niedziela, 4 października 2015

Niedzielne śniadania - dziś leśne klimaty :)




Tak piękna dziś niedziela, że szkoda siedzieć w domu.
Postanowiliśmy wybrać się do lasu i zjeść tam śniadanie.
Śniadanko bardzo proste, jak to na spontanicznym pikniku bywa :))) 
Kanapki, placek jogurtowy z wiśniami i owoce zerwane w ogródku :) Do tego oczywiście kawka w termosie, jednak do zdjęcia się nie załapała, została w aucie ;)
Prosto, ale w lesie wszystko tak wspaniale smakowało, jakby to były wyjątkowo wymyślne potrawy :))




































Grzybków niestety w moich okolicach nie ma, ale leśne śniadanie i długi spacer po lesie były niesamowicie przyjemnie :)
Mam nadzieję, że i Wam niedziela upłynęła w miły sposób, że udało się skorzystać  z pięknego jesiennego dnia :)
Podobno pogoda ma się popsuć od połowy tygodnia, więc korzystajmy z ciepełka :)


Ściskam serdecznie,  Agness<3

84 komentarze:

  1. Ojjj.... Cudowny wypad do lasu a i poczęstunek zdrowy i smakowity (jak widać na załączonych fotkach) Wypoczynek na łonie natury...czyż może być coś piękniejszego? Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pobyt w lesie był naprawdę ogromną przyjemnością. Oby jak najdłużej pogoda pozwoliła korzystać z tak przyjemnych chwil :))
      Ściskam serdecznie :)

      Usuń
  2. Super Agnes! :)) a my właśnie usiedliśmy w lesie na kocyku i zamarzyliśmy o kanapkach hhehe :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to następnym razem koniecznie wrzućcie kanapeczki do koszyka. W lesie smakują wspaniale :)
      Buziaki :*

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo :) Było naprawdę niesamowicie przyjemnie :))

      Usuń
  4. Piękne śniadanko, ja poproszę o kanapkę pięknie zapakowaną, wszystko smakuje smaczniej, a wygląda jeszcze piękniej w takich okolicznościach przyrody.
    Pozdrawiam słonecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie w lesie, czy na jakimś plenerowym wypadzie, wszystko smakuje wyjątkowo :))
      Na kanapeczkę zapraszam :))
      Ściskam cieplutko :)

      Usuń
  5. U nas dziś także posiłek w letniej i leśnej aranżacji :)
    Piękne fotki!
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martusiu taki wypad, to ogromna przyjemność, prawda ? :))
      Również serdecznie pozdrawiam :*

      Usuń
  6. u nas też nie ma grzybków:))))ale taki wypad do lasu-super sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko bardzo żałuję, że nie ma grzybków, uwielbiam je zbierać. Ale cieszę się, że pogoda pozwoliła na leśne spacery :)
      Ściskam serdecznie :*

      Usuń
  7. U mnie też dziś było pięknie i słonecznie, ale mnie ciągle brakuje motywacji, żeby gdzieś wyjść. Tym bardziej, że byłam u Rodziców i tam zazwyczaj spędzam czas z nimi w domu - wychodzę do sadu co najwyżej. Szkoda mi, bo jestem u nim tylko na weekend, iść gdzieś dalej. A poza tym po prostu mi się nie chce.... A potem żałuję, że nie poszłam choć na godzinkę. I koło się zamyka :)
    A w moim mieście to już nie mam całkiem ochoty... Książka, koc....
    Ej, jęczę, nie? Chyba trzeba po prostu wstać i iść :))
    Buziaki :))
    P.S. Śniadanie mega pozytywne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu pewnie, że pobyt z najbliższymi jest najważniejszy, co innego, jeśli razem się mieszka. Ale przy takich odwiedzinach, to każda wspólna chwila jest cenna :)
      Również ściskam Cię serdecznie :*

