piątek, 26 maja 2017

Kwiatowa dekoracja - lilak


Bukiety konwalii skończyły już swoje królowanie w moim domu, właśnie dziś wyrzuciłam ostatni przekwitnięty pęk. Ich miejsce zajmują teraz bzy :) 
Uwielbiam tę zmienność kwiatów w zależności od pory roku, ciągle pojawiają się inne kompozycje, jedne pięknie pachną, inne tylko cudnie wyglądają. Ale każde z nich cieszą równie mocno <3



Mam to szczęście, że pod samym oknem jednego z pokoi, rośnie drzewko lilaka, które każdego roku bardzo obficie kwitnie . Zawsze czekam z niecierpliwością, aż rozkwitną te cudnie pachnące kiście drobniutkich, podwójnych kwiatuszków, zrywam całe ich naręcza i rozstawiam w wazonach po całym domu.... ależ wtedy wszędzie pachnie <3  




Marzy mi się również krzew białego lilaka. Mam już problem z miejscem w ogrodzie, bo wszędzie ścisk. Ale koniecznie muszę coś wymyślić i znaleźć dla niego jakiś kącik  :D



Lilak poza niesamowitą urodą i przepięknym zapachem, ma również właściwości zdrowotne.
Pomaga na przeziębienie, oczyszcza wątrobę z toksyn i pomaga w jej regeneracji, likwiduje problemy trawienne.
Olejki eteryczne z lilaka działają relaksująco, uspokajająco, przeciwdepresyjnie. 
Warto stosować je w kominkach zapachowych, poza przepięknym zapachem, wyciszą nas i zrelaksują :)




Zrywamy kwiatuszki bzu i wkładamy je do słoika ugniatając.
Następnie słoik umieszczamy w piekarniku , w 40 * na godzinę.
Wyjmujemy, wysypujemy na wyłożoną papierem blachę i dosuszamy w ciepłym, przewiewnym  miejscu :)
Ususzone kwiatuszki można dodawać do herbaty, mają delikatny, karmelowy smak :D




Bardzo żałuję, że nie mogę Wam przesłać tego cudnego, słodkiego zapachu ;)



Życzę pięknego, słonecznego weekendu :)
Pozdrawiam, Agness <3 



36 komentarzy:

  1. Konwalie, bzy... mają swój niepowtarzalny urok.Bukiety tych kwiatów pięknie zdobią wnętrza. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, wspaniałe są te wiosenne kwiaty :) Ja jeszcze z niecierpliwością czekam na piwonie, kolejne moje ulubienice :)
      Również pozdrawiam serdecznie <3

      Usuń
  2. Szkoda, że u mnie bzy już przekwitły, bo ususzyłabym je sobie na pewno. W Twoim regionie musi być chłodniej. Moją nową pasją zaczyna być zielarastwo:-) Ja już nie ogarniam tego wszystkiego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Holly, z tymi pasjami, to kłopot jest :)))) Mam tak samo, tyle ich jest, że na wszystkie nie starcza czasu i rodzi się frustracja ;) Ja również bardzo interesuję się zielarstwem i naturalnymi metodami leczenia i zapobiegania chorobom. Jesteśmy częścią przyrody, więc tu powinniśmy szukać pomocy przy wszelkich problemach :)
      Ściskam serdecznie <3

      Usuń
  3. Kocham bez, to dla mnie zpaach dzieciństwa, domu babci, a potem pierwszej miłości... Ahhh :) cóż za czasy :) P.s Piękne śweczniki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, dzięki wspomnieniom wiele rzeczy jest dla nas wyjątkowo ważnych :) Łączy się z nimi ogromny sentyment :)
      Cieszę się, że podobają Ci się świeczniki, bardzo je lubię :)

      Usuń
  4. Też uwielbiam, u mnie również zdobi mój pokój dzienny. U Ciebie prezentuje się pięknie i elegancko.
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, fajnie korzystać z sezonowych piękności, prawda :) ? Są wyjątkowe i tak szybko przemijają .
      Kochana, Tobie wspaniałego weekendu <3

