Maj, miesiąc pełen kwiatów, natura pokazuje ogrom swojego piękna i bogactwa.
Najokazalszy bukiet to obłędnie piękne piwonie, prezent na dzień mamy, pachniał nimi cały dom :)))
Przez cały miesiąc prym wiodły delikatne, niepozorne niezapominajki, cały ogród mam w nich skąpany. Kwitną sobie na rabatach kwiatowych, pomiędzy bylinami i krzaczkami, ale również na rabatach owocowych, wraz z borówkami, porzeczkami, truskawkami. Wdzięczny materiał do bukietów:)
Niezapominajki - Maria Konopnicka
Niezapominajki
To są kwiatki z bajki.
Rosną nad potoczkiem,
Patrzą rybim oczkiem.
Gdy się płynie łódką,
Śmieją się cichutko.
I szepczą mi skromnie,
Nie zapomnij o mnie.




No czekałam na Twoje bukiety! prześliczne, niezapominajki wzruszające niemal:-)
OdpowiedzUsuńCiekawe, jakie będą czerwcowe:-)
Jotko, ,dziękuję za miłe słowa <3 Zdradzę, że czerwiec u mnie piwoniami stoi :)))
UsuńAle pięknie! Od razu przypomniał mi się mój wazon, gdzie smętnie stoją piwonie przekwitnięte. Koniecznie dziś muszę zmienić aranżację. Nie mam rumianków, ale margerytki są!
OdpowiedzUsuńMargerytki są cudne, koniecznie muszę je posadzić, bo moje już przed laty wyginęły. A to bardzo wdzięczny materiał i do bukietów i cudna ozdoba ogrodu :)
UsuńJeju, jak z bajki te piwonie :)
OdpowiedzUsuńPrzyznam, że i ja się w nich zakochałam, były wręcz obłędne :)) Jestem zachwycona, bo po kilku latach od posadzenia w ogródku, zakwitła piwonia, raptem 2 kwiatami, ale o takim właśnie kolorze :))
UsuńPiwonie z nutką rumianków! Piękne. U mnie w ogrodzie nie chcą zakwitnąć. Przesadziłam przed , bo wypadały akurat w środku domku i po tym przesadzaniu ani rusz. 😃
OdpowiedzUsuńPiwonie są bardzo kapryśne co do przesadzania, potrafią nie zakwitnąć po tym przez kilka lat. Bardzo trzeba pilnować, aby nie były posadzone zbyt głęboko, bo wtedy, to już w ogóle nie ma mowy o kwitnieniu. U mnie też jest kilka takich kapryśnych krzaczków. Muszę zmienić im miejsce i posadzić płyciej, bo też od kilku już lat mają tylko pióropusz liści, a kwiatu żadnego :/
UsuńPrzepiękny, niezwykle klimatyczny wpis. Maj rzeczywiście potrafi zachwycić bogactwem barw i zapachów, co doskonale widać na tych zdjęciach. Piwonie to absolutna klasyka i wspaniały, pełen emocji prezent, ale te skromne niezapominajki rozproszone po całym ogrodzie mają w sobie niesamowity, bajkowy urok. Wiersz Marii Konopnickiej idealnie dopełnia ten sielski klimat. Bratki i tulipany również pięknie prezentują się w wazonach. Miło popatrzeć na taką dbałość o detale i miłość do natury.
OdpowiedzUsuńDziękuję Agnieszko <3<3<3
UsuńPowiem Ci, że uwielbiam te łany niezapominajek, panoszące się wiosną w każdym zakątku ogrodu. Zawsze, gdy wyrywam przekwitnięte krzaczki, to jeszcze wytrzepuję nasionka, niech rosną na potęgę :)))
Przepiękne są te bukiety! Wszystkie mi się podobają :) Kocham piwonie za ich wyjątkowy zapach i intensywny kolor, ale niezapominajki darzę szczególną sympatią - są delikatne i na pozór skromne, ale mają w sobie coś niezwykłego. Maria Konopnicka świetnie to ujęła w swoim wierszu :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie! :)
Ja również uwielbiam pachnące kwiaty, a dzięki piwoniom pachnie cały dom :)))
UsuńRównież serdecznie Cię pozdrawiam, pięknego tygodnia <3
Kocham kwiaty, więc podobają mi się wszystkie bukiety:-) Ten z piwonii jest spektakularny, ale najbliższe sercu są niezapominajki, bo niebieski to mój ulubiony kolor:-) Pozdrawiam cieplutko:-)
OdpowiedzUsuńNiezapominajki, niby takie delikatne i subtelne, ale ten niesamowity kolor powoduje, że bardzo przyciągają wzrok :)
UsuńRównież pozdrawiam Cię najserdeczniej <3
Twoje kwiatowe posty zawsze mnie zachwycają. A wspaniałe zdjęcia przykuwają wzrok. U mnie też kwiaty goszczą w domu, a w maju urzekają kolorami, zapachem.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Lusiu, bardzo dziękuję <3
UsuńZawsze z przyjemnością oglądam Twoje bukiety i podziwiam ich różnorodność i urodę :))
Również serdecznie Cię pozdrawiam <3
Kocham kwiaty! Wszystkie są piękne, niezwykłe, zachwycające kolorami, kształtami i zapachami. Sprawiają wiele radości:)
OdpowiedzUsuńLubię kompozycje kwiatowe w wazonach, dodają uroku wnętrzom i wprowadzają niepowtarzalny klimat, ale... zdecydowanie jestem zwolenniczką roślin w ogrodzie i na polu:) taki typ...
