Dziś na niedzielne śniadanie przygotowałam nocne bagietki.
Przepis jest bardzo prosty, wieczorem wystarczy wszystkie składniki wymieszać łyżką przez chwilę, tylko aby się połączyły i zostawić je na noc na blacie. Po 10-12 godzinach uformować i upiec.
Wystarczy kilka minut i beż żadnego wysiłku mamy pyszne, chrupiące i pachnące pieczywo na śniadanie.
* 500g mąki pszennej (może być typ 450, 650, 00, można też mąki wymieszać)
* 350 g zimnej wody
* 1 czubata łyżeczka soli
* 1g suchych drożdży (można zamienić na 3g świeżych)
Wszystkie wrzucić do miski i wymieszać łyżką tylko do połączenia.
Przykryć folią lub pokrywką i zostawić na blacie do rana, na około 10-12 godzin
Rano wyłożyć na oprószony mąką blat, ciasto będzie bardzo delikatne i kleiste.
Przekroić je na pół i delikatnie uformować podłużne bagietki.
Przełożyć je spodem do góry, na wysypaną mąką blachę (tylko w miejscach, gdzie będzie leżało ciasto)
Dzięki takiemu obróceniu bagietki będą miały ciekawą nierówną skórkę i rustykalny wygląd.
Piec w nagrzanym do 250*C piekarniku, przez około 20-22 minuty, aż bagietki nabiorą rumianego koloru
Pod blachę z bagietkami dać drugą blachę i nalać na nią ok 1/3 szklanki wody, dzięki temu bagietki będą puszyste i chrupiące
Bagietki dziś podałam z serami i figami, skropione oliwą, miodem, sosem balsamicznym i posypane włoskimi orzechami.
Bardzo polecam, bo praktycznie zero wysiłku, a mamy pyszne domowe pieczywo :))
No i ten zapach w całym domu... bajka :))





