      Usuń
  8. O fantastyczny pomysl na sniadanko:) takie w plenerze najbardziej smakuje:) a spacer po lesie sprawia że do domu człowiek wraca głodny jak wilk hihi:)
    Korzystajac ze slonecznej pogody udaliśmy sie dziś na grzybki niestety ich coraz mniej i pogoda faktycznie ma sie już ppgorszyć;) ppzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko u mnie niestety grzybków nie ma wcale. Bardzo żałuję, bo uwielbiam je zbierać, ale cieszę się, że pogoda dopisuje i można po lesie spacerować do woli :))
      Również serdecznie pozdrawiam :*

      Usuń
  9. Ogladając te zdjęcia, az pozazdrościłam i śniadanka i otoczenia:)
    Pięknie! I smacznie!!!
    Oby jak najwięcej takich śniadań:)
    ściskam kochana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalko o tak.... oby jak najwięcej takich miłych chwil :))
      U Ciebie otoczenie równie piękne i wspaniałe przekąski w plenerze, zawsze się nimi zachwycam :)
      Buziaki serdeczne :)

      Usuń
  10. fenomenalny pomysł!! szkoda, że u mnie ciężko wyciągnąć rodzinkę z samego rana, ale dobre i to, że niedziela to zawsze "królewskie" śniadanie :) Placek musi byc pyszny...? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Placuszek naprawdę pyszny, podawałam przepis na placek ze śliwkami i kruszonką. Można dawać dowolne owoce, ze wszystkimi świetnie smakuje, oto przepis, może skorzystasz :))
      http://klimaty-agness.blogspot.com/2015/08/jogurtowe-ciasto-ze-sliwkami-i-kruszonka.html

      Tu zrobiłam wersję uboższą, bo bez kruszonki.

      Usuń
  11. Śniadanie w takim otoczeniu, marzenie <3 Wszystko wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłe są takie wypady, oby pogoda jak najdłużej na nie pozwoliła :))
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  12. Och jak uroczo! U nas dziś śniadanie w biegu, bo wymyslilismy sobie wypad na giełdę po ostatnie 25 kg pomidorów do szybkiej przeróbki na domowy keczup. Ale coś za coś, słoiki stygna a ja zazdroszczą. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana taki wypad na giełdę to też świetna sprawa :))) A ile pyszności w słoikach dzięki temu :)
      Zimą będą baaardzo smakować :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  13. Piknik w lesie ze śniadankiem - czy można sobie wyobrazić lepszą scenerię na piękną październikową niedzielę? Nie sądzę.
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitko oby pogoda pozwoliła nam na wiele takich wypadów, dziś też jest jak w bajce, cieplutko i pięknie :))
      Uwielbiam takie leśne wypady połączone z piknikiem :))
      Również pozdrawiam cieplutko :*

      Usuń
  14. Jejku jak pięknie! Zachwycam się <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to jeśli tylko możesz, to pakuj koszyk pysznościami i w wolnej chwili wybierz się do lasu. To naprawdę niesamowita przyjemność :))
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  15. Bardzo sympatyczne klimaty, uwielbiam takie biesiadowanie na świeżym powietrzu.Samych pogodnych chwil życzę :-) Ściskam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marilyn dziękuję bardzo, Tobie również życzę wspaniałych chwil , buziaki serdeczne :*

      Usuń
  16. Niedziela w lesie - tak jak u mnie :) Wspaniałości! :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że pogoda pozwala nam korzystać z takich miłych chwil, oby jak najdłużej było ciepło i pięknie :) Wtedy niejeden wypad zaliczymy :)))
      Również cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  17. to niedobrze, że pogoda ma się popsuć:( pięknie u Ciebie - wpadłabym;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martusiu nawet nie wiesz jak miło byłoby mi , gdybyś wpadła :)))
      Mam nadzieję, że pogoda popsuje się tylko na chwilę i jeszcze długo będzie słonecznie i ciepło :)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Oj tak..... cudownie było. Ale nie tak , jak byłoby z Tobą <3