Pozdrawiam cieplutko:)
Kochana, doskonale Cię rozumiem, kiedyś miałam tak samo, nic w ogrodzie nie zrywałam i nikomu na to nie pozwalałam ;))) Ale dawno już mi się to zmieniło, stwierdziłam, że chcę się tym pięknem cieszyć w każdej chwili, nie tylko wtedy, kiedy uda mi się wyskoczyć do ogródka. Taki główny moment zmiany poglądu nastąpił w chwili, kiedy przez kilka dni lało, a trafiło to na czas kwitnienia piwonii. Mam kilka obficie kwitnących krzaków, a praktycznie kwitnienia nie zobaczyłam, ominęło mnie, bo i w deszczu nie ma spacerów po ogrodzie, a i deszcz bardzo szybko je obił i zniszczył. Od tamtego czasu sadzę niektóre kwiaty właśnie specjalnie po to, żeby było co ciąć do wazonów i cieszyć się ich urodą przez cały czas :))
UsuńŚciskam Cię serdecznie, pięknego tygodnia <3
Uwielbiam wszelkie kwiaty ale bukiet piwoni cuuuuuudowny, jak musiały pachnieć a niezapominajki to u siostry też cały ogród opanowały, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńUlu, uwielbiam te łany niezapominajek wciskające się w każdy kącik w ogrodzie, tak delikatnie i pięknie to wygląda :))
UsuńRównież serdecznie Cię pozdrawiam :)
Achhhh, piwonie!!! Albo jak mówiła moja mama i babcia bujany :-))
OdpowiedzUsuńPrzepiękny bukiet. Ja mam jeden mały krzaczek gdzie raptem 3-4 kwiaty są. Ich zapach obok frezji to chyba najpiękniejsze kwiatowe zapachy. Uwielbiam kwiaty w odródku, a że nie jest on duży, dodatkowo mam kompozycje we wszelkich donicach, doniczkach ... no i w domu bukiet obowiązkowo w wazonie praktycznie cały rok.
Pozdrawiam serdecznie miłośniczkę kwiatów :-)))
Ale fajna nazwa, bujany, nie spotkałam się z nią wcześniej :D
UsuńHelenko u mnie praktycznie 3 krzaki piwonii są okazałe i pięknie kwitną, pozostałe koniecznie muszę przesadzić, bo słabiutko rosną i nie wydają kwiatów, są ściśnięte i zagłuszone przez intensywnie rozrastające się sąsiedztwo.
Wyobrażam sobie Twój donicowy ogródek, ależ to musi pięknie wyglądać :))
Również pozdrawiam Cię najserdeczniej :)
Wszystkie bukiety cudne , każdy wyjątkowy i oryginalny. Ja również bratki prawie przekwitłe wsadzam jeszcze do gruntu i do wazonów. Do tej pory jeszcze cieszą. Pozdrawiam serdecznie ♥️
OdpowiedzUsuńMarysiu bardzo dziękuję <3
UsuńBratki zasługują na przenosiny, czasami, gdy trzeba już powysadzać do donic letnie kwiaty, bratki jeszcze takie śliczne i bujnie kwitnące, że szkoda nie wykorzystać ich urody:))
Również serdecznie Cię pozdrawiam :)
Przepiękne kwiaty! Dalej nie wiem jakim cudem są ludzie, którzy świadomie wybierają sztuczne rośliny...
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję <3 Też jestem zdania, że jak tylko jest taka możliwość, to natura nie ma sobie równych :))
Usuń