W czerwcu moje wazony opanowały piwonie, głównie białe, bo tych mam najwięcej w ogrodzie.
Przy Piwoniach - Czesław Miłosz
Piwonie kwitną, białe i różowe,
A w środku każdej, jak w pachnącym dzbanie,
Gromady żuczków prowadzą rozmowę,
Bo kwiat jest dany żuczkom na mieszkanie.
Matka nad klombem z piwoniami staje,
Sięga po jedną i płatki rozchyla,
I długo patrzy w piwoniowe kraje,
Dla których rokiem bywa jedna chwila.
Potem kwiat puszcza i, co sama myśli,
Głośno i dzieciom, i sobie powtarza.
A wiatr kołysze zielonymi liśćmi
I cętki światła biegają po twarzach.
Gromady żuczków prowadzą rozmowę,
Bo kwiat jest dany żuczkom na mieszkanie.
Matka nad klombem z piwoniami staje,
Sięga po jedną i płatki rozchyla,
I długo patrzy w piwoniowe kraje,
Dla których rokiem bywa jedna chwila.
Potem kwiat puszcza i, co sama myśli,
Głośno i dzieciom, i sobie powtarza.
A wiatr kołysze zielonymi liśćmi
I cętki światła biegają po twarzach.
Przepięknie obrodziła też róża pnąca, Sympathia, można było zrywać do wazonów, a na krzaczku nie widać było, że coś zostało uszczknięte :)))
I na koniec, tym razem już nie z ogrodu ;)


Masz bogactwo w wazonach, przepiękne piwonie i róże.
OdpowiedzUsuńUścisk, Andreja!
Andreja, bardzo dziękuję <3
Usuńo tak, ta róża to wariatka kompletna...cudownie kwitnie, niestety aktualnie przekwita...
OdpowiedzUsuńpiwonie to moje ukochane letnie kwiaty.
teraz robię bukiety z polnych kwiatów.
Szkoda, ze Sympathia nie kwitnie całe lato, jest obłędna ;))
UsuńPolne kwiaty marzą mi się do bukietu, jednak jakoś nie mogę się zorganizować, żeby wyskoczyć na zbiór... ale może w końcu się ogarnę i wybiorę ;))) Takie bukiety są przepiękne :D
Uwielbiam białe piwonie. U mnie w rosną tylko różowe , a dwa krzaki nie kwitną od wielu lat. Róże wszystkie są zachwycające. Pozdrawiam serdecznie 🌷🌷🌷
OdpowiedzUsuńMarysiu, u mnie właśnie różowe nie chcą kwitnąć, koniecznie muszę je przesadzić, bo sąsiadujące rośliny mocno je zacieniły, a to im najwyraźniej bardzo przeszkadza.
UsuńRównież najserdeczniej Cię pozdrawiam :)
Piwonie i róże w wazonach tworzą wspaniały, czerwcowy klimat, który poezja Miłosza idealnie dopełnia. Miło popatrzeć na tak estetycznie zaprezentowane kompozycje.
OdpowiedzUsuńAgnieszko, dziękuję kochana z miłe słowa <3
UsuńDelikatne i zwiewne piwonie w bieli są szlachetne, urodziwe i dodatkowo nieziemsko pachną :) Wspaniałe bukiety i całe aranżacje wazony podkreślające ich urodę, świeczki i dodatki w moim klimacie.
OdpowiedzUsuńRóża o szlachetnej barwie jak przystało na królową kwiatów, a w tym roku obfitują z ilością kwiatów.