      Usuń
  19. Pięknie! My też byliśmy na pikniku w lesie w sobotę. :) Świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu podziwiałam Wasz piknik, super :))
      Buziaki serdecznie :*

      Usuń
  20. Agnes, cudowny leśny piknik ! Super pomysł. Trzeba łapać ostatnie ciepłe dni i wykorzystywać je właśnie na takie wyprawy :) Ja wczoraj z mężem wybrałam się na wyprawę rowerową :)
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie jest tak pięknie, że szkoda siedzieć w domu :) Jeśli tylko możemy, to każdą chwilę najchętniej spędzalibyśmy na powietrzu :) Mam nadzieję, ze jesień jeszcze długo będzie nas rozpieszczać :))
      Wycieczka rowerowa to super sprawa :))
      Również serdecznie pozdrawiam, uściski :*

      Usuń
  21. Już tyle razy pisałam, że podziwiam Twoją kreatywność, ale teraz przeszłaś samą siebie. Co za cudowny pomysł. Po prostu bajka! Rodzinka powinna Cię na rękach nosić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dziękuję za cieplutkie słowa :) Lubię wymyślać jak uprzyjemnić każdą chwilę, życie czasami bywa trudne, dobrze starać się przeżyć je jak najmilej :) Czasami drobiazg, a potrafi poprawić humor na długo i umilić dzień :))
      Ściskam cieplutko :)

      Usuń
  22. Wy w lesie, a my nad morzem. Fajnie! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę nadmorskich spacerów, nie byłam tam wieki. Na szczęście mieszkam w pięknym regionie, gdzie jest mnóstwo lasów, rzek i jezior, więc są wspaniałe miejsca na wyprawy :))
      Również pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  23. szczerze zazdroszczę takiego wypadu....jako dziecko uwielbiałam takie wyprawy do lasu...głównie z babcią, która też zawsze miała zapakowany prowiant, na te nasze wycieczki....wszystko smakowało wtedy wyśmienicie.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och tak, na pikniku, czy na wycieczkach wszystko smakuje wyśmienicie :) Mam podobne wspomnienia z dzieciństwa, gdy wybieraliśmy się do lasu, zawsze w koszyczku były smakołyki , nie mogliśmy się doczekać, kiedy mama rozłoży koc i je wyjmie :)))
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Aniu cieszę się bardzo, że podoba Ci się nasze leśne śniadanko :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  25. Cudownie! Uwielbiam takie piknikowe klimaty a u Ciebie do tego pięknie i smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu takie leśne wypady to wielka przyjemność, prawda? :))
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  26. Cudnie
    My w weekend też do lasu zawędrowaliśmy :-) zdjecia porobione Już niedługo
    Pomysł baaardzo podobny Agnes ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko na pewno Wasz leśny piknik był niesamowicie przyjemny :)) Oby pogoda pozwoliła jak najdłużej na takie spędzanie czasu :))
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  27. :) aż chce się tam przysiąść...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana już miejsce zrobione, zapraszam :)))

      Usuń
  28. Oj nabrałam smaku na taki piknik...a przecież mam koszyk piknikowy nie ochrzczony!. Twoje jutowe chyba serwetki są świetne...musze jeszcze zajrzec po Twój przepis na czekoladowe ciasto z jabłkami...a te powidła robiłam juz dwa razy w ubr. sa świetne ( czy Ciebie nie korci zamieszac chociaz raz??)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, już teraz nie korci, przyzwyczaiłam się , ale na początku, gdy robiłam po raz pierwszy to aż ręce wyciągały się do łyżki, żeby zamieszać... ale dałam radę ;)))
      Ciasto czekoladowe polecam, jest naprawdę pyszne i robi się je błyskawicznie. To chyba najłatwiejsze i najszybsze ciasto świata :)))
      Kosz piknikowy koniecznie trzeba ochrzcić.... koniecznie :)))
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  29. Ależ cudny piknik :) przepiękna sceneria!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkam w bardzo zielonej okolicy. Wokół mnie jest mnóstwo lasów, jezior i rzek. Naprawdę przepiękne tereny. Fajne jest też to, że władze dbają o zapewnienie miłych miejsc do relaksu. Bardzo dużo jest leśnych altanek z kamiennymi grillami i bez, ław i stolików. Naprawdę jest gdzie piknikować :)) A takie wypady bardzo kuszą :) Szkoda tylko, że grzybków nie było...
      Również cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  30. Uwielbiam jeść w plenerze. Cudny po prostu cudny ten październik mamy! My byliśmy w parku :))) Aga już sprecyzowałam ile maki to szybkiej szarlotki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aginko już przepis spisałam i najprawdopodobniej jutro wypróbuję :))
      Faktycznie jesień jak na razie nas rozpieszcza, pogoda jest przepiękna. Dziś było już troszkę mniej słoneczka, ale nadal ciepło :) Pogoda idealna na wycieczki :))
      Pozdrawiam serdecznie :*

