebem ma niewiele wspólnego, bardziej jest to rodzaj bananowej babki, a nawet keksu. Poza tym, że cudownie smakuje, to jest niesamowicie prosty do zrobienia i chyba nie ma szansy, żeby nie udał się :))

 


 


 * 3 banany

 * 3 jajka

* 3/4 szklanki cukru

* 150g masła (3/4 kostki) roztopić w mikrofali

*  2 szklanki mąki pszennej

*  1 łyżeczka proszku do pieczenia

* 1 łyżeczka sody oczyszczonej

* szczypta soli

* 3/4 szklanki orzechów włoskich (posiekać) 

* 3/4 szklanki rodzynek (może być żurawina suszona)

* 3/4 szklanki wiórków kokosowych 

 


 


- Jajka zmiksować z cukrem (mi najwygodniej robić to mikserem, lecz jak najbardziej można zrobić to trzepaczką, a nawet widelcem)  dodać roztopione masło, a następnie rozgniecione widelcem banany,  połączyć.

- W oddzielnej miseczce zmieszać mąkę, proszek, sodę i sól. Dodać masę bananową, połączyć.

 Dodać bakalie, wymieszać.

Masę wylać do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki o wymiarach ok  30 /10 cm, piec w piekarniku nagrzanym do 170*C przez około 50-60 minut, sprawdzać patyczkiem, jeśli jest suchy, to ciasto gotowe.

Zostawić na 10 minut w blaszce, następnie wyłożyć na kratkę, żeby odparowało. 

 


 


 


38 komentarzy:

  1. Aguś 😀 chyba czytasz w myślach mojej córki 😉 bo właśnie parę dni temu pytała mnie kiedy zrobię chlebek bananowy 😁 obiecałam że jak wrócimy z weekendowego wypadu to zrobimy. Twoja wersja jest na bogato. I przepięknie wygląda!
    Udanego weekendu 🥰

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniś, bardzo będzie mi miło, jeśli zrobisz moją wersję. Robiłam już wiele różnych, kombinowałam z przepisami, szukałam najciekawszego smaku, nawet wcześniej już podawałam chyba ze 2 przepisy na blogu, i ten chyba jest już ostateczną wersją, właśnie taką jak smakuje mi najbardziej :))
      Ściskam Cię serdecznie <3

      Usuń
  2. Uwielbiam banany pod każdą postacią.
    Ale chlebka jeszcze nie jadłam.
    Pozdrawiam serdecznie z moich zielonych opowieści

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ismeno, u mnie banany zawsze muszą być obecne w domu. Często zdarza się im przejrzeć, więc wtedy taki chlebek to idealne rozwiązanie :))
      Również najserdeczniej Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  3. Chlebek bananowy pyszny zrobiła moja synowa, ja tylko placuszki z bananami zrobiłam,
    Twój wygląda bardzo smakowicie!
    jotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jotko, placuszki to też pyszny sposób na dojrzałe banany :))

      Usuń
  4. Wieki nie jadłam takiego chlebka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Claudia, ja go robię co jakiś czas, bo u mnie w domu banany zawsze obecne, więc często zdarza się im zbyt mocno dojrzeć :))

      Usuń
  5. Dziękuję za świetny przepis!
    Letnie pozdrowienia z mojej Słowenii, całuski od Andreji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andreo, bardzo dziękuję za odwiedziny i pozdrowienia i również pozdrawiam Cię serdecznie <3

      Usuń
  6. Na fotce zobaczyłam pięknistego keksa, a dopiero potem doczytałam, że to nowa wersja chlebka bananowego:)
    Też nie bardzo wiem dlaczego to jest chlebek, ale pewnie jest na to jakaś historia:)
    Ciacho w bogatym wydaniu i prezentuje się bardzo apetycznie!
    Przepis sobie wpisuję do zapamiętnika, bo na pewno będzie okazja żeby go wykorzystać:)
    Dzięki wielkie Aga!
    Pozdrawiam serdecznie 🤗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maminku, u mnie sporo bananów jest kupowanych, zdarza się, że przejrzewają, więc taki chlebek to świetne rozwiązanie. Bo i produkt się nie marnuje i powstaje pyszny deser :))
      Buziaki serdeczne <3

