niedziela, 20 sierpnia 2017

Niedzielne śniadania - Szakszuka


Szakszuka - potrawa, której nie może zabraknąć w sezonie letnim, kiedy jest mnóstwo pysznych, pachnących , słodkich pomidorów i papryki :)
Klasyczna wersja ( taka dziś u mnie ) to podsmażone pomidory z papryką, cebulą i czosnkiem i w tym ,,sosie,, ugotowane jaja. 




 Na maśle lub oleju podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę, wciskami czosnek 2-3 ząbki, zależy jak lubimy, gdy już się przyrumieni, dodajemy pokrojoną w paski paprykę i 2-3 duże pomidory. Mieszamy wszystko razem, solimy i dusimy kilka minut ( już bez mieszania )  żeby warzywa zmiękły i odparowały. 
Robimy 3-4 dołki w masie i wbijamy jaja. Przykrywamy i smażymy kilka minut, żeby białka się ścięły a żółtka pozostały płynne. Doprawiamy pieprzem, chili, kminem rzymskim.
Podajemy posypane bazylią, z pieczywem.



 
Wariacji na temat szakszuki jest całe mnóstwo (tak jak z jajecznicą ) można dodawać co lubimy, pyszne wersje są z pieczarkami, cukinią, szpinakiem, ugotowanymi ziemniakami, boczkiem, mielonym mięsem, kurczakiem, posypane kozim serem itp. co kto lubi :)
 Jednak zawsze podstawą są pomidory :)




Warto korzystać z sezonowych warzyw, właśnie teraz są wyjątkowo pyszne i zdrowe.




Szakszuka jest potrawą wartą polecenia pod każdym względem.
Niesamowicie wartościowa, mnóstwo witamin i mikroelementów, niskokaloryczna, robi się ją błyskawicznie i jest naprawdę bardzo, bardzo pyszna.... cóż chcieć więcej ;)))



Fajne też jest to, że praktycznie nie może się znudzić. 
Jeśli nawet jemy ją często- kilka razy w tygodniu, to w zależności od dodatków, za każdym razem smakuje inaczej i zawsze jest pyszna :D




Czy znacie tę potrawę, robicie ? W jakiej wersji smakuje Wam najbardziej ?




Życzę pięknego i smacznego tygodnia <3 


poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Bransoletki z kamieni naturalnych - Nefryt



Bransoletki u mnie wciąż są na najwyższej pozycji z rękodzieła. 
Czasami w przerwie powstanie jakiś wianek, ale to tylko jako przerywnik :D
Wianki muszą poczekać do jesieni.
 Teraz bransoletki i od czasu do czasu jakiś naszyjnik , czy kolczyki dla urozmaicenia :D



Tym razem pracowałam z przepięknym Nefrytem, 
kamieniem szczególnie przypisanym Pannom i Rakom . 
Towarzyszą mu hematyty, howlity i jadeity... no i oczywiście obowiązkowe srebro :D


Bardzo ciekawa forma Nefrytu, kostki i fasetowane oponki. Przepięknie prezentują się w biżuterii :D







Nefryt - w kulturze chińskiej używany był jako talizman sprzyjający zmianom na lepsze w życiu, dobrej fortunie i przepędzaniu kłopotów i pecha :) 
Pomagał uzyskać długowieczność.
Nazywany była kamieniem życia, miał wzmacniać siły życiowe i chronić od wszelkich chorób.
Wierzono również, że przynosi szczęście w grach hazardowych i chronił swojego właściciela przez złą energią wysyłaną przez innych ludzi.



Ze spraw cielesnych, ma pomagać na wszelkie problemy związane z nerkami, układem moczowym i pokarmowym, na problemy ze wzrokiem i migreny. Jego promieniowanie pomaga również przy problemach z reumatyzmem i bólami stawów.

Kulki z nefrytu stosowane są do masażu twarzy i ciała
 Kamień ten podgrzany, wydziela długie fale podczerwone, które wnikają głęboko pod skórę, nawet na 3-6 cm i mają właściwości lecznicze. 
Znalazł również zastosowanie w medycynie, w łóżkach masujących i w rolkach do masażu. 




Fascynuje mnie ta moc zamknięta w kamieniach i minerałach, ich niesamowite właściwości .
Jesteśmy częścią natury i ona wpływa na nas ze wszystkiego co nas otacza <3 

Ściskam Was serdecznie, pięknego tygodnia <3








środa, 2 sierpnia 2017

Czekoladowe ciasto z wiśniową frużeliną i kremem z białą czekoladą



Zapraszam Was dziś, na pyszne ciasto czekoladowe z wiśniową frużeliną 
i kremem z białą czekoladą <3



Ciasto jest pyszne, bogate i wydaje się pracochłonne , ale tak naprawdę jest niesamowicie łatwe do zrobienia. 



CIASTO 


* 2 szkl mąki 
* 1 szkl cukru
* 3/4 szkl oleju
* 1 szkl mleka
* 2 jaja
* 2 łyżki dżemu
* 2 łyżki kakao
* czubata łyżeczka proszku do pieczenia
* łyżeczka sody oczyszczonej


Wszystkie składniki zmiksować .
 Przelać na dużą prostokątną blaszkę, wyłożoną papierem do pieczenia.
Piec w 180 *C około 50 min - sprawdzać patyczkiem, musi być suchy.



KREM

* 1 l śmietanki kremówki 
* 1,5 - 2 serki Mascarpone
* 4 białe czekolady

2 czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić. 
2 czekolady zetrzeć na tarce o dużych oczkach.
Śmietanę ubić na sztywno, dodać serki, ubić, żeby dokładnie się połączyło i nie było grudek.
Wlać ostudzoną czekoladę, wsypać połowę wiórek, zmiksować na wolnych obrotach. 





FRUŻELINA WIŚNIOWA

* 0,5 kg wiśni
* 5 łyżek cukru
* 2 łyżki soku z cytryny
* 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
* 3 łyżeczki żelatyny

Owoce z cukrem zagotować, dodać rozmieszaną w odrobinie zimnej wody mąkę ziemniaczaną, kilka minut pogotować, rozpuścić żelatynę w odrobinie gorącej wody, dodać do wiśni. Ostudzić



Ciasto przekroić na pół, posmarować połową frużeliny, na to wyłożyć połowę kremu, następnie przykryć drugim blatem, na to znowu frużelina i reszta kremu. Na wierzchu posypać pozostałymi wiórkami czekolady.  Do lodówki na kilka godzin :)



Ciasto jest przepyszne , a niesamowicie łatwe i szybkie do zrobienia :)
Żeby jeszcze przyśpieszyć, zamiast frużeliny można posmarować placki jakimkolwiek dżemem i będzie równie pyszne :D



Mam nadzieję, że zachęciłam Was do zrobienia ciasta  :D
Nadaje się zarówno do codziennej kawki, jak i na większe uroczystości, ponieważ jest naprawdę okazałe i bardzo, bardzo smaczne :D   


Kochani, jak sobie radzicie z upałami ? Dajecie radę ? U mnie 37* w cieniu :/
Ja pozaciągałam rolety, a na zewnątrz wychodze tylko rankiem i wieczorem. 

Pozdrawiam serdecznie, Agness <3