      Usuń
  31. Wspaniały pomysł, my też wybraliśmy się do lasu na wycieczkę i na grzyby. Grzybiarzy było więcej od grzybów. Wszystkie się pochowały :-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko uwielbiam grzybobranie :)) U nas niestety grzybów nie było, więc po śniadaniu był długi spacer po lesie.... ogromna przyjemność.... no ale jak miło byłoby znaleźć choć kilka grzybków ;)
      Również cieplutko pozdrawiam :*

      Usuń
  32. Nasz rodzinka tez często je w plenerze- najcześciej jest to taras, ale zdarzają się dalsze wyjścia...:)
    pozdrawiam:)
    M.Arta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne są takie posiłki pod gołym niebem. Taras czy balkon to wspaniałe miejsca, ja je uwielbiam , a posiłki tak smakują najlepiej :)))
      Również cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  33. Ojej zazdroszczę, mnie zawsze ciężko się rano zwlec, a w niedziele, to już zupełnie :). Dobrze trafiliście, bo podobno ostatni taki ciepły dzień :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie słyszałam, że pogoda ma się popsuć. Ale mam nadzieję, ze tylko na chwilę i że wrócą piękne, słoneczne jesienne dni i jeszcze wiele leśnych wypadów przed nami w tym sezonie :))
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  34. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że pogoda pozwoli na więcej takich wypadów :)))

      Usuń
  35. Takie śniadanko to ja rozumiem, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było niesamowicie przyjemnie, dziś już było chłodno, ale mam nadzieję, że pogoda pozwoli jeszcze cieszyć się takimi wypadami do lasu :))
      Również cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  36. great post :) and amazing photos! :) kisses:)

    http://www.itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  37. Odpowiedzi
    1. Natalio cieszę się bardzo, że nasze leśne śniadanko przypadło Ci do gustu :))
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  38. Pięknie :) Z chęcią skonsumowałabym takie śniadanko na łonie natury. Inspirująco.
    Pozdrowienia z odświeżonego My Sweet Dreaming Home :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam takie wypady na łono natury, czy to do lasu. czy nad jeziorko. Zawsze starałam się organizować takie pikniki, jeszcze jak córcia była mała, to zawsze była ogromna przyjemność :))
      Również cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  39. Twoje śniadanka są zawsze tak pięknie i apetyczne, nawet w lesie :) Jesz oczami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysiu bardzo się cieszę, że podobają Ci się :) Nawet najzwyklejsze kanapki, czy owoce, ładnie podane smakują jak najwykwintniejsze dania :)))
      Ściskam cieplutko :*

      Usuń
    2. A najlepiej smakują kiełbaski z ogniska (nie, nie, nie w lesie) :)

      Usuń
    3. O tak....są przepyszne, te z grilla nie dorastają tym z ogniska do pięt ( jeśli przyjmiemy, że kiełbaski mają gdzieś pięty ;))))))

      Usuń
  40. Jestem zachwycona zdjęciami. Masz wielkie wyczucie dobrego smaku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa i cieplutko pozdrawiam :))

      Usuń