      Usuń
  7. Piękny i bardzo mądry w swojej wymowie post, bo przypomina, że z tego, co z pozoru wydaje się już bezwartościowe lub pomijane, można stworzyć coś absolutnie najwspanialszego. To świetna metafora doceniania prostych momentów w kuchni i w życiu, a przepis z taką ilością bakalii brzmi jak idealny plan na przytulne popołudnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, cudny komentarz napisałaś, dziękuję kochana <3

      Usuń
  8. To jest przepyszne ciasto, ja głównie robię takie racuszki z takich bananów chociaż rzadko zostają banany bo wnuki zjedzą, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulu, racuszki pyszna sprawa, na pewno zawsze znajduje się na nie mnóstwo chętnych :))
      Również serdecznie Cię pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Z przyjemnością wykorzystam Twój przepis. Z reguły to z takich bananów smażyłam placki z żółtym serem, albo zapiekałam z curry i kurczakiem w sosie śmietanowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu curry z bananami również robię, jest pyszne, ale plackami z żółtym serem to mnie zastrzeliłaś i upraszam się o przepis :)))

      Usuń
  10. Bardzo Ci dziękuję za ten przepis, bo już od jakiegoś czasu chodził za mną taki deser! Zapiszę sobie i przy najbliższej okazji wypróbuję :)
    Serdecznie pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że przepis przyda Ci się :)) Daj koniecznie znać proszę, czy efekt końcowy zasmakował :))
      Również pozdrawiam Cię serdecznie <3

      Usuń
  11. Wygląda pysznie i na pewno tak smakuje ale czy ten cukier konieczny, bo banany zwłaszcza takie dojrzałe już same w sobie są bardzo słodkie .Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie robiłam nigdy bez cukru, ale myślę, że można eksperymentować, może uda się i bez i będzie pysznie :))
      Również serdecznie Cię pozdrawiam :))

      Usuń
  12. Jako wielka miłośniczka keksów i ciast z bakaliami, bardzo lubię chlebek bananowy. No właśnie, a dlaczego "chlebek"? Też się kiedyś zastanawiałam :-))
    Twoje zdjęcia Agness pięknie obrazują smak tego pysznego ciasta.

    Dobrego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helenko, bardzo dziękuję za miłe słowa i serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  13. Wygląda pysznie:-) Lubię i piekę z czekoladą i orzechami pekan, ale nie dodaję już cukru. Takie dojrzałe banany są dla mnie wystarczająco słodkie.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, czekolada w chlebku to coś pięknego, jeszcze nie dodawałam, na pewno wykorzystam pomysł :)) U nas zawsze z cukrem, ale my łasuchy jesteśmy ;)))
      Uściski serdeczne :)

      Usuń
  14. Aż nabrałam ochoty!
    Brzmi naprawdę rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tosiu dziękuję i namawiam na zrobienie chlebka, naprawdę jest pyszny, a robi się błyskawicznie :))

      Usuń
  15. Wspaniale wygląda, ciekawe jakby jeszcze polać lukrem albo czekoladą :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Chlebek wygląda pięknie! Jak dla mnie z żurawiną byłoby doskonale. Pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, żurawina świetnie by się wpasowała :)))

      Usuń
  17. Seguro que está riquísimo, me encanta. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam chlebek bananowy. Ostatnio robię sporadycznie bo lato i królują owoce.
    Ślę serdeczne pozdrowienia:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusiu, tak się składa, że u mnie w domu banany są zawsze. To obowiązkowy składnik owsianki, czy jaglanki, bez którego już tak nie podchodzi łasuchom ;)))
      Uściski serdeczne <3

      Usuń
  19. Z bakaliami jeszcze nie robiłam, u mnie zawsze w wersji podstawowej. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, my to łasuchy i lubimy, gdy jest tak keksowo :))

      Usuń