Każdego roku czekam na sezon figowy, uwielbiam te owoce w różnych potrawach, najchętniej na ciepło. Świetnie smakują na grzankach, w tartach, zapiekane na cieście francuskim, w wytrawnych babeczkach, itd...
Dziś u mnie wersja na grzankach, na pysznym, chrupiącym, pachnącym masłem na którym zostały podsmażone, chlebie.
Figi kroję na 4 części, układam w żaroodpornym naczyniu, obsypuję obficie orzechami włoskimi, polewam oliwą i posypuję odrobiną tymianku. Piekę w air fryerze w 180*C przez około 10 min, po wyjęciu polewam miodem i skrapiam odrobiną sosu balsamicznego
W czasie, gdy figi się pieką, obsmażam grzanki. Można upiec je w air fryerze, piekarniku, tosterze, na grillu elektrycznym, albo tak jak zrobiłam to dzisiaj, na dobrze rozgrzanej patelni, z odrobiną masła wymieszanego z oliwą.
Następnie na gorących kromkach układam plastry sera może być przeróżny, taki jak lubimy - brie, camembert, ser kozi, sery z zieloną, czy niebieską pleśnią, mniej, lub bardziej intensywne w smaku - na to gorące figi, orzechy i polewam sosem, który powstał przy pieczeniu i polaniu miodem. Jeśli sosu wyszło zbyt mało, możemy dodatkowo polać oliwą, miodem, sosem balsamicznym, i na koniec oprószyć listkami tymianku.
Połączenie kremowego, intensywnego sera, soczystych fig, pachnącej, gorzkawej oliwy i słodkiego miodu jest po prostu obłędne. Do tego ta chrupkość grzanek... niebo w buzi :)))
Zdradźcie proszę, co u Was dziś gościło na stole?
Zdjęcia jak z najlepszej książki kucharskiej. Wspaniałe śniadanie! U mnie dziś twarożek ze szczypiorkiem, rzodkiewką i kolendrą, a do tego kakao :)
OdpowiedzUsuńAleż mi przyjemnie, bardzo dziękuję za tak miłe słowa o zdjęciach <3
UsuńPyszne śniadanie u Ciebie, uwielbiam twarożek, a jeszcze na dodatek z kakao...mniam <3 Kolendrą mnie zaskoczyłaś, nigdy jej nie dodawałam do twarogu, pietruszkę jak najbardziej, ale kolendry nie. Muszę spróbować :))
Ser pleśniowy kocham miłością trudną, bo nie znam umiaru :) Figi akurat niekoniecznie, bo u mnie nikt nie lubi (ja też), ale za to wybieram wersję z gruszką.
OdpowiedzUsuńAniu i z gruszką pycha, też bardzo lubię... ale i z brzoskwinią...mniam :)))
UsuńKrólewskie śniadanie i same pyszności, a fotki świetne, artystyczne, mistrzowskie!!! Kocham figi:)
OdpowiedzUsuńU nas jajecznica na maślakach. Nie myślałam, że może być taka dobra:))
Pozdrawiam serdecznie i dobrego tygodnia życzę :-*
Maminku, dziękuję kochana za tyle miłych słów <3
UsuńJajecznicą na maślakach zaciekawiłaś mnie, ja robię albo z kurkami, albo pieczarkami, z maślakami nie próbowałam :))
Również serdecznie Cię pozdrawiam :)
Brzmi smakowicie i totalnie w moim typie ser i słodka figa mniam
OdpowiedzUsuńFajnie, że trafiłam w Twój gust :))
UsuńNie przepadam za figami, ale w twoim wydaniu mogłyby mi zasmakować, aż mi ślinka poleciała!
OdpowiedzUsuńJotko, miło mi bardzo <3
UsuńJeśli nie lubisz fig, to można zastąpić je albo karmelizowaną gruszką, albo brzoskwinią. Jedna i druga wersja są przepyszne :))
Moja droga, te grzanki wyglądają po prostu obłędnie. U mnie dzisiaj niestety bez takich smakołyków i kulinarnego szaleństwa, bo w oczekiwaniu na operację usunięcia kamicy woreczka żółciowego muszę być na ścisłej, lekkostrawnej diecie, ale chociaż u Ciebie nacieszę oczy takimi wspaniałościami.
