niedziela, 29 marca 2020

Niedzielne śniadania - Żytnie grzanki z szynką parmeńską i serem korycińskim



Zapraszam na niedzielne śniadanie.
 Dziś przepiękna pogoda i śniadanie podałam na tarasie... pierwszy raz w tym sezonie :D
Już nie mogłam doczekać się tego tarasowania i ogrodowania... wreszcie <3


Kochani, zapraszam na żytnie grzanki z chleba na zakwasie, z szynką parmeńską, serem korycińskim z czarnuszką, pomidorem i rukolą, posypane prażonymi pestkami dyni i sezamem, skropione domowym sosem winegret. 













Zawsze mam w lodówce słoiczek z sosem winegret. 
Szczególnie teraz, gdy zaczyna się sezon na sałatę, warto zrobić i mieć pod ręką, gdy tylko przyjdzie potrzeba. Robi się go bardzo prosto - mieszamy w słoiczku - 6 łyżek oleju (może być oliwa, ja nie przepadam, ponieważ nabiera nieprzyjemnej konsystencji w lodówce, a tam trzeba przechowywać gotowy sos) 2 łyżki soku z cytryny, łyżeczka musztardy, płaska łyżeczka cukru, lub miodu, szczypta soli.




I tradycyjne pytanie, co dziś u Was pysznego na stołach ?




niedziela, 22 marca 2020

Wiosna krokusami malowana




Czas krokusów przemija tak szybko, dziś spadł śnieg i przysypał je pokaźną kołderką, zobaczymy jak to będzie gdy stopnieje, czy dadzą radę i będą równie piękne jak wcześniej ?
Zakwitła moja ulubiona odmiana Pickwick. To moim zdaniem najpiękniejsze krokusy, chociaż żadnej z odmian nie można odmówić urody. Wszystkie są prześliczne, i botaniczne maleństwa i te odmianowe, wielkokwiatowe <3 























I kolejna z moich ulubionych odmian, niestety nie znam jej nazwy.








i następne :))









i jeszcze jedne :D







Kochani, życzę Wam spokoju, siły i zdrowia <3



poniedziałek, 16 marca 2020

Naturalne metody na poprawę odporności.



Kochani, nie da się zaprzeczyć, że mamy teraz bardzo trudny czas. Musimy wspierać nasze organizmy, żeby były silne, zdrowe i jak najbardziej odporne.
Pisałam już wielokrotnie o różnych naturalnych ziołach, przyprawach i produktach, które świetnie działają na nasze zdrowie. Wzmacniają naszą odporność, pomagają wyleczyć przeziębienie i w ogóle mają znakomite działanie na nasze organizmy. Dziś  zbiorę to wszystko w jednym miejscu, wypiszę produkty, które mogą nam pomóc i naprawdę warto po nie sięgnąć i kilka słów o każdym z nich. Myślę, że wiele z nich znajdzie się w każdym domu <3









1) CZOSNEK -  naturalny antybiotyk- silne działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe. Po rozgnieceniu należy poczekać 10 min, zanim się spożyje.

2) CEBULA- poprawia odporność, działa bakteriobójczo. Warto zrobić syrop z cebuli, pokrojoną cebulę przesypać cukrem, lub miodem.

3) CZARNY BEZ - bardzo pomocny przy leczeniu grypy, przeziębień. Poprawa w 91 % przypadków, w ciągu 7 dni stosowania.

4) ECHINACEA  ( JEŻÓWKA PURPUROWA) - bardzo silnie pobudza układ odpornościowy do pracy. Zwalcza bakterie odpowiedzialne za powstawanie infekcji.

5) IMBIR - pomocny przy leczeniu przeziębienia i grypy, działa rozgrzewająco.

6) KURKUMA - silne właściwości przeciwzapalne. Warto zrobić pastę z kurkumy i mieć ją stale w lodówce ( 3 łyżki kurkumy, 3 szczypty pieprzu, trochę ponad pół szklanki wody, gotować to do 10 min, przechowywać w lodówce do 3 tygodni)  Dodawać do herbaty, z imbirem i miodem. Działa cuda, u mnie od lat w użyciu i polecam szczerze każdemu.

