czwartek, 31 marca 2016

Pożegnanie z krokusami i Wiśniowa Panienka


Witam wiosennie :)




Krokusy - te piękne zwiastuny wiosny już powolutku kończą swoje panowanie w ogrodach. Jest coraz cieplej, w sobotę obiecują nawet do 18 *, ależ mam nadzieję, że tak będzie naprawdę :))
Krokusiki to kwiaty chłodnych dni, ciepło powoduje, że szybko przekwitają. Jednak nie powinno nas to smucić, ponieważ zaraz za nimi pojawi się całe mnóstwo pięknych , kolorowych i pachnących kwiatów :)
Zanim odejdą i każą na siebie czekać przez rok, jeszcze się nimi nacieszmy :)

Jedna z moich ulubionych odmian - Pickwicki  <3








I znacznie drobniejsze, ale równie piękne krokusy botaniczne :)








W poprzednim poście obiecałam, że jeśli ciasto - Wiśniowa Panienka będzie godne polecenia , to podzielę się przepisem. Ciasto okazało się wspaniałe, bardzo nam wszystkim smakowało, więc polecam :))




Placki bez odrobiny mąki, z wiórkami kokosowymi, mielonymi migdałami i makiem 





Pyszna wiśniowa frużelina 




Delikatny, aksamitny krem budyniowy





A całość zwieńczona polewą z białej czekolady i kremowej śmietanki ... pyyycha :)))





Ciasto nie jest trudne, ale nieco pracochłonne, jednak smak wynagradza cały trud :))
TU  znajdziecie przepis :)

Pozdrawiam serdecznie i życzę pięknych słonecznych dni, Agness <3



76 komentarzy:

  1. Też uwielbiam krokusy, mam nadzieję w przyszłym roku dorobić się wreszcie własnych. :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, trzymam kciuki, żebyś w przyszłym roku miała własną kolorową wiosnę :)
      Również pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  2. Jakoś melancholijnie mi się zrobiło z tymi kwiatkami, przemijanie nieodmiennie nam towarzyszy, powtarzalność i oby jak najdłużej.
    Panienka, aż ślinka leci.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celu o tak, świat wciąż się kręci i to jest piękne :)
      Buziaki <3

      Usuń
  3. Ja jeszcze na działce nie byłam. U mnie jest chłodniej to może będą dłużej.Kusisz tym ciastem a dopiero jest po świętach ,ale na pewno spróbuję. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu od soboty ma już być cieplutko, więc wszystko pięknie się zazieleni i pokryje kolorami :)
      Ciasto naprawdę pyszne, polecam :)
      Buziaki <3

      Usuń
  4. W tym roku nie doczekałam się krokusów na balkonie. Cebulki wypuściły listki i na tym się skończyło. Szkoda :( Na widok ciacha pysznie się robi:)
    Pozdrawiam Cię Kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, szkoda, że krokusy nie zakwitły.... ciekawe czemu...
      Buziaki serdeczne <3

      Usuń
  5. Posiadasz uroczą porcelanę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysiu mam ją już dosyć długo i wciąż uwielbiam :))

      Usuń
  6. Aga! U Ciebie jak zwykle pięknie i ... smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izuś bardzo dziękuję, buziaki serdeczne <3

      Usuń
  7. Piękne krokusy. U mnie jest podobnie. Mam tak samo posadzone jak Ty. Fiolet, żółty i biały i tak samo te większe. Też mi ich szkoda, że lada dzień po nich.
    Ciasto wygląda pysznie. Na pewno się skuszę. Też podoba mi się Twoja porcelana. Pozdrawiam:):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, faktycznie smutno, że przekwitają, ale za chwile zastąpią je kolejne wiosenne piękności :) Prymule, sasanki, szafirki, tulipany... i cała masa innych kwiatów :)
      Na ciasto namawiam, jest pyszne :)
      Miło mi, że porcelana podoba Ci się :)
      Również serdecznie pozdrawiam :*

