czwartek, 9 maja 2019

Kwiatowe dekoracje



Maj, to bezapelacyjnie czas bzów <3 
Tak naprawdę krzew, który tak bardzo nas zachwyca, czaruje zapachem i potocznie nazywamy go bzem to lilak. Jednak nazwa - bez - tak bardzo się utrwaliła, że chyba mało kto nazywa te urocze kiście kwiatów inaczej :D





Julian Tuwim - Rwanie bzu

Narwali bzu, naszarpali,
Nadarli go, natargali,
Nanieśli świeżego, mokrego,
Białego i tego bzowego.

Liści tam - rwetes, olśnienie,
Kwiecia - gąszcz, zatrzęsienie,
Pachnie kropliste po uszy
I ptak się wśród zawieruszył.

Jak rwali zacietrzewieni
W rozgardiaszu zieleni,
To się narwany więzień
Wtrzepotał, wplątał w gałęzie.

Śmiechem się bez zanosi:
A kto cię tutaj prosił?
A on, zieleń śpiewając,
Zarośla ćwierkiem zrosił.

Głowę w bzy - na stracenie,
W szalejące więzienie,
W zapach, w perły i dreszcze!
Rwijcie, nieście mi jeszcze!




W maju chyba w każdym domu pojawia się bukiet bzu.
Niestety nie stoi zbyt długo w wazonie, szybko więdnie.
Jednak możemy przedłużyć jego urodę kilkoma sposobami :

- zanurzyć na kilka chwil końcówki gałązek we wrzątku
- zmiażdżyć końcówki młotkiem
- dodać tabletkę aspiryny do wody
- codziennie wymieniać wodę, lejąc bardzo zimną
- oberwać nadmiar liści, aby nie były zanurzone w wodzie
- kwiaty zrywać rano lub wieczorem










Ten zwykły w pełni rozwoju, a już do kwitnienia szykuje się odmianowy, pełny.
Tak, że bukiety bzu jeszcze przez jakiś czas będą cieszyły i zdobiły nasze wnętrza  :D 


Pięknego weekendu i do  napisania <3  






54 komentarze:

  1. uwielbiam bez:)))ja dodaję do wody troszkę cukru i octu:)))ale i tak stoi najwyżej trzy cztery dni:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, szkoda, że tak szybko więdnie w wazonie. O occie nie wiedziałam, na pewno wykorzystam :D

      Usuń
  2. Jejku, sezon na bzy się rozpoczął, aż muszę nabierać i może się troszkę zainspiruję Twoją dekoracją 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie mi bardzo miło <3
      Bzy kwitną na całego, koniecznie wybierz się na łowy :)))

      Usuń
  3. I u nas taki bukiet tez gości :-) piękne bzy :-) i ten zapach obledny. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, teraz w maju taki bukiet obowiązkowy :)))
      Buziaki <3

      Usuń
  4. Piękny i taki nietrwały, aż mi żal zrywać. Już kwitnie mi tuż przy tarasie biały pełny i "bzowy" z białą obwódką płatka. Na razie cieszę sie tym na powietrzu. Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, szkoda, że taki nietrwały w wazonie, ale dobrze że chociaż kilka dni możemy się nim cieszyć :) Ja mam tylko jedno drzewko, ciemny fiolet, właśnie zaczęło kwitnąć, zagląda mi przez okno do sypialni :)) Biały jest przecudny i gdybym tylko miała miejsce w ogrodzie, od razu bym posadziła :)
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  5. Uwielbiam bez. U mnie również króluje, jako ozdoba mieszkania. Mam jeszcze białe. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, uwielbiam biały i gdybym tylko miała troszkę miejsca w ogrodzie, od razu bym posadziła :D Niestety u mnie ścisk.

