niedziela, 25 sierpnia 2019

Niedzielne śniadania - kwiaty cukinii



Kochani, przychodzę dziś do Was z niecodziennym śniadaniem.
Pysznym, a na dodatek naprawdę pięknym. Bardzo ważne jest, żeby dbać o estetykę posiłków, bo ładnie podane, kolorowe posiłki, znacznie bardziej smakują i dają dużo większą radość, niż podane niechlujnie i byle jak. Ale w tym śniadaniu nie do końca o to chodzi... to śniadanie jest po prostu piękne, bo piękny jest produkt, z którego powstaje :))) Żaden wazon nie powstydziłby się takiej zawartości - a mowa o kwiatach cukinii. 
Są przepiękne, słoneczne i energetyczne, a na dodatek wspaniale smakują :D





Kwiaty cukinii świetnie smakują faszerowane serkiem ( najlepiej lubię z wymieszaną ricottą i fetą) i upieczone w piekarniku, przed podaniem posypane startym parmezanem. 
Lecz dziś wersja z kwiatami smażonymi w cieście naleśnikowym.







Ciasto naleśnikowe - 
*3/4 szkl mleka
* 3/4 szkl wody
* 1 szkl mąki pszennej
* 2 jaja
* szczypta soli i szczypta cukru
Odstawić na 15 min, zanim zacznie się smażyć




Kwiaty wcześniej opłukać, delikatnie otrzepać z wody i pozostawić na jakiś czas na papierowym ręczniku, żeby obeschły.




Następnie każdy kwiatek dokładnie moczyć w cieście i układać na rozgrzanym oleju na patelni.
Smażyć do zrumienienia z obu stron. Po usmażeniu nadmiar tłuszczu osączyć na papierowym ręczniku. Lekko posolić.







Kochani, do napisania niebawem,  na pożegnanie zostawiam Wam piękny, słoneczny bukiet :)) <3





85 komentarzy:

  1. Ależ śniadanie! Nie wiem czy nie szkoda byłoby mi ich zjeść :)Dużo słonecznych uścisków ślę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elwira, nie ma co żałować, są piękne, ale w bukiecie długo nie postałyby :D Chociaż zanim zjedliśmy, to jakiś czas, stojąc w wazonie zdobiły kuchnię :D
      Ściskam Cię serdecznie <3

      Usuń
  2. Uwielbiam cukinię!!! Oprócz buraka i marchewki to moje ulubione warzywo :) Jej kwiatów nigdy nie jadłam, ba nawet nie wiedziałam, że można! Nie widziałam ich równiez w sklepie więc pozostaje mi tylko pozazdrościć Tobie Aguś tych pyszności :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko i u mnie cukinia jest na samym szczycie listy warzywnych ulubieńców :D Mam kilka krzaczków w ogródku, więc korzystam całe lato najpełniej, jak tylko się da :D
      Ściskam Cię serdecznie <3

      Usuń
  3. Cudo! Cudo! Cudo! Uwielbiam kwiaty cukinii! Lubię na nie patrzeć, lubię je jeść :) Dokładnie tak samo je robię :) Piękny post Agness... I fotki piękne! Pozdrawiam i życzę wspaniałego wypoczynku ( chyba dobrze zrozumiałam) Do następnego! Pa, Pola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polu, bardzo dziękuję <3 <3 <3
      Kochana, nie wybieram się nigdzie, niestety nie mogę:( Żegnam się z Wami kwiatuszkami do następnego posta po prostu :) <3
      Uściski serdeczne :***

      Usuń
  4. Smakowicie to wygląda :) W sumie jeszcze nigdy nie jadłam kwiatów cukinii ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Iście królewskie śniadanie. Smażone cukiniowe kwiaty wyglądają wspaniale i wierzę Ci na słowo, że tak smakują. Nigdy jeszcze nie próbowałam, choć wiem, że są jadalne. Zaintrygowały mnie kwiaty faszerowane serkami.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, uwielbiam obie wersje i smażone w cieście i faszerowane i upieczone. Jedne chrupiące, drugie bardzo delikatne :D
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  6. Pięknie wygląda to śniadanko jak obraz namalowany przez artystę. Pewnie równie dobrze smakuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lucynko, jak pięknie napisałaś <3
      To jest delikatne i pyszne :)

      Usuń
  7. Pięknie to wygląda i wierzę, że smakuje. Mam nadzieję, że jakieś kwiatki zostawiłaś na roślinkach, żeby cukinie też były ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, bardzo dziękuję <3
      Kwiatuszki zrywam tylko męskie, te na cienkich łodyżkach, z których nie będzie owocu. Te żeńskie sobie spokojnie rosną, a ja tylko łapki zacieram patrząc, jak pięknie nabierają masy :D
      Mam 5 krzaczków cukinii i wyobraź sobie, że jeden jest taki, który rodzi tylko i wyłącznie męskie kwiaty.

