środa, 3 maja 2023

Kwietniowe bukiety

 

Rośliny to moja miłość, czy w ogrodzie, czy w domu, zawsze mnie otaczają.

Kocham i te doniczkowe i cięte, poukładane w bukiety. Był czas, że pokazywałam je dosyć często, później jakoś zaniechałam, bardzo chętnie do tego wrócę i podzielę się ich niesamowitym urokiem.

 

Takie oto towarzyszyły mi w kwietniu <3

 


 

 





























Każdy kwiat jest przepiękny, a bukiet niepowtarzalny. Nie umiem wybrać, która z kwietniowych kompozycji podobała mi się najbardziej. A czy Wy macie swojego faworyta ? 



niedziela, 30 kwietnia 2023

Niedzielne słodkości - czekoladowe deserki w słoiczkach

 

Jak niedziela, to obowiązkowo coś słodkiego ;)) Dziś deserki w słoiczkach.

 

 

 

  



 Takie deserki robi się niesamowicie łatwo i dużo szybciej niż jakiekolwiek ciasto, czy ciasteczka. 

Można tworzyć dowolne kompozycje, z przeróżnymi kremami, masami, ciasteczkami, chrupkami, orzechami, konfiturami, owocami... ogranicza nas tylko własna wyobraźnia i  preferencje smakowe.

U mnie dziś wersja czekoladowo-karmelowa - idąc od dołu- warstwa masy kajmakowej, następnie pokruszone ciasteczka owsiano-sezamowe, czekoladowe chrupiące kuleczki, na to warstwa kremu czekoladowego, kolejna warstwa to znów cieniutka kruszonka z ciasteczek owsianych i czekoladowe kulki, znów warstwa kremu, na wierzch starta ciemna czekolada... gotowe :D

 


 

 




Krem czekoladowy 

* 500ml śmietanka 36%

* 200g gorzkiej czekolady

* 100g mlecznej czekolady

* 250g serka mascarpone 

Czekoladę połamać. Śmietankę mocno podgrzać, prawie do wrzenia (jednak nie może się zagotować) do gorącej śmietanki wrzucić połamaną czekoladę, odczekać 3-4 minuty aż czekolada zmięknie i dokładnie wymieszać, do uzyskania gładkiej masy. Ostudzić i włożyć na noc do lodówki. Następnego dnia ubić czekoladową masę razem z mascarpone na gęsty krem (trwa to bardzo krótko, uważać, żeby nie przebić)

 

 
 
 
 

 

 


Naprawdę szczerze polecam, raj dla łasuchów ;)))




środa, 26 kwietnia 2023

Niech no tylko zakwitną...czereśnie

 

Schyłek kwietnia, czas kiedy zaczynają kwitnąć drzewa owocowe, jest jednym z najpiękniejszych okresów w ogrodzie. Ogromna czereśnia, bezdyskusyjna królowa mojego ogrodu, skupia na sobie całą uwagę. Kwitnie wiele drobniejszych kwiatów, krzewów, drzew, jednak to czereśnia ,,rządzi,, Jest naprawdę wielka, majestatyczna i piękna. Czaruje o każdej porze roku, wiosną cała w bieli, latem otula taras zielonością i daje cień, chłód i odpoczynek od upałów, a jesienią zamienia się w cały ocean złota:))

Zapraszam <3


 


 

 
 
 










Z bielą czereśni wspaniale kontrastuje rosnąca nieopodal forsycja










Jakiś czas temu pisałam o prozdrowotnych właściwościach forsycji  TU W tym roku też kwiatki już zerwane, wysuszone, zapakowane w słoiczki, będą pysznym i zdrowym dodatkiem do herbaty. 

A jak u Was, zbieracie forsycję, korzystacie z jej dobroczynnego działania ?

 

 

 

 

niedziela, 19 marca 2023

Wiosna w ogrodzie

 

Tak długo czekaliśmy na wiosnę i wreszcie jest, przyszła, przynosząc ze sobą wspaniałe kolory i brzęczące owady. Ledwo stopniał śnieg, od razu pojawiły się barwne kępki rozświetlające szarzyznę rabat. Pięknie kwitną krokusy, ciemierniki, przebiśniegi, miodunki, pojedyncze stokrotki i prymulki.

Dziś sesja zdjęciowa skupiona głównie na krokusach. Uwielbiam te drobniutkie zwiastuny wiosny, takie kruszynki, a z daleka przyciągają wzrok i dają radość :))

 


 





















I na koniec kilka zdjęć ciemierników, kolejnych moich wiosennych ulubieńców. Niestety, bardzo trudnych do uwiecznienia na fotografii. Mają zwieszone w kierunku ziemi główki, nie umiem pokazać ich niesamowitego piękna. Ciemierników mam naprawdę dużo, białe, białe w kropeczki, różowe, cieniowane i przeróżne odcienie fioletu i bordo, od jasnego do prawie czarnego. Większość to siewki, którym widocznie dobrze jest w moim ogrodzie, bo rozsiewają się jak szalone i szybko kwitną, tworząc obfite kępy.








Kochani, a jak Wasza wiosna, przyszła, czy każe jeszcze na siebie czekać ?

 

 



piątek, 10 marca 2023

Przedwiośnie w domu

 

Na wiosnę kalendarzową jeszcze trochę musimy poczekać, za oknami biało, rośliny w ogrodzie zasypane dość grubą kołderką, śnieg sypie wielkimi, mokrymi płatkami. Niby klimaty zimowe, ale gdy tylko przychodzi marzec ja od razu czuję wiosnę, nawet powietrze ma inny zapach. Zapraszam ją do swojego domu na przeróżne sposoby.

W wazonach pysznią się moje ukochane wiosenne kwiaty, tulipany. Mąż przytargał ogromny bukiet bazi, skomponowałam je w bukietach z kolorowymi, kwitnącymi kwiatami. 














 

Na parapetach zielono już od siewek warzyw. Pomidory, papryka, nawet cukinia. Część już popikowana do małych doniczek, część czeka na rozsadzanie, a niektóre nasionka dopiero zaczynają kiełkować.

 


 

Kupiłam już malutkie brateczki, poprzesadzam w większe doniczki i w domu poczekają na cieplejsze dni, gdy już będą mogły przenieść się na taras. Przez ten czas wzmocnią się i rozrosną :)


 

Jutrzejsze śniadanie też będzie wiosenne, twarożek z rzodkiewką i szczypiorkiem :))


 

Nawet w naczyniach zmiany. Zimowe kubasy i filiżanki lądują w czeluściach szafek, a ich miejsce zajmują delikatne, kwiatowe, wiosenne skorupki :)

Na magnolie w ogrodach trzeba jeszcze poczekać, a na  porcelanie już kwitną ;))


 

Miłego przedwiośnia kochani <3