      Usuń
  8. Ja w święta siedziałam u teściowej w ogrodzie i podziwiałam krokusy. Pięknie akurat kwitną. A ciasto wygląda pysznie i wszystko możliwe, że kiedyś zrobię. Lubię wyzwania :-) pozdrawiam serdecznie i życzę słonecznego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, ciasto naprawdę polecam, jest pyszne :)
      Fajnie, że miałaś takie fajne święta, połączone z podziwianiem piękna wiosny :)
      Tobie również pięknego weekendu, uściski serdeczne <3

      Usuń
  9. Ciasto prawdziwa bomba, wygląda mega apetycznie.
    Krokusiki piękne:-)
    Czuje po kościach że pogoda na weekend piękna będzie
    Życzę Ci tego Agus. Do usłyszenia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, oby Twoje przeczucia co do pogody sprawdziły się :)) Już się nie mogę doczekać ciepełka, powoli przygotowuję taras :) Już donice obsadzone bratkami :))
      Buziaki kochana <3

      Usuń
  10. A u mnie więcej w tym roku żółtych. Fioletowe mi jakoś nie zakwitły. W tamtym roku więcej ich było. Krokusy są piękne - prawdziwe zwiastuny wiosny. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko cebulki na pewno Ci się rozmnożą i w przyszłym roku będzie mnóstwo i żółtych i fioletowych :)
      Również serdecznie pozdrawiam <3

      Usuń
  11. A u nas jeszcze krokusów pod dostatkiem. Piękne są! :-) Ciasto prezentuje się wyśmienicie. Zaskoczył mnie tutaj mak, który kojarzy mi się głównie z Bożym Narodzeniem, ale właściwie.. czemu nie? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, u mnie większość botanicznych już przekwitła, jeszcze tylko pięknie trzymają się te wielkokwiatowe. Ale po zapowiadanym ociepleniu przekwitną błyskawicznie.
      A wiesz, że nie pomyślałam, że to ciasto świetne nadaje się na Boże Narodzenie :)))
      Ściskam serdecznie <3

      Usuń
  12. Na Podhalu krokusy dopiero próbują swych sił,dzisiaj w drodze do pracy oniemiałam, łąki pełne krokusów w Klikuszowej, przy samej zakopiance! Cudo :))Zawsze wyskakują niespodziewanie, zapierają dech:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu wyobrażam sobie, jak pięknie teraz musi być na górskich łąkach, te morze krokusów na prawdę zapiera dech. Zazdroszczę Ci, że masz taki bajeczny widok na co dzień :))

      Usuń
  13. Krokusy cudowne:-) Dzięki za podzielenie się przepisem:-) Wiśniowa panienka wygląda rzeczywiście bardzo apetycznie:-) Koniecznie muszę wypróbować:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitko bardzo polecam, jest naprawdę przepyszna :)
      Buziaki serdeczne <3

      Usuń
  14. śliczne krokusy, a ciasto na pewno pyszne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ada oj tak....pyszne, zostało już po nim tylko wspomnienie :))

      Usuń
  15. Krokusy przepięne UWIELBIAM a ciacho aż ślinka leci. Kusisz a ja po Świętach przeszłam na "akcję bikini":-))))) Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lussi, trzymam kciuki za powodzenie akcji ;)))
      Buziaki serdeczne <3

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Basiu i ja nie mogę się na nie napatrzeć :))

      Usuń
  17. właśnie u Holly podziwiałam kobierce krokusów a tu u Ciebie również krokusy:))ciasto bez mąki mnie zainspirowało:))wypróbujemy na pewno:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, ciasto naprawdę jest wyśmienite, bardzo polecam :)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Nataleczko i ja napatrzeć się na nie nie mogę :))

      Usuń
  19. Wiosna, ach to Ty!
    Uwielbiam wiśnie. Ależ mi smaka zrobiłaś :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, u mnie jeszcze pół zamrażarki wiśni, muszę je szybko zużyć, bo niedługo będą następne, tak więc zapraszam :)))
      Buziaki serdeczne <3