7) MIÓD - wzmacnia odporność, działa przeciwbakteryjnie

8) PROPOLIS - blokuje i niszczy bakterie, wirusy, grzyby, pierwotniaki. Niesamowicie pomocny przy przeziębieniach i grypie.

9) KORZEŃ LUKRECJI - silne właściwości niszczenia wirusów

10) NAGIETEK -działa przeciwzapalnie, przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo

11 ) KWIAT LIPY - działa przeciwzapalnie, przeciwgorączkowo. Bardzo łagodzi podrażnione gardło przy kaszlu.

12) SZAŁWIA - działa antyseptycznie, ściągająco i przeciwzapalnie ( świetna do płukania gardła, inhalacji, kąpieli)

13) RUMIANEK - działanie przeciwzapalne ( świetny do płukania gardła, inhalacji, kąpieli) 

14) TYMIANEK - działa silnie antyseptycznie, przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, wykrztuśnie, rozkurczowo. 

15) OREGANO - silne działanie przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze

16) DZIEWANNA - silne działanie przeciwwirusowe, przeciwzapalne, ściągające i rozluźniające

17) OLEJEK EUKALIPTUSOWY - przeciwwirusowy, przeciwbakteryjny i przeciwgrzybiczy. Pobudza mechanizmy odpornościowe. Świetny do inhalacji. 

18) TRAGANEK - wykazuje silne właściwości przeciwwirusowe. Wzmacnia układ odpornościowy, zapobiega infekcjom.

19) LIŚĆ OLIWNY - silne właściwości przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwpasożytnicze, przeciwgrzybicze...

20) KOCI PAZUR (VILCACORA) - działanie przeciwzapalne, przeciwutleniające, przeciwwirusowe, przeciwbólowe. Wzmacnia układ odpornościowy.  

21) Warto jeść kiszonki, wspaniale wspierają układ odpornościowy, zapobiegają infekcjom, to świetne probiotyki. Kiszona kapusta, ogórki, warto wypijać również sok z nich. Bardzo namawiam do nastawienia zakwasu z buraków, naprawdę działa cuda dla naszego organizmu...









Napisałam dosłownie po kilka słów o każdym z wymienionych produktów, o zdrowotnych właściwościach każdego z nich można napisać oddzielny post. Postaram się część z nich scharakteryzować dokładniej w kolejnych odsłonach :)

Kochani, dbajcie o siebie, życzę dużo zdrowia i spokoju <3 <3<3








środa, 11 marca 2020

Wiosna krokusami malowana



Wprawdzie na kalendarzową wiosnę musimy jeszcze poczekać, ale w ogrodach już się dzieje :))
Zrobiło się kolorowo od kęp drobniutkich, energetycznych krokusów, pięknie kwitną ciemierniki,  przebiśniegi, ranniki. A z każdym kolejnym dniem będzie więcej kolorów :)
 Dzisiejszy post poświęcę moim ukochanym kwiatom przedwiośnia - krokusom. 
To takie maleństwa, drobinki, ledwie wystające nad powierzchnię ziemi, a tak bardzo cieszą, czarują kolorami, rozświetlają szarówkę śpiących jeszcze rabat. 
 Jeśli dobrze się przyjrzycie, to zobaczycie całe roje pszczół uwijające się w kwiatach :))



































Po wczorajszym pełnym słońca dniu, pozostało tylko wspomnienie, dziś od rana szarówa i leje jak z cebra.
Kochani, życzę i Wam i sobie, pięknych słonecznych dni <3






niedziela, 8 marca 2020

Niedzielne śniadania - Kanapka z klopsem i warzywami



Mało mnie ostatnio w blogosferze, chyba jakieś przesilenie wiosenne mnie dopadło i wenę zabrało ;) 
I do publikacji postów u siebie i do odwiedzania ulubionych blogów. 
Ale trzeba się sprężyć, przegnać precz lenistwo i zacząć działać :)) 
 Jedynie doba taka krótka i nie pozwala zrobić wszystkiego co byśmy chcieli ;)

Kochani, w ramach mobilizacji, zapraszam Was na niedzielne śniadanie <3
Dziś kanapka z klopsem, który upiekłam wczoraj wieczorem.





