środa, 2 września 2020

Hortensje u schyłku lata



Ogród u schyłku lata jest zdecydowanie pod znakiem hortensji :))
Bardzo czekam na ten czas, ponieważ są to moje ukochane (obok rododendronów) krzewy.
Przekwitły już w większości kolorowe kwiaty, teraz króluje zieleń i biel, gdzieniegdzie pojawia się kropla różu, z kończących już kwitnienie floksów i przebarwiających się hortensji :)
Hortensje mają już po kilka lat, niektóre z nich są ogromnymi, ponad 2 metrowymi krzewami :)

Cóż tu więcej pisać... zapraszam na spacer <3

















































Kochani, mam nadzieję, że spacer w zielonym buszu sprawił Wam przyjemność :)

Do napisania niebawem <3



80 komentarzy:

  1. Piękne! Na ogrodowe hortensje teraz jest najlepszy czas.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne te hortensje, u mnie w ogródku jeszcze taka malutka, ale może w przyszłym roku pięknie zakwitnie, liczę na to po cichu, patrząc na Twoje okazy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że w przyszłym roku już pokaże na co ją stać :))

      Usuń
  3. Przepiękne hortensje, dumnie się prezentują jak królowe.:) Pozdrawiam Agnieszko.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lenko, bardzo dziękuję i również pozdrawiam Cię serdecznie <3

      Usuń
  4. Agness, spacer po Twoim ogrodzie wśród tak bajecznych hortensji to czysta przyjemność. To moje ukochane kwiaty zaraz po piwoniach. U mnie królują wprawdzie hortensje ogrodowe, ale bukietowe też już posadziłam. Pamiętam Twój wiosenny post, gdy przeprowadzałaś cięcie hortensji, a teraz to ich czas, prawdziwy spektakl piękna...
    Pozdrawiam najserdeczniej :-))
    Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitko, u mnie pozostały same bukietowe, ogrodówki wydałam do zaprzyjaźnionych ogródków, bo w moim ostrym, wschodnim klimacie, bywało, że przemarzały im pąki i nie kwitły. Te bukietowe świetnie sobie tu radzą :)
      Cieszę się bardzo, że podobają Ci się :)
      Ściskam Cię serdecznie <3

      Usuń
  5. Cudowne, podziwiam i bardzo zazdroszczę. Mam bardzo mały ogród i nie mam miejsca na bukietowe, mam tylko dwie ogrodowe - cieszę się z tego, bo kocham hortensje, chociaż nie do końca jestem z tego faktu zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No faktycznie, hortensje zajmują dużo miejsca, a z tym jest często problem.

      Usuń
  6. Hortensje potrafią umilić zbliżająca się jesień.
    Dni coraz krótsze, coraz zimniej, a one kwitną.
    Przepiękne masz te krzewy, widać,że w ich pielęgnację wkładasz dużo serca.
    Pozdrawiam ciepło :-)
    Irena-Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irenko, hortensje to jedne z moich ukochanych roślin, bardzo się cieszę, że dobrze sobie u mnie radzą :D Teraz, u schyłku lata cieszą wyjątkowo :)
      I ja pozdrawiam serdecznie <3

      Usuń
  7. Cos pięknego,napatrzeć się nie moge:) zazdroszczę Ci tych cudownych kwiatów i pięknych krzewów. Mnie te kwiaty od wakacji na Maderze prześladują :) bałam się ich bo słyszałam, że są to wymagające rośliny... W tym roku zaryzykowałam i posadzilam 4 sztuki,teraz tylko zostało się modlić żeby się przyjęły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, hortensje ogrodowe faktycznie są wymagające. Potrzebują cienia i dużo wody, no i lubią przemarzać wczesną wiosną. U mnie na wschodzie ostry klimat, więc często przemarzały, teraz postawiłam na bukietówki, te są niesamowicie odporne i silne, świetnie sobie radzą w każdych warunkach :) Są niezniszczalne :)

