niedziela, 10 maja 2026

Niedzielne śniadania - Szparagi z pomidorkami i jajkiem sadzonym

 

Sezon na szparagi w pełni, więc nie można go przegapić. Chyba większość z nas je lubi, więc korzystajmy, póki są takie świeże i pyszne :))

 

 

 

Na dzisiejsze śniadanie upiekłam je z pomidorkami koktajlowymi.

Podałam z jajkiem sadzonym , posypane usmażonym na chrupko boczkiem wędzonym. 

 


 


Szparagi umyć, odciąć twarde końcówki, na dole obrać, żeby pozbyć się ewentualnych włókien. 

Rozłożyć w naczyniu żaroodpornym, lub na blasze, posypać bułką tartą, obficie startym parmezanem, pestkami słonecznika, polać oliwą wymieszaną ze startym czosnkiem, posolić, sypnąć trochę płatków chili. Następnie wyłożyć na nie pokrojone na połówki pomidorki koktajlowe, po wierzchu jeszcze posypać parmezanem. 

Piec w 190*C przez około 20 minut. Trzeba pilnować, żeby nie spiekły się zbyt mocno, ale i nie były za surowe. Zależy to od ich grubości. Wystarczy nakłuć widelcem, mają być chrupkie, ale widelec ma lekko wchodzić. Na koniec pieczenia blachę przekładam dosłownie na 2 minuty na najwyższy poziom piekarnika i włączam funkcję grilla, żeby zrobiła się chrupiąca kołderka. 

 


 

 

Usmażyć jajka sadzone. 

Boczek wędzony pokroić w paseczki i usmażyć na chrupko, posypać nim potrawę.

 


 


Podawać z grzankami.

 


 

 Smacznego :))

 

 

44 komentarze:

  1. Tego mi brakowało i za tym tęskniłam - niedzielne śniadanko u Agness!!!
    Propozycja i sezonowa i pyszna i podana tak pięknie, że natychmiast jestem głodna:)
    Dobrze, że wróciłaś! Bardzo się cieszę:)
    Pozdrawiam serdecznie🤗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maminku, jak miło jest czytać takie ciepłe słowa, dziękuję kochana <3 <3 <3

      Usuń
  2. Oooo jakie wspaniałe, wiosenne śniadanko! Zapisuję inspirację

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że pomysł przypadł Ci do gustu, naprawdę polecam, smakuje świetnie :))

      Usuń
  3. Och! Wygląda to obłędnie, pachnie i kusi, żeby spróbować, mimo że ja akurat za szparagami nie przepadam. Myślę, że wykorzystam Twój pomysł z tymi dodatkami, ale zamiast szparagów wrzucę bakłażana, reszta czyli parmezan, czosnek i boczek powinny z nim smakować równie genialnie:-) Dzięki za inspirację! Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo... super pomysł z bakłażanem, na pewno świetnie się skomponuje. Zrobię i ja taką wersję :))
      Również pozdrawiam Cię najserdeczniej :)

      Usuń
  4. Uwielbiam szparagi i chętnie wypróbuję taki przepis na śniadanie! Wygląda to niesamowicie i już jestem głodna na sam widok :)
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę jest pyszne, szczerze polecam :)))
      Również najserdeczniej Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  5. To danie wygląda obłędnie. Uwielbiam szparagi i czekam na nie z utęsknieniem. Szparagi robię na wiele sposobów. Robię podobnie jak Ty, ale bez jajek bo jem wyłącznie na twardo.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusiu, myślę, że tu i jajka na twardo świetnie by się wkomponowały :)) Pokroić na ćwiartki, ułożyć na szparagach, polać czosnkową oliwą i posypać usmażonym boczkiem :)))
      Ściskam Cię serdecznie <3

      Usuń
  6. Wspaniała i bardzo sycąca kompozycja śniadaniowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, można się nią nasycić na kilka godzin :))

      Usuń
  7. Oj, aż się głodna zrobilam , jak to oblednie wygląda, pychotka ,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ulu, i smakuje naprawdę dobrze :)))
      Również serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  8. Pychota, biorę w ciemno! Szparagi już jadłam w tym roku, dostałam od koleżanki leczo ze szparagami:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jotko, leczo ze szparagami bardzo ciekawe, takiego połączenia jeszcze nie jadłam, musiało fajnie smakować :)

      Usuń
  9. O! Tak właśnie powinno się zaczynać każdą niedzielę, szczególnie wiosną w sezonie szparagowym! Pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że staram się wykorzystywać sezon szparagowy jak najpełniej, bo bywało, że czasami obudziłam się, gdy już minął, a ja ani razu nie zjadłam ;)))

      Usuń
  10. Uwielbiam szparagi i nawet w sobotę kupiłam pęczek zielonych na zieleniaku. Śniadanko pyszne i pewnie skorzystam z przepisu. Może nawet zrobię w air frayerze? 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Af jak najbardziej, też super wychodzą, moje tym razem się nie zmieściły, bo była spora porcja na całą blachę z piekarnika.

