poniedziałek, 9 listopada 2015

Niedzielne śniadania :)




Miniony weekend spędziłam u córci. 
Uwielbiam te odwiedziny u Niej, zawsze niezwykle ciekawie spędzamy te 2 dni :)
Sobotnie i niedzielne śniadania zawsze obowiązkowo w naszej ulubionej śniadaniarni Charlotte :)


Zapiekana kanapka z sałatką








A na deser koszyk pieczywa.z pysznymi domowymi czekoladami i dżemami i kawka :))










Zobaczcie jakie jeszcze pyszności kusiły ;)))














Te wypady do Oli i wspólnie spędzany weekend , to najpiękniejsze chwile <3
Moja córeńko dziękuję Ci za cudowny czas <3


Mam nadzieję, że i Wasz weekend był równie udany :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę wspaniałego tygodnia, Agness:)



56 komentarzy:

  1. Miło czyta się o takich relacjach mamy z córką. Sama mam dwie córki i chciałaby, żeby w dorosłym życiu nie zabrakło takich chwil. A na stole same pyszności, ślinka cieknie:P Od rana usiłuję być na diecie, ale lekko nie jest po takim poście;) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu jestem pewna, że Wasze relacje będą równie bliskie :)
      Jestem bardzo ciekawa, czy wytrwałaś w diecie, czy skusiłaś się na jakąś pyszność ;))
      Ściskam cieplutko <3

      Usuń
  2. O, jak miło! Cieszę się Twoją radością z udanych dwóch dni z córeczką, to musi być fajne! I takie miejsce pełne uroku i pyszności znalazłyście, pięknie! Świetny pomysł myślę, taka śniadaniarnia. Całuski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko uwielbiam tę śniadaniarnię i zawsze przy wizycie u córci jemy tam śniadania :))
      Buziaki serdeczne <3

      Usuń
  3. Cudowne i klimatyczne miejsce, a w nim same smakołyki :)
    To miło, że udało Ci się spędzić taki fajny czas z córką :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu nie udaje mi się zbyt często odwiedzić córcię, ale zawsze bardzo czekam na ten wyjazd :)
      Również cieplutko pozdrawiam :*

      Usuń
  4. O matko ! Ale narobiłaś mi smaku na takie wypasione śniadanko !
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu to naprawdę pyszność :) Dziś chcę podobne zrobić w domku :)
      Również ściskam serdecznie :*

      Usuń
  5. Tak weekend udany.W domku ale oki.
    Jedzonko syte niema to jak udane śniadanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko cieszę się, że weekend był udany :))
      Faktycznie śniadanko to najważniejszy posiłek dnia :)

      Usuń
  6. Ależ świetne miejsce - śniadaniarnia! I jakie rewelacyjne bezy, nigdy tak wielkich nie kosztowałam.
    Pyszny posiłek w gronie najbliższych to jest to, co uwielbiam.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, wspólne posiłki, to największa przyjemność :) Czy w domu, czy poza domem, to wspaniałe chwile :)
      Na bezę się nie skusiłam, chociaż wyglądała bardzo apetycznie :) miałam ogromną ochotę na serniczek z białą czekoladą, ale już nie zmieściłam ;)))
      Również serdecznie pozdrawiam :*

      Usuń
  7. Agnes,pięknie spędziłaś ten czas :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu o tak :) Żałuję, że tak rzadko mam możliwość odwiedzić córcię , ale chyba dzięki temu te chwile są jeszcze bardziej wyjątkowe :)

      Usuń
  8. Takie chwile są najcenniejsze, bo z bliską sercu osobą. Zdjęcia pobudzają apetyt, aż ślinka cieknie. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko masz rację, najważniejsze są chwile, które możemy spędzić z kochanymi osobami <3
      Również serdecznie pozdrawiam :*

      Usuń
  9. Agness... smakowity post strzeliłaś !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu oj było naprawdę smakowicie :)))

      Usuń
  10. Aż się głodna zrobiłam :) Same smakołyki!
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martusiu było naprawdę pysznie, dziś postaram się zrobić podobną kanapeczkę w domku :)))
      Ściskam serdecznie :*







      Usuń
  11. o matko czemu teraz musiałam do Ciebie wejść..biała czekolada !! smacznie i leniwie ..mm:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu ta biała czekolada jest niesamowita, zawsze się na nią kuszę :)) Już kolejny raz miałam kupić słoiczek do domu i w końcu zawsze zapominam ;)))

      Usuń
  12. Bezcenne chwile :))) Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko o tak, jedne z najpiękniejszych <3
      Również pozdrawiam cieplutko :*