      Usuń
  8. Aness, Twój post jest przepyszny i bardzo kolorowy! Kwiaty cukinii w cieście naleśnikowym są bardzo smakowite i delikatne. Cukinia ma dwa rodzaje kwiatów: męskie, które rosną na cienkich łodyżkach i te właśnie zrywam. Są również żeńskie które mają na końcu zalążki owoców cukinii i te zostawiam aby urosły. Można się zakochać w twoich przepięknych zdjęciach.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz mój lapsus, miało być: Agness a nie Aness.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Kochana, bardzo dziękuję Ci za miłe słowa <3
      Faktycznie, zrywam tylko te męskie kwiatki, żeńskie spokojnie sobie rosną. Czy wyobrażasz sobie, że z 5 moich krzaczków, jeden jest taki, który rodzi tylko i wyłącznie męskie kwiaty ? Jeszcze się z taką sytuację nie spotkałam :D
      I ja pozdrawiam Cię serdecznie... a Aness też pięknie <3 <3 <3

      Usuń
  9. Cukinię uwielbiam, ale kwiatów nigdy nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, jeśli tylko będziesz miała dostęp do kwiatów, to naprawdę namawiam, są delikatne i pyszne... i takie ładne ;)))

      Usuń
  10. Słyszałam że można w taki sposób przyrządzić kwiaty cukinii ale tego nie próbowałam. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, są pyszne, bardziej delikatne niż owoc cukinii :D I czasami fajnie zjeść coś takiego innego, niecodziennego, jeśli jest dostęp do produktu oczywiście :D
      I ja pozdrawiam Cię serdecznie <3

      Usuń
  11. Pierwszy raz takie dziwadło jadłam u siostry we Włoszech :) w sumie takie se - inne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam smażoną, pokrojoną w plastry cukinię w cieście naleśnikowym :D Te kwiaty smakują mi podobnie, tylko bardziej delikatnie i są takie... niecodzienne, a przez to wyjątkowe :)))

      Usuń
  12. Słyszam o jedzeniu kwiatów cukinii ale nigdy nie próbowałam !
    Dzięki za przepis !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, bardzo polecam, są naprawdę pyszne :D
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  13. Przepiękne śniadanie! I zapewne bardzo smaczne. Wiesz, że ja nigdy nie jadłam kwiatów cukinii;-( Po prostu nie mam skąd ich wziąć. Ale za to podczas ostatniej bytności w Wojsławicach na Pikniku Ogrodowe Smaki, jadłam pąki liliowców duszone w oleju z czosnkiem. Niebo w gębie;-) Jeśli masz jeszcze w ogrodzie liliowcowe paki, to polecam spróbować. Buziole ślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Florentynko, bardzo dziękuję <3
      Ja mam kilka krzaczków cukinii w ogródku, stąd łatwy dostęp do kwiatów :)
      Te pąki liliowców bardzo mnie zaciekawiły, czytałam o tym u Ciebie :D Niestety w tym roku już nie ma szans, bo już wszystkie liliowce przekwitły, ale w przyszłym na pewno spróbuję:D
      Serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  14. A ja jadłam w Sienie właśnie nadziewane cukinie, owczym serkiem. Pycha. A czy kwiaty dyni, równie okazałe mogą być? pewnie mogą, wyglądają identycznie. A dyń mam więcej niż cukinii w tym roku. Wypróbuję. Ja smażę w ten sposób kwity czarnego bzu, ponoć to był przysmak cesarza Franciszka Józefa ;) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, kwiaty dyni jak najbardziej :D
      Kwiatów bzu nie smażyłam, jakoś nigdy nie udaje mi się pojechać na bez w czasie kwitnienia, zawsze zrywam dojrzałe już owoce na sok. Ale bardzo chętnie bym spróbowała :)
      Uściski serdeczne <3

      Usuń
  15. Pysznie wyglądają, chętnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są pyszne, bardzo delikatne... i takie śliczne :)))

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Łukasz, to prawda, a piękne potrawy jeszcze lepiej smakują :D

      Usuń
  17. Jejku, w życiu nie jadłam kwiatów cukinii, ani żadnych innych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Smaczne, naturalne, odmienne- jadłam, potwierdzam;)
    Miłego dnia, tygodnia całego udanego, buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie również życzę udanego tygodnia, uściski serdeczne <3

      Usuń
  19. Nigdy nie pomyślałabym, żeby jeść kwiaty cukinii :P ale prawdę mówiąc jest to ciekawa propozycja. tak samo ostatnio słyszałam, że mój znajomy zrobił pesto z liści rzodkiewki :P więc już mnie nic nie dziwi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrawy z kwiatów cukinii bardzo popularne są we Włoszech, u nas niestety znacznie mniej, a szkoda, bo to potrawy naprawdę pyszne, a i przepięknie wyglądają :D Ja dziś piekę tartę z owocami i kwiatami cukinii. Kwiaty dodatkowo będą faszerowane serkiem ricotta wymieszanym z fetą :D O pesto z liści rzodkiewki jeszcze nie słyszałam, ale młode listki zdarza mi się dodawać do surówek, tak samo jak liście mniszka czy podagrycznika :D

      Usuń
  20. Niesamowite, a do tego pięknie wygląda.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lena, uwielbiam takie niecodzienne, oryginalne potrawy :D
      Uściski serdeczne <3

      Usuń
  21. Piękne i bardzo smaczne śniadanie :) szkoda, że tak trudno kupić kwiaty cukinii, ja w każdym razie od dawna nie widziałam w żadnym sklepie :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, to prawda, faktycznie są trudne do upolowania. Myślę, że najszybciej można je dostać na targu.
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  22. Witaj Agness prawdą jest że przyozdobienie potraw daje lepszy apret do jedzenia, potrawa wygląda smacznie.