      Usuń
  5. Uwielbiam bez - teraz też raczę się jego zapachem w pokoju :) A do tego używam go do zdjęć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalko, bez faktycznie jest bardzo fotogeniczny i naprawdę uroczy :D

      Usuń
  6. Ja niestety nie mam już miejsca na duży krzew, ale posadziłam pod balkonem miniaturowy lilak Meyera. Co prawda kwiaty nieco drobniejsze, ale zapach - obłędny:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, uwielbiam Lilak Meyera, faktycznie zapach ma wspaniały. Ja niestety go nie mam w swoim ogrodzie.

      Usuń
  7. Piękna odmiana, zachwycam się bzem tym pełnym w kolorze fioletu i bieli. Oczu nie można od nich oderwać. Na pewno pachnie Ci tam nieziemsko :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, mnie marzy się drzewko białego bzu, ale nie bardzo mam miejsce, żeby go posadzić. Pokombinuję, może gdzieś uda mi się wcisnąć :D
      Buziaki <3

      Usuń
  8. Piękny ten bez.Nawet nie wiedziałam ,że tak można suszyć bez.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, taka ciekawostka z tym suszeniem, ja gdy się dowiedziałam o tym sposobie też byłam zaskoczona :D
      Również ciepło pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Piękne bukiety. Takie bujne!
    Bardzo lubię kosmetyki z nutą zapachową bzu.
    Nie wiedziałam, że tak można go utrwalić!
    Ściskam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, sporo tego bzu nacięłam, uwielbiam, gdy jest go naprawdę dużo w bukiecie :D
      Kosmetyki o zapachu bzu na pewno pachną pięknie, ja jakoś nie bardzo na nie trafiam .
      Uściski serdeczne <3

      Usuń
  10. Bez po prostu wygląda zjawiskowo :)
    Udanego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego urokowi naprawdę trudno się oprzeć :D
      Tobie również pięknych wolnych dni :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. O tak, zgadzam się w całej rozciągłości :D

      Usuń
  12. mam dwa male bzy ale cos nie chca sie rozrosnac:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może potrzebują czasu, żeby przyzwyczaić się do miejsca i ruszą :D

      Usuń
  13. aż u mnie zapachniało... cudne są i ten zapach... oszałamia; swoje też pokażę ale następnym razem; śliczna dekoracja !
    pozdrawiam Agness :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu, dziękuję <3
      Czekam na Twoje lilaki, u mnie jeszcze kilka dni i przekwitną, niestety...
      Uściski serdeczne :)

      Usuń
  14. Uwielbiam bez, ale u nas już zaczyna powoli przekwitać. Szkoda, że tak krótko możemy cieszyć się jego pięknem.
    Pozdrawiam serdecznie:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitko, u mnie też jeszcze kilka dni i zacznie przekwitać, już pojawiają się pojedyncze brązowe kwiatuszki w kiściach.
      Uściski serdeczne <3

      Usuń
  15. Uwielbiam zapach bzu i na pewno będzie w moim ogrodzie zarówno biały jak i fiolet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie muszę posadzić drzewko białego, podoba mi sie bardzo, a niestety nie mam :)

      Usuń
  16. Piękne bukiety. :) Bzy to również jedne z moich ulubionych kwiatów. Parę lat temu posadziłam trzy krzewy lilaków. Są jeszcze małe, więc nie dają aż tak obfitego kwitnienia, by je rwać do wazonów, ale i tak cieszę oczy i nosy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno szybko się rozrosną i będziesz mogła się nimi cieszyć i w ogrodzie i w domu :) Szkoda tylko, że w wazonie tak szybko przekwitają.

      Usuń
  17. W moim ogrodzie rośnie krzak białego bzu, ale ma mało słońca jakoś mi się nie rozrasta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo, że mały, na pewno bardzo cieszy w czasie kwitnienia . Może powolutku ruszy i ładnie się rozrośnie :)

      Usuń