      Usuń
  11. Wygląda to niesamowicie apetycznie, a po takim opisie każde inne danie wypada blado. To połączenie z czosnkiem i chili musi smakować genialnie, miłego dnia 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, chili fajnie dodaje pikanterii. Dodaję tylko odrobinę, bo nie lubię zbyt pikantnych. Mężowi dodaję szczodrze, bo on uwielbia na bardziej ostrzejsze dania :))

      Usuń
  12. Aguś! U Ciebie jak zwykle boskie śniadanko! Ja bym chętnie taką wersję wypróbowała! Ale tylko ja, bo moja rodzinka nie jest szparagowa 😉
    Udanego tygodnia 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniś, ja uwielbiam szparagi i w sezonie jem je dosyć często. Mój mąż... cóż, dla niego czy są, czy ich nie ma to jest ok :))) Jak są to zje chętnie, a jak nie ma to nie muszą być :)
      Ściskam Cię serdecznie :)

      Usuń
  13. Wygląda przepysznie, bardzo lubię szparagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są pyszne, szkoda, że sezon tak krótko trwa :))

      Usuń
  14. Uwielbiam szparagi i jest to jeden z kilku moich ulubionych sezonowych warzyw!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że sezon taki krótki, mógłby trwać chociaż z miesiąc dłużej ;)))

      Usuń
  15. Matko, to danie jest takie ładne wizualnie, że można zdjęcie oprawić w ramki :-) I na pewno pysznie smakuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzyniu, bardzo dziękuję <3 Przyznam szczerze, że uwielbiam takie śniadanie i w sezonie jem je bardzo często, mąż już znudzony ;)))

      Usuń
  16. Takie śniadanko to ja rozumiem. Pysznie , smacznie na pewno i wygląda zachęcająco. Pozdrawiam serdecznie 🌷🌷🌷

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu, bardzo dziękuję <3 Przyznam, że naprawdę jest pyszne :))
      Również serdecznie Cię pozdrawiam :))

      Usuń
  17. Mniam. Lubię podobne śniadanka. :) Trzeba korzystać z sezonu na szparagi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to prawda, a sezon na szparagi tak szybko mija...

      Usuń
  18. Ojej, ale pyszności. Uwielbiam szparagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3 Aż żal że sezon na nie trwa tak krótko

      Usuń
  19. Jeśli smakuje, tak jak wygląda, to muszę koniecznie spróbować tego dania! Dziękuję za komentarz na moim blogu i serdecznie pozdrawiam.🤗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze Ci polecam, ja uwielbiam, smakuje pysznie :)))
      Również serdecznie Cię pozdrawiam :)

      Usuń
  20. Śniadanie mistrzów! I wszystko co kocham w jednym miejscu :-))) Szparagi wcinam w sezonie często, a jajka cały rok, bo uwielbiam je pod każdą postacią! Tak więc dla mnie śniadanie idealne! Pozdrawiam cieplutko Agness.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helenko, w takim razie lubimy to samo, bo i u mnie jajka są obowiązkowym produktem, którego nigdy nie może zabraknąć :))
      Miło mi bardzo, że mój pomysł na śniadanie przypadł Ci do gustu :)
      Również serdecznie pozdrawiam <3

      Usuń
  21. I ja w tym roku jeszcze nie jadłam ale u mnie będą bez ostrych smaków 😀 fajne śniadanko jestem na tak 😀 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, dla siebie dałam tylko troszkę płatków chili, bo też nie lubię ostro. Ale mężowi dosypałam już od serca ;)))
      Uściski serdeczne <3

      Usuń
  22. Witaj Agness
    Szparagów jeszcze w tym roku nie jadłam, ale narobiłaś mi smaka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ismeno <3
      Szparagi tak szybko przemijają, ale kochana jeszcze sezon trwa, zdążysz zrobić i już teraz życzę Ci smacznego :))

      Usuń