W obecnym czasie nasze ręce są bardzo narażone na wysuszenie. Ciągłe mycie, stosowanie wysuszających mydeł i preparatów dezynfekujących, sprawia, że skóra nie jest w zbyt komfortowej sytuacji. Jest podrażniona, sucha, szorstka, łuszczy się, skórki zadzierają, pieką.
Wprawdzie mnóstwo jest przeróżnych kremów, ale warto również wspomóc się naturalnymi sposobami, które są bardzo skuteczne i przyjazne naszej skórze.
Jedną z metod jest delikatny peeling cukrowy, lub solny, z oliwą.
Jest to bardzo prosta kuracja, wystarczy wymieszać 1 łyżkę cukru (grubej soli), z 1 łyżką oliwy i tą masą delikatnie masować dłonie, przez około minutę. Następnie spłukać ciepłą wodą. Ręce pozostaną delikatne, natłuszczone i pozbawione suchego naskórka :))
Świetnie działa wywar z siemienia lnianego. Te nasionka mają w sobie mnóstwo dobroczynnych dla skóry składników- oleje, białko, śluz, lecytynę, witaminę A, E, cynk
Wystarczy ok 2-3 łyżki nasion zalać wrzątkiem i chwilkę pogotować. Następnie wystudzić i w letniej masie moczyć ręce przez ok 20 min. Zabieg świetnie nawilży, natłuści, zmiękczy skórę, oleje z nasion pomogą również goić się delikatnym pęknięciom naskórka.
Bardzo dobrze wpływa na skórę dłoni moczenie ich w roślinnych wywarach, np.
Nagietek, ma właściwości łagodzące. Lawenda i macierzanka, świetnie regenerują skórę.
Kolejną metodą jest peeling fusami z kawy.
Po zaparzeniu kawy, fusami które zostaną delikatnie masujemy dłonie. Złuszcza to suchy naskórek i nawilża i natłuszcza dłonie, a skóra pozostaje miękka i gładka.
Metoda, którą od zawsze stosuje moja mama :))
Oliwa - lekko podgrzać, dodać 2 kapsułki witaminy A+E, sok z cytryny, żółtko.
Tą masą obłożyć ręce i moczyć przez 15-20 min.
2 łyżki płatków owsianych zblendować, zalać małą ilością ciepłej wody, dodać łyżeczkę miodu i trochę soku z cytryny. Papkę wcierać delikatnie w dłonie i pozostawić na 15 min, spłukać ciepłą wodą.
Rozgnieść banana, dodać do niego odrobinę oliwy, soku z cytryny i łyżkę miodu, papką nasmarować ręce i pozostawić na 15 min. A nawet jeśli zastosujemy samego banana, też będzie świetnie :))
Dwa ziemniaki gotujemy w mundurkach, następnie obieramy i rozgniatamy na papkę, dodajemy żółtko i 2 łyżki mleka. Okładamy masą dłonie, pozostawiamy na 15 min.
To wszystko naturalne metody, ze składników, które każda z nas ma w swojej spiżarni.
Warto zadbać o dłonie, teraz są mocno narażone na niesprzyjające warunki.
I dezynfekcja i wysuszające mydła i praca w ogrodzie, której teraz pod dostatkiem, a i miniona zima i suche powietrze, to wszystko nie jest im obojętne, a delikatna, cienka skóra, z małą ilością podściółki tłuszczowej, szybko zostaje przesuszona, popękana i piekąca.
Kochani, podzielcie się proszę swoimi metodami, bardzo chętnie poznam jeszcze inne :))