Pozdrawiam serdecznie Ola Owocowysad
Olu, bardzo dziękuję za miłe słowa, cieszę się, że moje kompozycje z kwiatami w roli głównej podobają Ci się <3
UsuńPiwonie mnie zawsze zachwycają, wczesnym latem chodzę na spacery tam, gdzie są ogrody i zachwycam się nimi. Ludzie mają mnóstwo cudnych odmian na swoich rabatach :))
Również serdecznie Cię pozdrawiam <3
Bajecznie, piwonie uwielbiam I ich delikatną woń, róże też lubię, ja wszystkie kwiaty kocham.Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńUlu, bo kwiatów chyba nie da się nie kochać. Jedne lubimy mniej, inne bardziej, ale każde znajdują drogę do naszych zachwytów:))
UsuńRównież serdecznie Cię pozdrawiam <3
Wyobrażam sobie jak musiało cudnie pachnieć w domu, kiedy miałaś te piękne piwonie w wazonie!
OdpowiedzUsuńUwielbiam kwiaty, i oprócz tych za oknem, zawsze w domu stoi jakiś bukiet w wazonie :-)
Pozdrawiam serdecznie!
Helenko, to prawda, piwonie pachniały niesamowicie, nawet gdy przekwitały, to zapach nadal był obłędny, aż żal było wyrzucić. Pachniał cały dom :)
UsuńCudownie, że Ty również cieszysz się pięknem kwiatów i w domu i w ogrodzie :)
Również najserdeczniej Cię pozdrawiam <3
Jak zwykle u Ciebie przepiękne kwiaty!
OdpowiedzUsuńJa szykowałam sie na polne, ale kosiarki ruszyły do ataku i po bukiecie!
Jotko, bardzo dziękuję <3
UsuńAleż szkoda, że kosiarki zniszczyły kwiaty, może następnym razem zdążysz przed nimi
O jak pięknie ! I elegancko oczywiście. 😍
OdpowiedzUsuńDziękuję kochana <3
UsuńŚliczne bukiety. Najbardziej podoba mi sie ostatni, jest taki żywy kolorowy.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję <3
UsuńWszystkie bukiety są piękne! Prześliczne te kwiaty ;) Fajnie, że masz takie wspaniałości w ogrodzie i możesz z nich korzystać, bo choć bukiety z kwiaciarni są naprawdę ładne, to te pozornie zwyczajne ogrodowe czy polne kwiaty mają ten swój niepowtarzalny klimat ;)
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam :))
Masz całkowitą rację, te domowe bukiety, własnoręcznie zrobione, dają ogromną frajdę. Uwielbiam je komponować, dobierać rośliny i aranżować z innymi dekoracyjnymi elementami w ładną całość :))
UsuńRównież pozdrawiam najserdeczniej <3
Piwonie są prześliczne. Mają swój urok i grację, której brakuje innym kwiatom.
OdpowiedzUsuńOj tak, piwonie są bajeczne i pod względem urody i zapachu :))
UsuńPiękne bukiety w domu i ogrodzie, bo piwonie w gruncie też wyglądają jak bukiety. Do tego pachną pięknie.
OdpowiedzUsuńRóża 🌹 cudna, szkoda, że nie dla mnie, bo na razie do czerwonych kwiatów nie dorosłam
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Celu, z tym zapachem to sama prawda, cały dom pięknie uperfumowany dzięki piwoniom, nawet gdy już przekwitają, to zapach wciąż niesamowicie intensywny i piękny :))
UsuńZ tymi kolorami, to już osobiste preferencje, które są przeróżne :)) Znam osoby, które mają tylko białe kwiatu w ogrodzie i nie wyobrażają sobie innych :))
Również najserdeczniej Cię pozdrawiam :)
Uwielbiam piwonię i róże, w moim ogrodzie zawsze są na początek lata.
OdpowiedzUsuńBasiu, wspaniale w Twoim letnim ogrodzie, dzięki tym kwiatom :))
UsuńJak zawsze tworzysz przepiękne bukiety.
OdpowiedzUsuńDawno nie widziałam białych piwonii. Przywitały piękne wspomnienia.
