,,Na straganie w dzień targowy, takie słyszy się rozmowy,,...
Koniec czerwca to czas, gdy mamy już obfitość przeróżnych owoców. Stragany uginają się od truskawek, czereśni, jagody kamczackiej, zaczęły się już jagody leśne, porzeczki, w warzywniakach obfitość brzoskwiń, moreli i innego dobra. Aż się prosi o wykorzystanie tych darów natury w deserach.
Crumble, czyli owoce pod kruszonką, to jeden z najprostszych, szybkich i łatwych do zrobienia deserów.
Wystarczy wymieszać owoce jakie lubimy, posypać je kruszonką i zapiec.
Pracy odrobina, a mówię Wam kochani, ależ to jest pyszne...
Robię bardzo różne rodzaje kruszonek, dziś u mnie wersja kokosowa, taka nieco inna niż klasyczne kruszonki, bo z dodatkiem jajka i odrobiny proszku do pieczenia.
* 1 szklanka mąki
* 0,5 szklanki cukru
* 1/3 kostki masła
* 1 jajo
* 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
* 3/4 szklanki wiórków kokosowych
Połączyć wszystkie składniki i zagnieść kruszonkę (ja robię to robotem, bo nie trzeba brudzić rąk ;)))
* Około 800-1000g owoców
* 4-5 łyżek cukru, zależy jakie masz owoce, czy kwaśniejsze, czy bardziej słodkie
* 1 budyń, lub kisiel, lub łyżka skrobi ziemniaczanej
Duże owoce pokroić w kostkę, dodać drobne, wymieszać z cukrem i proszkiem np budyniowym.
W naczyniu żaroodpornym (może być 1 naczynie, mogą być kokilki na pojedyncze porcje) rozłożyć owoce, obsypać je kruszonką i piec w 180* C przez 40-60 minut, w zależności od grubości warstwy kruszonki. Im grubsza warstwa, tym dłużej. Do ładnego zrumienienia.
Dzisiejsza moja wersja, to jabłka, truskawki, świdośliwa, borówka amerykańska i jagoda leśna.
Ale każdy owoc świetnie się sprawdzi - mogą to być brzoskwinie, morele, gruszki, przeróżne śliwki, wiśnie, maliny, porzeczki, itp, itp...
Crumble można zajadać i na ciepło i na zimno, bez żadnych dodatków, ale świetnie smakuje z gałką lodów, czy bitą śmietaną, a nawet z kwaśną śmietaną, czy jogurtem z odrobiną cukru i wanilii.

A tak, robiłam kiedyś z różnych owoców, proste, szybki i akurat na teraz!
OdpowiedzUsuńNarobiłaś mi apetytu na taki deser!
Jotko, ja to bardzo lubię i ze względu na smak i szybkość zrobienia. Fajne, gdy goście zapowiedzą się w ostatniej chwili z odwiedzinami. Szast-prast i gotowe :))
UsuńWspaniałe zestawienie owoców, dodatek świdośliwy i jagód leśnych musiał dać świetny smak. Bardzo lubię proste i szybkie desery, a wersja z kokosową kruszonką to miła odmiana od klasyki.
OdpowiedzUsuńAgnieszko, przyznam szczerze, że uwielbiam kokos i dodaję go wszędzie gdzie tylko możliwe, myślę, że cudnie podbija smak wielu ciast i deserów :))
UsuńPrawdziwe pyszności i przede wszystkim ekspresowe wykonanie.
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci pięknego lata i przesyłam serdeczne pozdrawiania:)
Dziękuję kochana i Tobie również wszystkiego najpiękniejszego<3
UsuńPyszny deser, uwielbiam crumble! Kiedyś robiłam je bardzo często, bo z syn z synową uwielbiali :-)) Teraz dzieci mam bardzo daleko :-( , mąż nie przepada, więc dla mnie samej nie chce się robić. Wykradam więc dziś od Ciebie małą miseczkę tych smakowitości!
OdpowiedzUsuńSpokojnej niedzieli Agness!
Helenko, bardzo zapraszam, szkoda, że nie da się teleportować jakoś łączami, bo już by do Ciebie leciała ;)))
UsuńTobie również pięknego dnia <3
Smakowicie u Ciebie, jak zresztą zawsze. A owoce pod kołderką z kruszonki robię jako chyba jedyny placek. Tylko nie posypywałam owoców proszkiem budyniowym a to cenna rada. bo pewnie mniej na dole soku
OdpowiedzUsuńTak Krysiu, budyń, kisiel, czy nawet galaretka związuje sok i robi się taki gęstszy, kisielkowaty. Nawet jak robię klasyczną szarlotkę, to zawsze dodaję do jabłek.
UsuńO Boziuniu, jak ja ci dziekuje za te crumble 😃 życie mi ratujesz, bo to jest creme de la crene. I chyba mi wyjdzie😅
OdpowiedzUsuńWyjdzie Ci na 100% Wrzucę Ci jeszcze przepis na klasyczną kruszonkę, bo nie każdy lubi kokos, też jest przepyszna :)) 200g masła, 200g cukru i 300g mąki, wszystko zagnieść na kruszonkę i gotowe :)
Usuń