      Usuń
  8. Pięknie kwitnie Twój ogród:))mnie się jakoś hortensje nie udają:((Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, dziękuję <3
      Kochana, w takim razie namawiam Cię na hortensje bukietowe, te są niezniszczalne, świetnie sobie radzą na słońcu, znoszą przesuszenie. To siłaczki :D
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Podobnie jak Ty uwielbiam hortensje i dziękuję za piękny spacer po Twoim ogrodzie. Jesienne kwitnięcia dają piekny spektakl.
    Pozdrawiam Cię cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celu, bardzo się cieszę, że spacer sprawił Ci przyjemność <3
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Oczywiście. Jak zawsze, spacer po Twoim pięknym ogrodzie sprawia mi ogromną przyjemność. Hortensje to również moje ulubione... Uwielbiam kiedy zaczynają kwitnąć, pieeknie się już u mnie wybarwiły na różowo. Nie wszystkie bukietowi się przebarwiają ale wyglądają i tak zjawiskowo. Przepiękne masz okazy. I ta biel, zieleń. Ogród się uspokoił, pomału szykuje się do snu... Jak ja to mówię. Pozdrawiam. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, uwielbiam ogród schyłku lata, gdy dotychczasowe intensywne kolory już zanikły i zrobiło się tak spokojnie i elegancko, dzięki bieli i odrobinie różu, z przebarwiających się hortensji. Kocham tę zmienność, w jednej chwili orgia barw, a za moment spokój i stonowanie :))
      Buziaki serdeczne <3

      Usuń
  11. Przepiękny ogród i przepiękne Hortensje. Jak masz cudownie zadbane. Ja dopiero wszytko w planach. Spróbuję zrobić rozsady z hortensji którą mam w ogrodzie, bo chciałam ją posadzić także przy płocie. Zobaczymy co się uda.
    W tak pięknym miejscu jak Twoja na pewno cudownie się można zrelaksować. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jestem pewna, że hortensja pięknie Ci się ukorzeni, one są bardzo łatwe do rozmnażania, szczególnie bukietowe, a podejrzewam, że o takiej właśnie wspomniałaś :D
      I ja pozdrawiam Cię serdecznie <3

      Usuń
  12. Pięknie zakwitły. Zazdroszczę takiego widoku i ogrodu. U nas niestety mamy do dyspozycji tylko balkon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudownie, że masz balkon, to taka namiastka ogrodu, która przynajmniej w części wspaniale go zastępuje :D

      Usuń
  13. Pięknie. Uwielbiam hortensje. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, dziękuję <3 Ja również bardzo lubię te krzewy i sadzę w każdym możliwym zakątku :D

      Usuń
  14. Przepiękny masz ten ogród :) spacery po nim to sama przyjemnosc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, bardzo dziękuję i zapraszam na spacerki, kiedy tylko masz ochotę <3

      Usuń
  15. Gdybym miała ogród to "utopiłabym" go w różnokolorowych hortensjach choć białe taż cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, przechodziłam etap różnokolorowych hortensji, miałam je wiele lat. Jednak ogrodowe u mnie słabo kwitną, są problematyczne przez ostry, wschodni klimat. Były lata, gdy kwitły wspaniałymi, ogromnymi bukietami, ale były też sezony takie, gdzie krzewy miały same liście. Stwierdziłam, że nie do końca mi to odpowiada i postawiłam na pewne bukietowe, którym żadne warunki nie są straszne :D

      Usuń
  16. Niesamowicie wygląda Twój ogród, pełen hortensji. Jak w bajce. Żałuję, że nie mam miejsca na nie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, bardzo się cieszę, że podoba Ci się :) A może uda Ci się wcisnąć choć małą Bobo ? Ona jest niewielkich rozmiarów :)

      Usuń
  17. A ja w tym roku kupiłam sobie krzaczki hortensji i tak biała zakwitła, a różowo- biała pnie się w górę i nic :( Mają zapewnione i słońce i cień i podlewam ( mam w doniczkach na balkonie) I jedna super, a druga nic- śpi ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie zbiera siły, a w przyszłym roku pokaże na co ją stać i zachwyci :)))

      Usuń
  18. Wspaniałe masz hortensje, uwielbiam spacerować po Twoim buszu. Masz tak magiczny i jakby tajemniczy ogród, że ja się to rozpływam. Za każdym razem spacerując tak wirtualnie, a na serio siebie widzę w Twoim ogrodzie. hihi Dziękuję za super wyobraźnię. :D Pozdrawiam kochana Agness, życzę Ci przemiłego dnia. :)) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agusiu, zapraszam i wirtualnie i w realu, byłoby mi bardzo miło wypić z Tobą kawkę na huśtawce, w ogrodowym buszu :D
      Ściskam Cię serdecznie kochana <3

      Usuń
  19. Uwielbiam hortensje! Ten zapach, wygląd - ideał!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te krzewy naprawdę potrafią zachwycić i ja je uwielbiam i sadzę, gdzie tylko się da :D

      Usuń
  20. Piękne. Moje niestety w tym roku nie zakwitły. Nawet pąków nie miały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko, ogrodówki potrafią przemarznąć wiosną, dlatego z nich zrezygnowałam, bo na moim zimnym wschodzie często tak bywało. Teraz postawiłam na bukietowe, które są bardzo odporne :)

