Bardzo lubię gotować i piec wykorzystując sezon na dojrzewające owoce i warzywa. Wprawdzie przez cały rok są dostępne w postaci mrożonek, jednak najpyszniejsze są wtedy, gdy zrywamy je z krzaczków. Soczyste, jędrne i takie pachnące. Sezon jagodowy zbliża się ku końcowi, ale jeszcze można dostać świeżutkie owoce, więc podzielę się przepisem na tartę z ich użyciem.
U mnie wersja z jagodami, ale można użyć każdych innych owoców, smakuje równie świetnie
Kruchy spód
*250g mąki pszennej
* 150g zimnego masła (30g można zastąpić smalcem)
* 60-70g (ok 1/3 szklanki) cukru pudru
* 1 jajo
* szczypta soli
Ciasto zagnieść, rozwałkować na grubość około 1/2 cm, wyłożyć na nasmarowaną i posypaną bułką tartą formę o wymiarach 24-26 cm, odciąć wystające poza formę fragmenty. Ponakłuwać widelcem i wstawić do lodówki na około 1 godzinę.
Piekarnik nagrzać do 180*C i w gorący włożyć formę z ciastem, piec 20-25 minut, do zrumienienia
Krem budyniowy
* 1 budyń waniliowy w proszku
* 400 ml mleka
* 4 łyżki cukru
Ugotować budyń, przykryć folią spożywczą, tak, żeby dotykała masy i całkowicie ostudzić
Krem śmietanowy
* 500 ml śmietanki 36%
* 250 ml mascarpone
* 2 łyżki cukru
Ubić na gęsty krem ( składniki muszą być schłodzone, ubija się bardzo szybko)
Zimny budyń lekko zmiksować, dodać 1/4 kremu śmietankowego, bardzo delikatnie połączyć
(żeby krem był stabilniejszy można dodać na koniec 2 łyżeczki rozpuszczonej i ostudzonej żelatyny, jednak ja tego nie robię, wolę gdy krem jest taki delikatniejszy, bardziej kremowy)
Galaretka z jagodami
* około 600-700g jagód
* 2 galaretki cytrynowe
* ok 700ml wody
Zalać galaretki wrzątkiem, mieszać, aż się dobrze rozpuszczą, gdy już są zimne dodać jagody, wstawić do lodówki, aż prawie całkiem stężeją.
Na ostudzony spód wyłożyć prawie całkiem zgęstniałą galaretkę, na nią wyłożyć krem budyniowy, a na wierzch krem śmietanowy. Udekorować jagodami lub borówkami i listkami mięty.
Schłodzić w lodówce przez kilka godzin - SMACZNEGO <3
















