czwartek, 29 października 2020

Jesień w kuchni

 

 W obecnym czasie, gdy jest dostęp przez cały rok do większości warzyw i owoców, to kulinarna sezonowość jest troszkę zapomniana. Przez całą zimę i wiosnę mamy w sklepach owoce i warzywa, które naturalnie rosną i owocują tylko latem i jesienią. Stoiska w marketach nawet zimą uginają się od pomidorów, ogórków, papryki, sałat, truskawek....itd. Praktycznie wszystkie owoce i warzywa są dostępne. Ale tak się zastanówmy przez chwilę, czy takie sztucznie pędzone rośliny, mają takie właściwości jakie mieć powinny? Czy są skarbnicą witamin i mikroelementów ? Szczerze wątpię. Poza niewielką ilością składników odżywczych, mnóstwo pestycydów, przyspieszaczy dojrzewania, środków ochrony. A smak??? Jakbyśmy jedli plastik, bez smaku i zapachu. 

Warto w naszych kuchniach zachować sezonowość, którą dyktuje nam natura i która kiedyś była czymś naturalnym i oczywistym. Jesień jest czasem, który obfituje w przepyszne, dojrzewające całe lato na słońcu warzywa. To teraz jest okres, kiedy z pól i ogrodów zbierane są warzywa korzeniowe - marchew, pietruszka, buraki, selery, oraz inne - pory, kapusta, dynie  i wiele innych. Warto wprowadzić je do naszych kuchni, są zdrowe, soczyste i pyszne. 

Teraz, jesienią, jest czas królowania dyń...  To bezapelacyjnie jesienna królowa, dorodna, niesamowicie zdrowa, piękna i taka pyszna. Jest skarbnicą witamin i minerałów. Zawiera wit A,C, E,K,B6, Ryboflaminę, Tiaminę, Niacynę, Kwas foliowy, Wapń, Żelazo, Magnez, Fosfor, Potas, Cynk, Sód.

A co najpiękniejsze, to w kuchni można z niej zrobić ogrom przeróżnych potraw, wspaniale smakuje i na słono i na słodko, jako główny punkt potrawy i jako jej dopełnienie. Można podawać jako dodatek do mięs, robić z nią makarony, risotto, zupy przeróżne, piec ciasta, słodkie musy, a nawet kawę :)

 Oto kilka pomysłów na potrawy z dynią, które są u mnie w stałym domowym menu :))


Tosty francuskie z karmelizowaną dynią

https://klimaty-agness.blogspot.com/2017/11/niedzielne-sniadania-tosty-francuskie-z.html

 


 


Dyniowe placuszki, delikatne, puszyste, leciutkie :D

https://klimaty-agness.blogspot.com/2017/11/niedzielne-sniadania-placuszki-z-dyni.html

 


 


Szakszuka z dynią

https://klimaty-agness.blogspot.com/2017/11/niedzielne-sniadania-szakszuka-wersja-z.html

 

 


Tagliatelle z dynią i kurczakiem

https://klimaty-agness.blogspot.com/2017/11/smaki-jesieni-tagliatelle-z-dynia.html

 


 


Kolejne Tagliatelle z kurczakiem i suszonymi pomidorkami



 

Rustykalna tarta z dynią i jabłkami

https://klimaty-agness.blogspot.com/2016/09/rustykalna-tarta-penoziarnista-z-dynia.html

 


 
 

Można tak jeszcze długo, tyle jest pysznych potraw z dynią w roli głównej :)

Kochani, zdradźcie swoje ulubione potrawy z tą królową jesieni.