      Usuń
  20. Śliczne! U mnie coś niemrawo się pokazały ale grad i zimno skasowały je zupełnie, teraz czekam na hiacynty i żonkile bo się nieśmiało pokazują. A ciastem narobiłaś mi takiego apetytu, że lecę do kuchni szukać czegoś słodkiego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, szkoda, że natura nie pozwoliła cieszyć się w pełni urodą krokusów. Ale to nic, za chwilę zrekompensują to następne kwiatowe piękności :) Zazdroszczę żonkili, one niestety u mnie nie chcą rosnąć :(
      Kochana, smacznego, mam nadzieję, ze znajdziesz jakiś smakołyk :)))

      Usuń
  21. Ale mi smaka narobiłaś! Własnie siedzę przy kawie a tu takie sugestywne opisy ciacha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aldonko, no do kawy koniecznie musi być coś słodkiego ;))) I ja mam wielką ochotę na kawę, idę sobie zrobić :))

      Usuń
  22. cudowne krokusy :) koniecznie muszą znaleźć się na mojej działeczce aby za rok cieszyć moje oczy jak u Ciebie :)ciacho na pewno smaczne, choć ja należę do tych osób niewiele jedzących więc i od maku stronię :P Pozdrawiam kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, koniecznie posadź krokusy. Zobaczysz jak bardzo będą Cię cieszyły wiosną :))
      A w cieście mak jest jednym z głównych składników, bardzo wyczuwalny, więc to chyba jednak ciasto nie dla Ciebie, jeśli go nie lubisz ...
      Ściskam Cię serdecznie <3

      Usuń
  23. Krokusy piękne. Nie wiem w sumie dlaczego ja ich nie mam. Czas to zmienić. Ciasto wygląda apetycznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu bardzo namawiam na krokusy. Ja się nimi nacieszyć nie mogę :)) W czasie, kiedy ogród jeszcze śpi jest szary i smutny, te kolorowe kępy tak cudnie wyglądają i tak bardzo cieszą, że naprawdę warto je mieć. Ja ich sadzę po prostu mnóstwo, cały ogród jest nimi zasłany :))

      Usuń
  24. Przepiękne, wiosenne kwiatuszki kochana. Achhh jak ja lubie wiosnę:)
    A ciasto wygląda zachwycająco. Na pewno skorzystam:):):)
    cudnego weekendu i buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalko, wiosna to pora roku kiedy razem z przyrodą i my ożywamy :) Słoneczko działa na nas wprost uzdrawiająco :) U mnie dziś pierwszy dzień spędzony na tarasie. Nie mogłam się nacieszyć ciepłem i słońcem :)))
      Ciasto bardzo polecam, pyszne jest :)
      Buziaki serdeczne <3

      Usuń
  25. Już w ubiegłym roku podziwiałam Twoje krokusy. Zachwycam się nadal;) Są piękne! A ciacho ...PYCHOTA!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lula, na ciacho namawiam :)))
      Krokusiki już ostatnie, zostało trochę niedobitków, większość przekwitło.... ale już kwitną pierwsze tulipany i sasanki :)))

      Usuń
  26. Ciasto wygląda przepysznie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lina, jest naprawdę pyszne, bardzo polecam :))

      Usuń
  27. Taaak, krokusy są piękne i atrakcyjne miedzy innymi dlatego, że rosną własnie w tym czasie :) Ciast nie jadam, nie piekę (nie potrafię), ale Twoje wygląda imponująco. Kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś już prawie nie ma krokusów w moim ogródku, zostały pojedyncze okazy. Ale już ich miejsce zajęły pierwsze tulipanki, prymule i sasanki :)) Robi się coraz bardziej kolorowo :)))
      Podziwiam ciastową abstynencję ;))

