niedziela, 10 stycznia 2016

Niedzielne śniadania - sałata z jajkiem sadzonym i parówką




Dawno już nie było śniadaniowego wpisu , więc zapraszam dziś na sałatkę
 z sadzonym jajeczkiem i parówką.
Tak... wiem... parówka nie jest zbyt wartościowym jedzeniem, ale od czasu do czasu można się skusić i na nią :)  Mój eM uwielbia parówki, więc czasami je wprowadzam do menu, ale zawsze w towarzystwie zdrowych dodatków, które powodują, że śniadanko staje się pełnowartościowym i naprawdę zdrowym :)





Sałatka to - rukola, pomidorek i gruszka polane balsamicznym winegretem ( oliwa, miód, sól, sok z cytryny, musztarda i ocet balsamiczny )  pyyycha ;))) 













Do tego gorąca herbatka z żurawiną i cóż więcej do szczęścia potrzeba ;)))

Ciekawa jestem bardzo, jakie pyszności znalazły się dziś na Waszych talerzach :)

Kochani, życzę Wam pięknej niedzieli <3

77 komentarzy:

  1. Oo w takim razie jutro zjem takie jajeczko z sałatką..bo od jutra omletowo-owocowy detox !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, smacznego i powodzenia w detoxie <3

      Usuń
  2. Pychota:) u nas parówki czesto goszczą na stole i nawet na kolację :)
    Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko również pozdrawiam , ściskam cieplutko :*

      Usuń
  3. Śniadanie wygląda obłędnie! Ciekawy pomysł z gruszką do rukoli i pomidorów, muszę spróbować:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam, gruszka świetnie smakuje w sałatce :) Ja w ogóle lubię dodatek owoców do wytrawnych potraw :)
      Ściskam cieplutko :)

      Usuń
  4. pysznie wygląda śniadanko ...
    u mnie bagietka z gzikiem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm u mnie dziś też były parówki i jajka, a dokładniej mówiąc parówki zrobiłam w kształcie serca, a w środku jajko sadzone, spacjanie dla Męża ;)
    Ps. Przepis na zupę z klopsami wypróbowałam i bardzo nam smakowała :))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justa, jajeczko w parówką cudnie się prezentuje w takiej formie :) Ja dostałam takie śniadanko od Męża na walentynki :))
      Bardzo się cieszę, że zupka smakowała :)
      Ściskam serdecznie :)

      Usuń
  6. Zgłodniałam... zawsze jestem taka głodna, gdy czytam o Twoich śniadaniach. Idę smażyć domowe frytki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysiu domowe frytki... mniam, pychota :)))

      Usuń
  7. Jak kolorowo :) Smacznego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko dziękuję :) ściskam cieplutko :)

      Usuń
  8. Bardzo lubię takie śniadania. Zwłaszcza jako sadzone z sałatką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu fajnie, że utrafiłam w Twój gust :)) Ja też bardzo je lubię :)

      Usuń
  9. W niedzielę, kiedy mam więcej czasu zazwyczaj jest jajecznica z pomidorkiem :) Dziś też była i do tego inka i bułeczka pełnoziarnista :)
    Ale chodzi za mną jaglanka z owocami i orzechami i chyba za tydzień (tym razem w sobotę) sobie zrobię :)
    I wykorzystam Twój przepis na sałatkę (choć za rukolą nie przepadam) :))
    Uściski wielkie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu wieki już nie piłam Inki, a zawsze bardzo lubiłam, muszę się w nią zaopatrzyć :)
      Kochana rukolę możesz zastąpić roszponką, też super, ja robię zamiennie :) A nawet mix sałat będzie fajnie pasował :)
      Również cieplutko ściskam :*

      Usuń
  10. U ciebie dania nawet tak zwykłe jak śniadaniowe, są wypasione i kreatywne. Podziwiam Cię za konsekwencję i pracowitość. Ja idę na łatwiznę przy tym posiłku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, dziękuję za cieplutkie słowa <3 Ja jakoś tak mam , że dużą uwagę zwracam na podanie jedzonka... nawet zwykła kanapka musi być u mnie atrakcyjnie podana;)) Mam tak od zawsze, moja mama zawsze mówiła, że u mnie na talerzach są bukiety ;)))