Pozdrawiam ciepło i do napisania <3 




120 komentarzy:

  1. Uwielbiam dynie w każdej postaci. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie zdecydowanie królują zupy dyniowe w różnych wariantach. Niestety, nie mogę w pełni korzystać z dobrodziejstwa tych warzyw, bo ich indeks glikemiczny jest wysoki. Mam jednak dla kogo gotować i piec, więc dyniowych kulinarnych szaleństw nie ograniczam.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, fajnie, że masz komu gotować dyniowe smakołyki, pewnie i Ty czasami troszkę uskubiesz tych pyszności :D
      Pozdrawiam Cię ciepło <3

      Usuń
  3. Bardzo smakowita jest Twoja jesień:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu dziękuję <3 Faktycznie, jesień obfituje w prawdziwe pyszności :D
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  4. Aż mi ślinka cieknie na taką jesień!

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że jest nas przynajmniej dwie. Pięknie pokazałaś walory dyni. My od zawsze nią się zajadamy. Serwuję ją podobnie jak Ty. Zapiekam, robię kluseczki, sok, dodaję do ciasta na chleb, do placka i bułek drożdżowych. Smażę racuszki i piekę muffinki dyniowe. Robię też do słoików na zimę marynowaną i pieczoną jako puree. Część z nich pokazałam na blogu. Pozdrawiam:):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnóstwo potraw robisz z dynią, to tak niesamowicie uniwersalny produkt, pasuje wszędzie i wszędzie cudnie smakuje :)) Do chleba jeszcze nigdy nie dawałam, trzeba będzie spróbować :))
      Ściskam Cię serdecznie <3

      Usuń
  6. Twoje propozycje jak zwykle wyglądają apetycznie:-)) Zgadzam się z Tobą co do sezonowości w kuchni, ale w przypadku dyni mam taki problem, że jej nie trawię w żadnej postaci. Lubię ją tylko jako dekoracje. Próbowałam się do niej przekonać w zeszłym roku, ale niestety cokolwiek by to nie było nie przechodzi mi przez gardło:-(( Więc odpuściłam próbowanie dań z dyni:-(
    Pozdrawiam serdecznie:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitko, już tak jest, że nie wszystko nam podchodzi i nie wszystko lubimy, są produkty, które są dla nas zaporowe, i za żadne skarny świata nie przekonamy się do nich :D Ja np. nie cierpię łososia (poza tym wędzonym na zimno w plastrach, tego uwielbiam)
      Ściskam Cię serdecznie <3

      Usuń
  7. Ale piękne dania... Nie znam. Naprawdę. Można powiedzieć że nie umiem eksperymentować z dynia... Uwielbiamy za to zupe krem z dyni z pieczonymi ziemniaczkami. Potem je blenduje razem z dynia. Normalnie pyszota. Dostałam kiedyś przepis od znajomej i dość często robię. Właśnie dzisiaj kroiłam dynie w kosteczki i do zamrażalnika... Zima jak znalazł. 👍Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, ja dynię uwielbiam pod każda postacią. Jemy jej naprawdę sporo:)) Zupy z dyni robię przeróżne, ale takiej z pieczonymi ziemniaczkami jeszcze nie jadłam. Mam nadzieję, że podzielisz się przepisem :))
      Ściskam Cię serdecznie <3

      Usuń
  8. Oj takie placuszki dyniowe zjadłabym :). Ja najbardziej lubię ciasto marchewkowo dyniowe, mogłabym jeść codziennie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię ciasto marchewkowe, robię ciasto dyniowe, ale marchewkowo-dyniowego jeszcze nie jadłam. Na pewno musi świetnie smakować:))

      Usuń
  9. Dla mnie te przepisy na dynie są bardzo interesujące, ponieważ przez cały ten czas w moim kraju dynia jest używana tylko do kompotu, mimo że dynia jest obfita. Nigdy nie myślałem, że dynię można łączyć z różnymi rodzajami dań obiadowych.
    Dziękuję za przepis.
    Pozdrowienia z Indonezji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło mieć gościa z tak daleka, witam Cię serdecznie <3
      Dynia jest pyszna w połączeniu z różnymi daniami, może się skusisz i którejś wersji spróbujesz ? Zawsze coś nowego, miła odmiana :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  10. Sezonowość w kuchni warto stosować, bo tęsknimy wówczas za pewnymi smakami, a tęsknota wzmaga apetyt:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jotko, to prawda. Jeśli długo czekamy na jakiś produkt, to mamy na niego ogromną ochotę, jest wtedy, gdy wreszcie się pojawi, wyjątkowy :))