      Usuń
  28. Krokusy, choć krótko cieszą nasze oczy to są wyjątkowe:) Uwielbiam je za kolory i ich radosny wygląd, a poza tym to zwiastuny wiosny...piękne są:)
    Ciasto wygląda bardzo smacznie, może kiedyś wypróbuje przepis:)
    Pozdrawia serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, te pierwsze kwiatuszki, mimo, że maleństwa, przyciągają wzrok i bardzo cieszą :) U mnie dziś już, niestety, zostały tylko pojedyncze egzemplarze. Większość przekwitła. Ale ich miejsce zajęły pierwsze tulipanki, sasanki i prymule, z każdą chwilą przybywa kolorów :)
      Ciasto polecam, jest naprawdę smaczne :)
      Również serdecznie pozdrawiam, pięknego tygodnia :)

      Usuń
  29. Piękne kadry, a ciasto wygląda przepysznie :-) Ściskam weekendowo :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marilyn, bardzo dziękuję :* Ciasto polecam, jest przepyszne :)
      Buziaki serdeczne <3

      Usuń
  30. Hm, hm, perfektný zákusok. Krokusy sú prekrásne, ja milujem všetky kvety.
    Emily

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emily i ja uwielbiam kwiaty, są takie piękne i tak bardzo cieszą :)
      Ściskam serdecznie <3

      Usuń
  31. Powinnaś otworzyć jakąś cukiernie, bo jak patrzę na Twoje wypieki to nie mogę wyjść z podziwu. I aż mi w brzuchu zaburczało, a już prawie północ, więc nie wypada jeść :D
    (u mnie właśnie dochodzi w piekarniku jabłecznik z budyniem) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dzięki :* Jabłecznik z budyniem sama smakowitość. Macie pyszne ciacho do niedzielnej kawy :)) Ja się zastanawiam jakie upiec jutro :)))
      Ściskam serdecznie :*

      Usuń
  32. Hej :)
    u mnie jedne krokusy przekwitają inne dopiero z ziemi wyłażą;
    ciasto pychota ale mówię stop... bowiem muszę parę kg zrzucić... hihi
    pozdrawiam Agness

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu u mnie zostały już tylko niedobitki...
      Ale nie martwię się, ponieważ ich miejsce już zajmują inne kwiaty, z każdą chwilą robi się coraz bardziej kolorowo :)))
      Trzymam kciuki za powodzenie w diecie :)
      Również pozdrawiam serdecznie <3

      Usuń
  33. Wiśniowa panienka była przepyszna ! Przebiłaś Gesslerkę :D Czekam na kolejne etapy wiosny w ogródku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja kochana <3 :))))
      Wiosna coraz bujniejsza :) Już kwitną pierwsze tulipanki, sasanki, prymulki, hiacynty mają okazałe szyszeczki, więc też już lada chwila :)) Całą sobotę spędziłam w ogródku. Wieczorem byłam padnięta, ale szczęśliwa i dotleniona na maxa.... już mam pięknie opaloną buzię... po jednym dniu :)))
      Buziaki <3

      Usuń
  34. ach, jak można człowieka kusić takimi pysznościami :p a krokusy przepięknie uwieczniłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krokusy, to już niestety wspomnienie ... teraz pięknie zakwitły tulipanki. Cały dzień spędziłam porządkując ogród po zimie i cały czas podziwiałam te śliczne kwiaty. Jutro koniecznie muszę wyjść z aparatem i je uwiecznić :))
      A kusić luuuubię :)))))))))

      Usuń
  35. no ja to mam nosa do ciast :)))))))) wpadam sobie a tu masz :))) a krokusy przepiękne !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, u mnie ciast dostatek, w domu mam łasuchów ;)) Tak, że bardzo zapraszam <3
      Po krokusach już tylko wspomnienie zostało, ale już kwitną tulipany i sasanki, więc cudnie jest :))

      Usuń
  36. Ale piękne krokusy :) A ciasto wygląda apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety po krokusach zostało już tylko wspomnienie, ale było ich mnóstwo, więc nacieszyłam się nimi :)

      Usuń
  37. Chętnie spróbuję, bo prezentuje się pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę pyszne, bardzo polecam :))

      Usuń