Sierpień to miesiąc, kiedy ogród w posiadanie biorą floksy i hortensje. Floksy już niedługo zaczną przekwitać, ale teraz są w pełni swojej kwiatowej krasy, a cała okolica pięknie, delikatnie pachnie. Uwijają się nad nimi roje pszczół, motyli i furczaków gołąbków. Hortensje dla odmiany będą kwitły całą jesień, z czystej, szlachetniej bieli, zmienią kolor na delikatny róż.
Nie będę się rozpisywać, niech przemówią obrazy :)))
Zapraszam na spacer po sierpniowym ogrodzie <3
Nawet na skalniaku znalazło się miejsce dla hortensji, zamieszkało tu kilka krzaczków niewielkiej odmiany Bobo
Pogoda jest niesamowicie zmienna, jednego dnia upały, a następnego całkiem zimno. Jednak chłodne ranki i wieczory już zapowiadają nadchodzącą jesień. Bociany szykują się do odlotu, co zawsze bardzo mnie smuci, uwielbiam wiosnę i czas oczekiwania na ich przylot. Teraz już zbierają się w sejmiki na pobliskich łąkach i lada chwila odlecą. Zobaczcie jakiego pięknego miałam gościa, drugi usiadł na ogromnym jesionie, który rośnie tuż za ogrodzeniem.