      Usuń
  11. U nas ostatnio rządzi owsianka na różne sposoby, z cynamonem, kardamonem, bakaliami i miodem, do tego banan i śniadanie staje się sycące. Twoja sałatka zachęca, muszę wypróbować.
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celu super śniadanko, owsianka jest pyszna i zdrowiutka.... i zawsze może smakować troszkę inaczej, w zależności od dodatków :))
      Również pozdrawiam serdecznie :*

      Usuń
  12. Smakowicie :) O to chodzi... stół to źródło wielkiej przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak.... zgadzam się z tym w całej rozciągłości :)))

      Usuń
  13. świetny pomysł na wydawałoby się banalna parówkę :)) u nas dzisiaj " to co każdy sam chce'- tak te śniadanie nazywa nasza córka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo fajnie, każdy zje to, na co ma największą ochotę :)))

      Usuń
  14. Jakkolwiek by to nie zabrzmiało: parówka parówce nie równa. :D Można znaleźć takie, które są zrobione z dobrego mięsa i smaczne. :)
    Uściski serdeczne, Kochana! Dziękuję, że do mnie zaglądasz! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu masz całkowitą rację z parówkami, ja od lat kupuje tylko jednej firmy :)
      Do Ciebie zawsze zaglądam z prawdziwą przyjemnością, ściekam serdecznie <3

      Usuń
  15. Ale mam smaka na taką kolację :) Pysznie!
    Miłego wieczoru, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martusiu i co, było jajeczko z sałatką i parówą na kolację ? :)))
      Dobrego tygodnia, ściskam Ci serdecznie <3

      Usuń
  16. Apetycznie wygląda to śniadanko. Ja tam też czasem lubię parówkę na ten posiłek i muszę wypróbować koniecznie z Twoją sałatką. Pozdrawiam :-) Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu sałatkę bardzo polecam, my ją naprawdę lubimy :) Wiosną, zamiast gruszek, daję truskawki.... też pycha :))
      Również cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  17. Rzeczywiście w podanej przez Ciebie Aga wersji śniadaniowej parówka zamieniła się w królewskie danie:) A ja tak często otwieram lodówkę i wcinam ją na zimno - brrr.
    P.S. Udało Ci się posłuchać w sobotę lub niedzielę Czerwonych Gitar na żywo? Mnie się udało:) Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izuś u mnie eM jest wielbicielem parówek, też może je wcinać na zimno :)))
      Kochana, aż wstyd się przyznać, ale nie miałam pojęcia, że Czerwone Gitary będą u nas, dowiedziałam się dopiero po fakcie :(
      Ściskam cieplutko <3

      Usuń
  18. Uwielbiam Twoje śniadaniowe wpisy:) Smacznie wygląda :) Pozdrawiam i ściskam Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moni bardzo dziękuję, buziaki serdeczne kochana <3

      Usuń
  19. Nie powinnam o tej godzinie zaglądać do Ciebie ponieważ zrobiłam się bardzo głodna. Sałatka wygląda bardzo, bardzo smakowicie, Chyba jednak muszę coś wszamać. Pozdrawiam Kaśka z http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu coś lekkiego na pewno nie zaszkodzi ;)))
      Sałatkę polecam, jest naprawdę pyszna. W czerwcu zamiast gruszki dodaję truskawki, też wspaniale smakuje :)
      Również pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. Beatko, oj było pysznie :))) Dziś była powtórka ;))

      Usuń
  21. O, Matejko, gdzie dzisiaj zajrzeć wszędzie same smakołyki 😃
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu, oj wszyscy kuszą ;)))
      Uściski serdeczne <3

      Usuń
  22. Yummy, jak to mowia:)

    Zwykle nie jadam sniadan z wedlina, ale od kiedy zaczeto nas tak karmic na Kaszubach, i ja sie czulam z tym bardzo dobrze, to zaczelam zmieniac przyzwyczajenia i bywa, ze kielbaska na cieplo i ua ns zagosci;)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. A mialo byc o salatce, ze uwielbiam takie zestawiena smakow! Gruszka, rukola, ocet balsamiczny, mm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu my jesteśmy mięsożerni, ale do mięska zawsze góra warzyw :))) W sezonie, zamiast gruszki do sałatki dodaję truskawki... też pysznie :))

