środa, 18 sierpnia 2021

Sierpniowy ogród pod znakiem floksów i hortensji

 

 

Sierpień to miesiąc, kiedy ogród w posiadanie  biorą floksy i hortensje. Floksy już niedługo zaczną przekwitać, ale teraz są w pełni swojej kwiatowej krasy, a cała okolica pięknie, delikatnie pachnie. Uwijają się nad nimi roje pszczół, motyli i furczaków gołąbków.  Hortensje dla odmiany będą kwitły całą jesień, z czystej, szlachetniej bieli, zmienią kolor na delikatny róż.

Nie będę się rozpisywać, niech przemówią obrazy :)))

Zapraszam na spacer po sierpniowym ogrodzie <3































Nawet na skalniaku znalazło się miejsce dla hortensji, zamieszkało tu kilka krzaczków niewielkiej odmiany Bobo







Pogoda jest niesamowicie zmienna, jednego dnia upały, a następnego całkiem zimno. Jednak chłodne ranki i wieczory już zapowiadają nadchodzącą jesień. Bociany szykują się do odlotu, co zawsze bardzo mnie smuci, uwielbiam wiosnę i czas oczekiwania na ich przylot. Teraz już zbierają się w sejmiki na pobliskich łąkach i lada chwila odlecą. Zobaczcie jakiego pięknego miałam gościa, drugi usiadł na ogromnym jesionie, który rośnie tuż za ogrodzeniem.









niedziela, 15 sierpnia 2021

Niedzielne śniadania - Twarożek

 

 Dzisiejsze śniadanie to powrót do dzieciństwa. Zawsze, gdy robię twarożek przypominają mi się beztroskie chwile, pełne ciepła, miłości i wesołych przekomarzanek z młodszym bratem,  starsi w nich nie uczestniczyli, ponieważ byli już na studiach. Tata obiera cebulkę, mama sieka, kroi szczypiorek i gotuje nam kakao, z mleka, które rano tata przyniósł z zaprzyjaźnionego gospodarstwa :) Beztroskie cudowne czasy, które na zawsze pozostaną w moim sercu. Zwyczajna, prosta potrawa, a może wzbudzić takie miłe emocje, to jest niesamowite :))) <3 



Twarożek w dwóch smakach, jedna wersja z posiekaną czerwoną cebulą i rzodkiewką, druga z czosnkiem, cebulą i szczypiorem. Do tego pomidory, rukola, roszponka i szczypior. Wszystkie warzywa z własnego ogródka. 















Czy macie jakieś potrawy, które gdy tylko je robicie, lub jecie, od razu przywodzą na myśl czasy dzieciństwa ? Podzielcie się, proszę, swoimi wspomnieniami :))

 


 



niedziela, 8 sierpnia 2021

Niedzielne słodkości - Jagodzianki


Dziś śniadanie na słodko.Latem nie może zabraknąć bułeczek wypełnionych po brzegi jagodami, to punkt obowiązkowy wakacji i nie może być od niego odstępstwa. Nie zdążyłam zrobić od razu po zakupie, ale zostały zamrożone i teraz, kiedy tylko przyjdzie ochota, wyciągam woreczek tych pysznych owoców, zarabiam drożdżowe ciasto i  mogę się cieszyć  obłędnym smakiem bułeczek :)

Jagodzianki robiłam  z tego przepisu, który podawałam na bułeczki z truskawkami i mascarpone, przepis jest  tu  KLIK

 

 






Śniadanie obowiązkowo na tarasie, mimo lekkiego deszczu, ale dach chroni skutecznie, a ja uwielbiam przesiadywać na tarasie w czasie deszczu. Po prostu uwielbiam, jest tak klimatycznie, krople bębnią w dach, a ja otulona kocem, z kubkiem gorącej kawy i pyszną drożdżówą, siedzę i delektuję się tą cudną, naturalną muzyką :)))





Kochani, a jak u Was upływa niedziela, co zagościło na stole na śniadanie, jakie plany na cały wolny dzień ? Relaks w domowych pieleszach, czy jakiś miły wypad na łono natury ?




piątek, 6 sierpnia 2021

Biżuteria z kamieni naturalnych - Kwarc różowy

 

Tak dawno nie pokazywałam żadnych prac z kamieniami, a przecież cały czas powstaje nowa biżuteria, z coraz to innych minerałów. Dziś zaprezentuję bransoletki z przepięknego i naprawdę niezwykłego kamienia, jakim jest KWARC RÓŻOWY . To minerał, którego naprawdę nie można pominąć, zasługuje na  prezentację i uwagę. Ostatnio ciągle go noszę i napatrzeć się wprost nie mogę na jego delikatność, urodę i piękno. Jest taki subtelny, a jednocześnie strojny i przyciągający uwagę.