      Usuń
  6. Kiedyś hodowałam na loggii miniaturową odmianę lilaka. Ja mam chyba jakieś skrzywienie- najbardziej jednak lubię wszelkie kwiecie tam, gdzie ono czuje się dobrze, czyli w zadbanym ogrodzie. W domu dobrze się czują tylko kwiaty doniczkowe, a wszystkich ciętych mi żal.
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, bardzo rozumiem Twoje skrzywienie, bo sama miałam tak przez wiele, wiele lat :D Sama nic nie zrywałam z ogrodu i nikomu nie pozwalałam tego robić :D Od kilku już lat całkowicie zmieniłam nastawienie, kocham kwiaty i chcę się nimi cieszyć w każdej chwili. Nie zawsze mam możliwość podziwiać je w ogrodzie, często np. pogoda nie pozwala, więc zabieram je ze sobą :D Tym bardziej, że i tak z czasem trzeba je ściąć, nie pozwalając zawiązać nasion :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie <3

      Usuń
  7. Mimo , że jest nietrwały to i tak go zrywam trudno się oprzeć. Pięknie wyglądają bukiety u Ciebie . Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu, faktycznie takim cudnym bukietom trudno się oprzeć, ale warto otaczać się pięknem, czy w wazonie, czy na drzewie i tak długo nie kwitnie, a my mamy radość z jego widoku i zapachu :)
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  8. Piękna dekoracja :) I wspaniały wiersz na tę okazję! Ja też bardzo lubię bez i jego zapach. Zanim zbudowaliśmy dom tato dał mi kilka krzaczków bzu ze swojego ogrodu. I mam białe pełne, liliowe pełne i takiego samego koloru pojedyncze. Bardzo podobają mi sie takie ciemnoczerwone bzy, ale też nie mam już na nie miejsca. A w tym roku, po zeszłorocznej suszy ten pojedynczy bez ma bardzo kiepskie kwiaty, jakby przemarzły(?). A te pozostałe mają małe kiście. I zauważyłam, że te pełne bzy jeszcze krócej trwają w wazonie niż te pojedyncze. Więc tylko raz je zerwałam, a teraz ciesze oczy tymi na dworze.
    P.s. poprzednio zapomniałam Ci napisać, że masz wspaniałą sałatę, zazdroszczę ;)
    Pozdrawiam serdecznie majowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, to bardzo możliwe, że te szczepione bzy są mniej trwałe w wazonie, większe kwiaty potrzebują więcej wody, a te zdrewniałe gałązki trudno ją pobierają. Biały bez mi się marzy, jednak nie mam gdzie go wcisnąć. Fajnie, że sąsiedzi mają, więc mogę nacieszyć oczy :D
      Na pewno masz rację, że ta zeszłoroczna susza przyczyniła się do słabszego kwitnienia, roślinki są przez nią mocno osłabione. W tym roku znowu wiosna bardzo sucha :/ Zobaczymy jak będzie dalej...
      Sałatkę pyyyszna :D
      Ściskam Cię serdecznie <3

      Usuń
  9. Uwielbiam bez, jego kolor i zapach! A moim ulubieńcem jest lilak Meyera o wprost oszałamiającym, niepowtarzalnym zapachu:-) Jednak dzisiaj w drodze z pracy-tak na przekór- kupiłam bukiecik konwalii, które obok bzu najbardziej kojarzą mi się z majem i właśnie upajam się ich wonią:-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lilak Meyera jest naprawdę uroczy, ja go niestety nie mam, ale zawsze gdy spotykam zachwycam się :D Konwalie uwielbiam, u mnie jeszcze nie kwitną, ale już widać sporo pąków :D
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  10. Dla mnie zapach bzu to jeden z piękniejszych zapachów jakie wymyśliła natura.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, jest cudny :D W ogóle zapachy kwiatów są przepiękne. Konwalie, narcyzy - te stare odmiany, hiacynty, piwonie, róże, lilie... po prostu marzenie :))

      Usuń
  11. Ach ten bez!! Chciałoby się aby kwitł do jesieni, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię bez, aczkolwiek na dłuższą metę jego zapach mnie nuży. Muszę go trzymać w innych pomieszczeniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, ja mam tak z zapachem konwalii i hiacyntów, muszę je wynosić na noc.