Razowy chleb z dużą ilością ziaren, posmarowany warstwą domowego majonezu, na to sporo roszponki, plastry klopsa, pomidor, papryka, pestki dyni i słonecznika.
 Pełnia smaków, pięknych zapachów, gładkość klopsa i chrupkość świeżych warzyw i ziaren... pycha :)))


 

Przepis na klops identyczny jak na mielone kotlety. 
Zawsze robię więcej masy, z części smażę kotlety, a resztę pakuję do keksówki i piekę do kanapek. Staram się kupować jak najmniej wędlin, tylko piec, gotować i wędzić sama. Na pewno są zdrowsze, niż napakowane chemią gotowce.




* 1 kg łopatki wieprzowej ( można zrobić również z mięsa drobiowego, lub mieszanego)
* 1 duża cebula
* 2 czerstwe kajzerki namoczone i dobrze odciśnięte
* 2 jajka
* 1 łyżeczka soli, pół łyżeczki pieprzu 

* opcjonalnie, do wyboru - ugotowane na twardo jajka, ugotowane suszone grzybki, suszona żurawina lub śliwka, natka pietruszki, posiekany czosnek- te dodatki fajnie urozmaicają smak klasycznego klopsa.

Mięso, cebulę i bułkę przepuszczamy przez maszynkę, przyprawiamy, bardzo dokładnie wyrabiamy, można dodać troszkę zimnej wody. Przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia (samo dno) keksówki (ok 30 cm) i pieczemy w 180*C przez około 1,5 godziny. Przez większość czasu pod przykryciem, ostatnie 20 minut, bez przykrycia, żeby się zrumieniło. Po upieczeniu warto ponownie przykryć, wtedy mięso ładnie wchłonie wszystkie soki.

Klops świetnie smakuje na ciepło do obiadu i na zimno, jako dodatek do pieczywa. 
Można też dodawać go, pokrojonego w kostkę, do różnych sałatek.






 





Kochani, jak zawsze czekam z zainteresowaniem na opisy Waszych dzisiejszych śniadań.
 Zdradźcie, co pysznego jedliście :)

Pozdrawiam serdecznie i do napisania <3 



środa, 26 lutego 2020

Herbata z suszonymi owocami



Jak wiecie jestem miłośniczką herbat wszelakich. 
Bardzo lubię delektować się naparami o różnych smakach. Często kupuję gotowe mieszanki, ale najbardziej lubię herbatę, którą sama skomponuję z ulubionych dodatków.
Wiosną, latem i jesienią suszę różności - płatki kwiatów - różę, nagietka, bratki, fiołki, bez czarny, lilak, rumianek, pysznogłówkę, chabry, kwiat koniczyny, oraz owoce wszelakie - począwszy od truskawek, czereśni, poprzez maliny, borówkę, jagody, aronię, jabłka, gruszki, pigwę, a skończywszy na późnojesiennych śliwkach :) Tu poza moimi suszonymi owocami, jeszcze inne owoce, które dostałam od koleżanki. Jest tu naprawdę mnóstwo wszelkiego dobra :D





Robię różne mieszanki smakowe z zieloną i czarną herbatą. 
Wspaniale pachną i są naprawdę wyborne:)) W zimne jesienne i zimowe dni, taka pachnąca owocami, kwiatami i latem herbatka, to prawdziwa rozkosz <3 



















Susz świetnie przechowuje się w szklanych słojach.
 Można pić sam, jako owocowe napary, a można, tak jak najbardziej lubię, używać jako dodatek do prawdziwej herbaty :))
















Susz, poza tym, że pyszny i świetnie urozmaica i dopełnia smaku, jest również bardzo zdrowy.
Takie suszone owoce, kwiaty i zioła, to kopalnia witamin i makro i mikroelementów, za które nasz organizm będzie bardzo wdzięczny  :D 


Kochani, pozdrawiam serdecznie, życzę dużo słońca i do napisania <3