OdpowiedzUsuńAgnieszko, widzę, że ważny zabieg przed Tobą, powodzenia kochana i dużo zdrowia <3
UsuńAż się zrobiłam głodna od samego oglądania - a jestem po kolacji. Świetny pomysł nawet na eleganckie przyjęcie .Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuń
UsuńTo prawda, że takie grzaneczki można podać i na przyjęciu, wtedy fajnie, gdy kromeczki są niewielkie, dosłownie na 2-3 kęsy :))
Kochana, bardzo dziękuję i również serdecznie pozdrawiam <3
Nie dość, że smaczne, to nad wyraz fotogeniczne!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :***
Usuńpowtórzę ,nie dość że smaczne, to piękny zestaw kolorów.
OdpowiedzUsuńOj tak, kolory cudnej jesieni :)))
UsuńAleż to wygląda obłędnie… Figi, ser pleśniowy, miód i chrupiąca grzanka to połączenie idealne — słodkie, wyraziste i takie przyjemnie jesienne. Aż czuć ten zapach masła, tymianku i pieczonych owoców! 😍
OdpowiedzUsuńOj tak, to połączenie jest pyszne, często do tego jeszcze szyneczka parmeńska wskakuje :)))
Usuńnigdy nie jadłam fig w takim wydaniu, bardzo chętnie bym spróbowała tych pyszności:)
OdpowiedzUsuńGosiu, szczerze polecam, naprawdę jest pyszne :))
UsuńPysznie, uwielbiam sezon figowy i podobne połączenia. :)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że w naszych ogródkach figi nie mogą rosnąć, tak jak np jabłka ;))
UsuńZaskoczyłaś.Nigdy nie spotkałam fig na ciepło i te sery.Wyglada apetycznie, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńUlu, przyznam szczerze, że nie przepadam za figami na surowo, ale właśnie po upieczeniu są obłędne, robią się takie słodkie i kremowe... pycha :))
UsuńRównież serdecznie Cię pozdrawiam
Wygląda smakowicie fajne połączenie 😀 pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję Beatko i również pozdrawiam Cię serdecznie :)
UsuńPyszności. Uwielbiam figi i takie śniadanko chętnie zjadłabym w niedzielę w dobrym towarzystwie:)
OdpowiedzUsuńO tak, dobre towarzystwo to zawsze najpiękniejszy element każdego posiłku :))
UsuńPyszności! Gdzie Aguś kupujesz figi?
OdpowiedzUsuńJa tylko suszone widuję.
:)
Izuś, teraz sezon na nie, więc są dostępne w marketach, ja kupiłam w Lidlu, ale wiem, że i w Biedronce są bardzo ładna. Teraz nawet jest na nie promocja, 2+2gratis, więc wychodzi sztuka za1zł
UsuńDziękuję za informację. Mam wielką ochotę na figi♥️
UsuńIzuś, więc już teraz życzę Ci smacznego <3
UsuńSe ve un desayuno interesante y seguro que me gustaría. Los higos me encantan, tengo tres higueras en el jardín, y otras dos más pequeñas, pienso que con peras o melocotones también estarán bien. Besos.
OdpowiedzUsuńQué envidia me dan esas higueras; por desgracia, en mi clima hace demasiado frío para ellas, así que no dan fruto. Tienes razón: el melocotón y la pera también combinan muy bien con ese tipo de tostadas. Besos
UsuńMmmm ale pyszności 😋. Jadlabym. Serdeczności ♥️
OdpowiedzUsuńDziękuję, naprawdę fajnie smakuje :))
UsuńŚciskam <3
Bardzo lubię figi, więc coś dla mnie :)
OdpowiedzUsuńAniu, bardzo się cieszę, że trafiłam w Twój gust <3
UsuńOch, jakie pyszności! Doskonałe połączenie ;)) Dziękuję za świetną inspirację :)
OdpowiedzUsuńMiło mi bardzo, że smaki, które pokazałam przypadły Ci do gustu. Ja uwielbiam takie połączenia, słone i słodkie :)))
Usuń