Kwarcowi towarzyszy nieodłączne srebro i na niektórych bransoletkach niewielki dodatek hematytu.














Kwarc różowy to kamień miłości. Legenda głosi, że powstał z wymieszanej krwi Afrodyty i Adonisa, której krople spadły na kamień, a on momentalnie przyjął delikatny, różowy kolor. 

Kwarc jest kamieniem miłości i nie chodzi tu tylko o relacje damsko-męskie, ale o każdy rodzaj miłości. Emituje silną wibrację miłości, radości, czułości, ciepła. Wzmacnia szczęście, zmysłowość i pozytywne uczucia. Wyzwala dobry nastrój. Kwarc różowy pomaga uzdrawiać relacje osobiste, budzi do życia, pozwala dostrzegać piękno świata, który nas otacza. Pozwala uzdrowić stare negatywne emocje (złość, strach, zazdrość) dzięki temu łatwiej udaje nam się znaleźć drogę do szczęścia i cieszyć się życiem.  Dzięki temu, że niszczy negatywne emocje, te pozytywne dużo łatwiej znajdują do nas drogę, dzięki temu stajemy się szczęśliwsi, radośniejsi i pełni nadziei. Można by pisać o nim i jego właściwościach jeszcze długo, ja zaznaczyłam tylko jego podstawową cechę, jaką jest uniwersalna miłość, również miłość do siebie, co jest bardzo ważne, a często tak bardzo przez nas pomijane.





Kwarc różowy nazywany jest kamieniem artystów, rozwija twórcze myślenie, kreatywność i rozbudza fantazję, korzystnie więc wpływa na różne dziedziny sztuki, np. malarstwo, muzyka, literatura...

Delikatny, subtelny, a jednocześnie niesamowicie silny. Jest jednym z najważniejszych kamieni reprezentujących kobiecy pierwiastek.




środa, 4 sierpnia 2021

Ogrodowe plony

 

Pełnia lata, czas zbiorów warzyw, które od wczesnej wiosny sialiśmy, pikowaliśmy i  pielęgnowaliśmy. Pielęgnacja ta wymaga całkiem sporo pracy, ale jaka to radość, gdy codziennie przynosi się z ogrodu całe naręcza pysznych, zdrowych plonów. Mnóstwo cukinii, kabaczków, pomidorów, fasolka szparagowa, rukola i roszponka aż szumią ;))) Mangold to prawdziwy kolos :) Jedyna porażka w tym sezonie to ogórki, ale właśnie zostały posiane kolejne, może jeszcze zdążą wydać plon. 



Cukinia i kabaczki owocują bardzo obficie, na razie zjadamy na bieżąco i mrożę, ale kolejne będą pakowane do słoików, w postaci keczupu i leczo.

 


 

Mangold siałam w tym roku po raz pierwszy i muszę przyznać, że podbił moje serce i już na stałe zagości na rabatkach. Jest całkowicie niekłopotliwy, to prawdziwy olbrzym, a przy okazji jest piękny, prezentuje się bardzo okazale, nawet na rabatach między kwiatami fajnie się wpasuje :)) Świetnie też smakuje, można robić z  niego wiele potraw i sałatek i jest bardzo zdrowy. Niedługo napiszę o nim więcej.



Pomidorku udają się mi tylko w szklarence, na gruncie zawsze łapią zarazę ziemniaczaną. W szklarni są zdrowe i owocują naprawdę obficie. 







Fasolka szparagowa również pięknie obrodziła, już została zebrana, krzaczki wyrwane i posiana następna, na późniejszy zbiór.



Na późniejsze zbiory czekają jeszcze pory, selery, marchewka, dynia (mam nadzieję, że uda się jej dorosnąć, ponieważ późno posadziłam i dopiero pojawiają się pierwsze owoce)

Całkowitą porażką w zeszłym sezonie okazał się seler naciowy, kompletne rozczarowanie, wprawdzie rósł bardzo bujnie, ale absolutnie mnie nie zachwycił i więcej go nie posadzę. Za to seler bulwiasty super, i tego nigdy u mnie nie zabraknie :) Martwi mnie moje ukochane zioło, a mianowicie lubczyk, używam go praktycznie do wszystkiego, uwielbiam ten smak, nie wyobrażam sobie zupy, czy sosu bez niego. A on coś choruje w tym roku, bardzo słabo rośnie, marnieje, muszę go przesadzić, mam nadzieję, że to pomoże i odżyje.