      Usuń
  21. Tak jakoś mi nie po drodze z hortensjami. Mam pnącą, bo to jeno z niewielu pnączy od północy a od miesiąca krzew który sąsiadce wykopała ekipa od kanalizacji. Ale oglądając Twoje zbiory zachęciłam się by jeszcze cos dosadzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, ja z ogrodówek zrezygnowałam, bo na moim zimnym wschodzie często pąki przemarzały i nie kwitły. Postawiłam na bukietowe, które są bezobsługowe i bardzo odporne. Bardzo Cię na nie namawiam :)

      Usuń
  22. Piękny spacer :) jeszcze nie widać jesieni i oby tak było jak najdłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, to prawda, jeszcze bardzo letnie klimaty :D Oby jesień była piękna i długa :D

      Usuń
  23. To niezwykłe krzewy, też je uwielbiam i ciągle powiększam ich liczbę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, mam tak samo, sadzę, gdzie tylko znajdę na nie kawałeczek miejsca, często inne roślinki muszą zrobić im miejsce :))

      Usuń
  24. Też jestem fanką hortensji bukietiwych, piękne masz już krzaki.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wspaniałe krzewy, potrafią zauroczyć :))
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam :)

      Usuń
  25. Hortensje są piękne, też je uwielbiam. Dorodne i śliczne są Twoje krzaczki. Spacer wśród tak zadbanej roślinności to czysta przyjemność. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, miło mi bardzo, że spacer sprawił Ci przyjemność <3
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam :)

      Usuń
  26. Oj tak taki spacerek to coś przyjemnego dla duszy - Aga przecudne masz hortensję:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko dziękuję i bardzo zapraszam do spacerów <3
      I ja pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  27. Cudowne hortensje, moje bardzo ucierpiały od suszy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, tegoroczna susza dała się we znaki wielu roślinkom. Wiele z nich ucierpiało.
      I ja pozdrawiam Cię serdecznie <3

      Usuń
  28. Ależ masz ich wiele! U mie niestety widoczne są skutki gradu, 90 procent zalążków kwiatowych zostało zbitych, teraz ostało się bardzo mało kwiatów. Mam za to mnóstwo onętka, nagietków i jeżówki, kwiatną też róże. Ale fakt, hortensji brakuje. Pozdrawiam kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze tak bardzo smutno się robi, gdy nasze roślinki zostają uszkodzone, czy to przez grad, czy suszę, czy nadmierne opady. W tym roku było sporo takich zniszczeń, na szczęście wiele innych roślin wynagradza nam zniszczenia. Jeżówki uwielbiam, moje w ostatnich latach zmarniały, muszę koniecznie je odnowić :)
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  29. Przepiękne kwiaty, w moim ogrodzie też mam ich kilka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko, na pewno pięknie Ci kwitną i zdobią ogród :D

      Usuń
  30. Gdyby nie hortensje to mój ogród o tej porze roku byłby smutny . Uwielbiam je i codziennie widzę jak się zmienia ich kolor. wspaniały masz ogród. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, bardzo dziękuję <3
      Hortensje to teraz zdecydowanie królowe ogrodów i u mnie obecnie grają pierwsze skrzypce :))
      Również pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  31. Hortensje są naprawdę bardzo malownicze - cudownie zdobią ogród. Ja lubię je zrywać, ususzyć i trzymać przez zimę w wazonie- wyglądają bardzo reprezentacyjnie:)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, masz rację, hortensje wspaniale zasuszają się i pięknie wyglądają w bukietach i wiankach :)
      I ja pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  32. Jestem zakochana w twoim ogrodzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ mi miło... dziękuję kochana i zapraszam na spacery <3

      Usuń
  33. Też uwielbiamy krzewy hortensji. To wspaniałe rośliny, które mają coraz więcej zwolenników.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucja, wiesz, że bardzo się cieszę, że stają się one coraz bardziej popularne, są takie piękne, niesamowicie zdobią świat :))
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  34. To są ulubione kwiaty mojej żony. Chociaż ona w ogrodzie mam wrażenie sadzi już co się tylko da, ostatni jej zakup to https://florexpol.eu/byliny-kwiaty-wieloletnie/1860-zagwin-ogrodowy.html . Roślina wieloletnia więc na pewno też na długo zagości w naszym ogrodzie. Na szczęście jeszcze miejsce jest, wiedziała co robi wybierając działkę. Chciała koniecznie dodatkowe metry za domem, teraz wiem po co.

    OdpowiedzUsuń