      Usuń
  13. Ale wpaniałe miejsce i same pyszności, miammmm!Udanego, wspaniałego tygodnia!!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marilyn uwielbiam tę śniadaniarnię i zawsze , gdy odwiedzam córcię jemy tam śniadanka :)
      Kochana Tobie również pięknego tygodnia, buziaki :*

      Usuń
  14. No teraz jak zobaczyłam te wszystkie pyszności to zrobiłam się BARDZO, ale to BARDZO głodna...
    wspaniałe miejsce:)
    ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalko u Ciebie zawsze takie pyszności, że mi też aż ślinka cieknie, gdy do Ciebie zaglądam :)))
      Również ściskam serdecznie :*

      Usuń
  15. Cieszę się, że jestem już po kolacji:) W przeciwnym razie piszczałabym na widok smakołyków.
    Córcia ma piękny stół :)))
    Uściski Agniesiu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu ten stół to w śniadaniarni . Jest wspaniały...ogromny, z wielkiej szerokiej dechy, cudnie popękany, zawsze gdy tam jestem, to staram się przy nim siadać :))
      Również ściskam serdecznie :*

      Usuń
  16. Co za klimat, co za pyszności ,a wszystko okraszone matczyną miłością <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elwira klimat jest w tej knajpce wspaniały.... niby nic tam nie ma wyjątkowego, a można spędzić tam cały dzień.... no i jedzonko jetst pyszne :))

      Usuń
  17. OMG Tak musi wyglądać śniadanie w niebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko ale fajne odczucie :)) Faktycznie było niebiańsko :)))

      Usuń
  18. Weekedny matka z córką sam na sam muszą być z pewnością sympatyczne:-) Dobrze, że masz taki dobry kontakt z córką. Do tego te pyszności...a ja jestem taka głodna bo mnie dzisiaj jakieś mdłości i gorączka mnie dopadły, że nic nie mogłam przełknąć...a Ty tak kusisz:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitko bardzo współczuję złego samopoczucia, mam nadzieję, że szybko minęło.
      Uwielbiam te weekendy z córcią, niestety nie zdarzają się częstą, ale chyba dzięki temu są jeszcze bardziej wyjątkowe :)
      Buziaki serdeczne :*

      Usuń
  19. O matko jedyna jakie pyszności a jak to wszystko apetycznie wygląda. No nie wiem czy zdołałabym wyjść o własnych siłach z takiej uczty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu naprawdę wszystko było wspaniałe i ten koszyk chrupiącego, przed chwilą upieczonego pieczywka, z dżemami i czekoladami na deser.... mmmm :)))

      Usuń
  20. Uwielbiam Charlotte, ale najbardziej zazdroszczę relacji z córcia. Moja jeszcze maleńka, ale o niczym nie marzę bardziej niż o takim porozumieniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, czas tak szybko płynie, że nawet się nie obejrzysz, a Twoja córeńka będzie Twoją najlepszą przyjaciółką :))
      Mnie też się wydaje, że moja Ola przed chwilą była jeszcze maleńka a to już dorosła studentka :)))

      Usuń
  21. Jak zwykle ciekawy i inspirujący post :) Zdecydowanie lubię tutaj zaglądać :) Buziaki :*


    http://nicoolblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikola bardzo się cieszę i serdecznie zapraszam :)
      Również przesyłam buziaki serdeczne :*

      Usuń
  22. Daleko mi tam ;) ale czasem wpadam. Wszystko kusi, ale jak widzę białą czekoladę... mmm....
    Świetnie, że sobie razem wychodzicie :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie ta biała czekolada jest niesamowita, nie można się jej oprzeć :)
      Rzadko udaje mi się pojechać do córci, ale gdy już tam jestem, to staramy się jak najfajniej spędzić dzień :)
      Martusiu również serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  23. Wspólny wspaniały i smaczny czas :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko o tak.... wspaniały i smaczny :))
      Również cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  24. Sniadanko wyglada pysznie, przyszpuszczam ze wyszlabym stamtad z pekajacym brzuchem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stąd się nie da wyjść inaczej, tyle smakołyków, a wszystko kusi :)))

      Usuń
  25. to się naoglądałam wspaniałości jestem głodna jak wilk:-P
    ślinka aż cieknie oko się raduje extra miejsce
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam to miejsce i w każdy pobyt u córci tu jemy śniadanka :)) Jest naprawdę super, świetny klimat :)
      Również pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  26. To był cudny weekend i już nie mogę się doczekać aż mnie znowu odwiedzisz... Może odkryjemy jakieś nowe super miejsca :) :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochanie i ja nie mogę się doczekać, buziaki gorące <3

      Usuń
  27. niedzielne najlepsze! i bez patrzenia na kalorie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, trzeba czasami się porozpieszczać :))

      Usuń