      Usuń
  13. Kocham te kwiaty. Są piękne a na powietrzu ich zapach przenosi w niezwykły świat zapachów.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, to prawda, potrafią oczarować, i drobniuteńkimi, ślicznymi kwiatuszkami i zapachem :D
      I ja serdecznie cię pozdrawiam <3

      Usuń
  14. Uwielbiam bez. Mój w tym roku jeszcze nie kwitnie. W zeszłym roku posadzony. Ćwiczę się w cierpliwości. Ale ważne, że się przyjął!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, pewnie, to że przyjął się to najważniejsze, na piękne kiście doczekasz się w kolejnych latach :))

      Usuń
  15. Napiszę króciutko- uwielbiam bez za całokształt:)
    Milutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, całkowicie się z Tobą zgadzam :)))
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam :D

      Usuń
  16. Najpiękniejszy wiosenny zapach!!Zanurzam twarz w lilaku i widzę radosne zabawy w krzakach bzu, który rósł tuż pod naszymi oknami!!
    Nic go nie przebije!! Kocham!!

    Lilakowe uściski :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, masz rację, bzy to zapach dzieciństwa, wszędzie było ich dużo :))
      Ściskam Cię serdecznie :D

      Usuń
  17. Lubię bzy, dzięki nim czuję że lato już blisko! Patent z aspiryną stosuję do każdego bukietu kwiatów, faktycznie działa!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, tylko ta marna pogoda oddala widok lata. Tegoroczny maj jest wyjątkowo zimny :( Ale już dziś jest piękne słońce, mam nadzieję, że to początek poprawy pogody :) Dobrze, że chociaż te cudne kwiatuszki umilają nam czas :D
      I ja serdecznie Cie pozdrawiam <3

      Usuń
  18. Właśnie otworzyłam słoiczek z syropem z lilaka z ubiegłego roku. Polecam zrobić, bo już się kończy. Na blogu reaktywuję wpis z przepisem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu, nigdy nie robiłam tego syropu, chętnie spojrzę na przepis :))

      Usuń
  19. Kocham bez, a miałam go tylko raz w wwazonie w tym sezonie. Pogoda jest tak okropna, że nie ma jak go nazbierać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dziś już było piękne słońce, mam nadzieję, że to początek poprawy pogody. Nie pamiętam takiego zimnego maja.

      Usuń
  20. Chyba nie znajdzie się nikt, kto nie lubi bzu. Nie można się oprzeć jego urodzie i obłędnemu zapachowi. W tym roku postanowiłam nie zrywać bzu (a mam w trzech kolorach), właśnie z tego powodu, ze nie wytrzymuje długo w wazonie. Cieszę zmysły wysiadując pod pachnącymi krzewami z kubkiem porannej kawy, na szczęście mamy u nas ładną słoneczną pogodę.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, gdy jest piękna pogoda, to z uroków kwiatów można korzystać do woli :D U mnie niestety wciąż zimno i brzydko, szaro. Wczoraj był wreszcie piękny, słoneczny dzień, dziś znów zimno :/ Ja mam tylko jeden krzaczek bzu, tego pełnego, z dużymi kwiatami, on dopiero zakwita. Dlatego bardzo się cieszę tym darowanym, w wazonie :)) Zazdroszczę Ci tych 3 kolorów, mi marzy się biały, jednak nie mam gdzie go wcisnąć.
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam :)

      Usuń
  21. Kocham bez, szkoda, że tak szybko więdnie:( Piękne aranżacje<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję <3
      Faktycznie, bez nie postoi długo w wazonie, bardzo szkoda.

      Usuń
  22. Podziwiam Twoje cudowne zdjęcia. Ja też uwielbiam bez i też zrywam gałązki do domu.
    Niestety, jego żywot jest zbyt krótki.
    I chociaż sporo go kwitnie w ogrodzie, dzisiaj kupiłam dwie wiązanki goździków i mam nadzieję, że będą cieszyć oczy trochę dłużej.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, goździki na pewno będą długo Cię cieszyły, te kwiatuszki naprawdę są bardzo wytrzymałe w wazonie i takie piękne :D
      Dziękuję bardzo za miłe słowa o zdjęciach <3
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam :)

      Usuń
  23. Piękna kompozycja :) uwielbiam bez i jego zapach to kolejny element wiosny który jest mile widziany na moim stole :)

    OdpowiedzUsuń
  24. O tak, bez to jeden z piękniejszych symboli wiosny :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Co prawda kolor tych kwiatów nie należy do moich ulubionych, ale myślę, że bzy są dobrym sposobem na wniesienie świeżości do wnętrza i stworzenie w nim iście wiosennej atmosfery!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się marzy krzak białego bzu, niestety nie mam gdzie go posadzić :/

      Usuń