Pozdrawiam jak zawsze serdecznie
Ismeno, bardzo dziękuję <3
UsuńMiło mi, że moje bukiety przywołały wspomnienia :)
Ściskam Cię serdecznie
Przepiękne bukiety. Powiem szczerze, że nie ma nic lepszego jak taki bukiet zrobiony z własnych kwiatów. Od razu poprawia samopoczucie i wygląda cudownie, wspaniale zdobiąc dom ❤️
OdpowiedzUsuńKlaudia, to prawda :)) a komponowanie takich bukietów, to ogromna przyjemność i frajda :D
UsuńPrzecudne te bukiety Aguś! Ja w czerwcu dostałam piękny bukiet różany z okazji zakończenia roku szkolnego. Ale nie pomyślałam o zrobieniu zdjęć 😢
OdpowiedzUsuńOooo... szkoda, że zapomniałaś o fotce, byłaby miła pamiątka :)) Ale i tak sprawił Ci mnóstwo radości :))
UsuńPiękny, kolorowy ogród.
OdpowiedzUsuńAż miło popatrzeć.
Aga, bardzo dziękuję <3
Usuńpięknie i wykwintnie ...U mnie tylko polne kwiaty
OdpowiedzUsuńAga, mi się marzy bukiet z polnych kwiatów, jednak zawsze problem z wybraniem się na łąki :))
UsuńPiwonie u mnie marne są. same różowe i jedna bordowa. Z tym większą przyjemnością popatrzyłam na Twoje.
OdpowiedzUsuńKrysiu, u mnie kilka krzaczków nie kwitnie, już kilka lat, właśnie różowych, koniecznie muszę je przesadzić
UsuńPrzepiękne bukiety! Białe piwonie i róże wyglądają niezwykle elegancko, a wiersz Miłosza idealnie dopełnia całość. Taki wpis to prawdziwa uczta dla miłośników kwiatów i ogrodów.
OdpowiedzUsuńMoniko, dziękuję za piękne słowa, bardzo mi miło <3
UsuńMi szkoda coś tam ucinać ale jak obrodziły w kwiaty to małe cięcie wskazane 😀 cudne dekoracje stworzyłaś 😀 pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję Beatko <3 Ja kiedyś też tak myślałam i nie zrywałam kwiatów do wazonów. Ale od dłuższego już czasu stwierdziłam, że chcę się tym pięknem cieszyć w każdym momencie, nie tylko gdy wyjdę do ogrodu i od tej pory kwiaty w wazonie są u mnie cały czas :D
UsuńBuziaki serdeczne <3
Unos ramos preciosas. Me encantan. Besos.
OdpowiedzUsuńMuchas gracias. Besos <3
UsuńPiękne kwiaty i piękne flakony :-)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję <3
UsuńPiwonie zawsze tak cudownie pachną. Róże nie zawsze.
OdpowiedzUsuńTo prawda. Mam jedną różę, która pachnie wręcz obłędnie, cały ogród jest nią wyperfumowany, to żółta Arthur Bell, pozostałe pachną tak średnio.
UsuńVocê cria arranjos de flores lindos, e sua casa deve ter um cheiro maravilhoso.
OdpowiedzUsuńEu já me juntei aos seus amigos; venha se juntar aos meus.
Nova Tirinha Publicada. 😼
Abraços 🐾 Garfield Tirinhas Oficial.
Bardzo dziękuję za miłe słowa i serdecznie pozdrawiam <3
UsuńAch, piwonie!
OdpowiedzUsuńMoja piwonia miala pecha, bo akurat sporo padało i było zimno, nie wszysrkie pąki urosly i się otworzyły, ale i tak chwilę cieszylam się widokiem piwonii.
Oj to dobrze, że deszcz nie zniszczył wszystkich pąków i mogłaś choć chwilę się nimi cieszyć. Ja zawsze zrywam trochę pąków do bukietu, bo w ogrodzie też, a to deszcz je zniszczy, a to upał usmaży, bardzo szybko przekwitają, a szkoda bo są takie piękne
Usuń