    OdpowiedzUsuń
  23. To przepis dla mnie bo moje cukinie mają mnóstwo kwiatów ale nie zawiązują się owoce i właśnie się zastanawiałam czy ich nie wyrwać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, to korzystaj na całego :D Te kwiaty są pyszne i naprawdę zdrowe, mają mnóstwo witamin i mikroelementów. Pyszny jest makaron z nimi, tarta, faszerowane serkiem i innymi różnościami, sałatki, itp :D Wyobraź sobie, ja mam jedną cukinię, która nie wydała ani jednego owocu, ma same męskie kwiaty.

      Usuń
  24. Chodzą za mną od dłuższego czasu:)))widziałam na targu,ale jakoś nie miałam na nie pomysłu:)))mówisz,że pyszne,to może czas się skusić:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, one nadają się świetnie do różnych potraw. Pyszne są w sałatkach, podduszone na oleju z czosnkiem i do makaronu, ja uwielbiam faszerowane serkiem ricotta z fetą i zapiekane. Super, że u Ciebie można je dostać, bo to naprawdę trudne, żeby je upolować :D

      Usuń
  25. Zjadłabym:))) Na śniadanie albo na kolację:)
    Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Takie robi moja siostra, są pyszne. A w Twoim wykonaniu dodatkowo piękne!

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie przyszło mi nawet do głowy , że można tak wykorzystać kwiaty cukinii , a jednak uczymy się przez całe zycie . Pozdrawiam cieplutko ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu, to prawda, każdego dnia poznajemy coś nowego i to jest piękne <3
      Ściskam Cię serdecznie <3

      Usuń
  28. Coś pięknego. Uwielbiam cukinię w każdej postaci, ale kwiatów nigdy nie miałam okazji jeszcze kosztować.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, jeśli kiedyś na nie trafisz, to bardzo polecam, są pyszne :D
      Uściski serdeczne <3

      Usuń
  29. Wesołe śniadanko... Chciałam lecz kwiaty zdążyły przekwitnac... Hih
    Napewno było smaczne, bardzo apetycznie wygląda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, są pyszne, delikatne i takie... niecodzienne :D

      Usuń
  30. Wyglądają bajecznie, szkoda ich zjadać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są naprawdę śliczne, tylko bardzo nietrwałe, szybko przekwitają :D

      Usuń
  31. wow, powiem szczerze że mnie tym zaskoczyłaś! ale wydaje się być genialne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo fajne w smaku i takie niecodzienne, że dodatkowo kusi :D

      Usuń
  32. No nie !!! Tego jeszcze nie było !!! Bardzo lubię cukinię we wszelkiej postaci i spożywam ją przez cały rok, ale kwiatów cukinii nigdy nie jadłam. Wyobrażam sobie, że muszą być pyszne. Kiedyś spróbuję ! Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula, bardzo polecam, naprawdę fajnie smakują i cudne jest to, że to coś takiego ładnego i niecodziennego :D To dla mnie dodatkowa zaleta :D
      Uściski serdeczne <3

      Usuń
  33. Kochana, wyglądają tak pięknie, że szkoda je jeść... myślę, że smakują jeszcze lepiej :)). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, dziękuję <3 Naprawdę fajnie smakuje :D
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  34. Hi Agness! It's very special for me since it's the first time I see such crispy flowers. It must be very tasty and yummy. I'd like to try and taste it.

    Thank you Agness!

    OdpowiedzUsuń
  35. Muito bom aspecto. Boa semana.

    OdpowiedzUsuń
  36. łoł nie wiedziałam że to jest jadalne!

    OdpowiedzUsuń
  37. Łał...wyglądają obłędnie, uwielbiam takie talerze, kiedy najpierw mogę nasycić nimi oczy, a dopiero później żołądek. Narobiłaś mi smaku...a cukinie mam w ogródku i kwitną obficie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, mam tak samo :D Uwielbiam, kiedy potrawa jest ładnie podana, wtedy nawet najzwyklejsze, najprostsze jedzenie smakuje pysznie :D
      Życzę Ci smacznego i pozdrawiam serdecznie :)))

      Usuń
  38. Nigdy nie jadłam...

    Wygląda to pysznie! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są naprawdę pyszne i takie ładne i niecodzienne, bardzo lubię takie potrawy :D

      Usuń