      Usuń
  24. Kochana... ja to chyba zacznę do Ciebie na te niedzielne śniadanka wpadać:) Mogę???
    Wygląda przepysznie... aż się głodna zrobiłam:)
    całusy i udanego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana pewnie, że możesz :)) Nawet nie wiesz jak bym się ucieszyła z Twojej wizyty ;))
      Uściski serdeczne :*

      Usuń
  25. Ależ kolorowo i smakowicie... jak zawsze :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko bardzo dziękuję :)
      Buziaki serdeczne :*

      Usuń
  26. Ja dziś kupiłam parówki, bo też mój M uwielbia, no i miałam je na śniadanie, do tego jajka gotowane, a sałatkę z rukolą zrobię w tygodniu :-) Ściskam cieplusio :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marilyn sałatkę polecam, jest naprawdę pyszna :) Robię jeszcze taką bardziej sytną wersję, która jest już całkowitym posiłkiem. Na wierzch sałatki układam pokrojoną w paseczki, zamarynowaną i usmażoną pierś z kurczaka i kawałeczki serka brie .... uwielbiam :)
      Również ściskam Cię serdecznie :*

      Usuń
    2. Pycha!Zrobiłam dziś taką sałatkę ze sznyclem indyczym i owinęłam w tortillę :-)

      Usuń
    3. Oj to miałaś wspaniałe jedzonko, pychotka :))

      Usuń
  27. Pychotka
    Ja uwielbiam jajko w koszulce ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajeczka są super, uwielbiam je pod każdą postacią :)

      Usuń
  28. Moi panowie mogliby zjeść tylko parówki i jajka, reszta dla nich niezjadliwa, tą resztą to ja bym się uraczyła bo taka sałatka jest pyszna :-)

    A tak ogólnie Agnisiu to masz tu świetne klimaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majeczko witaj kochana, dziękuję za miłe słowa <3
      Nawet nie wiesz jak się cieszę, że Cię widzę. Nawet nie mam grama wątpliwości, że to Ty... a wiesz po czym Cię rozpoznałam??? :)))

      Usuń
    2. Agnisiu bo chyba tylko ja tak się do Ciebie zwracam :)))

      Usuń
    3. I moja mama :))) Uściski serdeczne kochana <3

      Usuń
  29. Pyszności to bym tę sałatkę podebrała, bo u mnie była jajecznica na kiełbasce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko jajecznica na kiełbasce też pychota, bardzo lubię :))

      Usuń
  30. Bardzo lubię takie śniadanka, zwłaszcza w niedzielę, kiedy można się dłużej delektować jedzonkiem :) A najlepiej, żeby mąż zrobił mi takie śniadanko, to byłoby super :))
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu oj miło by było, miło :)))) Niestety mój eM jest zdecydowanie anty-kuchenny, więc ja liczyć na to nie mogę. Zdarza się to tylko w wyjątkowych sytuacjach, np w walentynki :))) Ale u Ciebie może jest większa szansa ;)))
      Również serdecznie pozdrawiam, buziaki :*

      Usuń
    2. Aniu oj miło by było, miło :)))) Niestety mój eM jest zdecydowanie anty-kuchenny, więc ja liczyć na to nie mogę. Zdarza się to tylko w wyjątkowych sytuacjach, np w walentynki :))) Ale u Ciebie może jest większa szansa ;)))
      Również serdecznie pozdrawiam, buziaki :*

      Usuń
  31. Super śniadanko i pięknie podane - wspaniałe zdjęcia - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  32. Super śniadanko i pięknie podane - wspaniałe zdjęcia - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wandziu bardzo dziękuję :* Śniadanko było naprawdę pyszne :))
      Również gorąco pozdrawiam <3

      Usuń
  33. Odpowiedzi
    1. :))) w takim razie zapraszam na śniadanko :)

      Usuń
  34. Odpowiedzi
    1. Martusiu cieszę się, że śniadanko przypadło Ci do gustu :)

      Usuń