      Usuń
  11. Ile pyszności :) z chcecie zjadłabym takie placuszki albo tarte ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, u mnie właśnie upieczona dynia została wyjęta z piekarnika i już zastanawiam się co to dobrego by z niej przyrządzić :))

      Usuń
  12. Wspaniała uczta u Ciebie Agness! Aż ślinka cieknie. I jak zawsze przecudnie podane. Aranżacje piękne, naturalne i cieszące oko. Jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polu, bardzo dziękuję kochana za tyle miłych słów <3 Ściskam Cię serdecznie :)

      Usuń
  13. Wszystkie Twoje dania wyglądają przepysznie. Na ich widok cieknie ślinka. U mnie nie tylko jesienią króluje dynia bo przecież dostępna jest przez cały rok.
    Ślę moc serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, dynia jest teraz łatwo dostępna przez cały rok :))
      Ściskam Cię serdecznie <3

      Usuń
  14. Uwielbiam dynię, w tym roku udało mi się wyhodować trzy jej rodzaje - hokkaido, muscat i olbrzymią. Lubię dynię pod różnymi postaciami, ale ostatnio najczęściej piekę dyniowe bułeczki i leguminę. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, no właśnie a ja nie sadziłam jej w tym roku, bo nie miałam miejsca i nie bardzo mogę dostać, poza sklepami, a ja lubię wszystko takie naturalne, z przydomowych ogródków. Ale na przyszły rok już mam zaplanowane dla niej miejsce i posadzę na pewno :D Kochana, podzielisz się przepisem na swoją wersję bułeczek ?
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
    2. Taka z własnej uprawy cieszy najbardziej, ale kupna dynia też jest ok. Dzięki swojej grubej skorupie nie pochłania pestycydów, dlatego pod tym względem wygrywa z innymi warzywami. Zdjęcia i namiar na przepis dyniowych bułeczek znajdziesz na moim blogu https://biancorossoverde.blogspot.com/2020/10/dyniowy-post.html Zapraszam:)

      Usuń
    3. Bardzo dziękuję, zajrzę na bułeczki z przyjemnością :D

      Usuń
  15. Agness, nigdy w życiu nie zrobiłam niczego z dyni, bo nie mam pojęcia jak to pomarańczowe wydobyć z tej twardej skorupy i jeszcze pozbyć sie tych pestek... Kiedy patrze na te twoje cuda, to strasznie mi sie chce pożerać je jedno za drugim. Jesteś niesamowita, a aranżacje potraw jak z magazynów kulinarnych :) Wysyłam Całuski i Przytulaski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś, dziękuję kochana za takie miłe słowa <3
      Wiesz co, jest taki patent, na najłatwiejsze pod słońcem rozparcelowanie dyni. Jedynie pocięcie jej na spore kawałki może przysporzyć nieco trudu, ale tylko odrobinę ;) Kochana, mianowicie, kroimy dynię na spore kawałki razem ze skórką, wyciągamy łyżką pestki pakujemy do piekarnika i pieczemy. Później mięciutki miąższ pięknie zdejmuje się łyżką, odchodzi od skórki jak masełko :D Dokładny przepis jest pod tym linkiem z placuszkami :)
      Ściskam Cię serdecznie <3

      Usuń
    2. "Wszystko jest trudne, nim stanie się proste". Genialne z tym pieczeniem w piekarniku! Dzięki i przytulaski

      Usuń
  16. Jestem świeżo po kolacji a Ty tu kusisz takimi wspaniałościami:))
    Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, będzie w takim razie na kiedy indziej <3
      Ściskam Cię serdecznie :)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że potrawy przypadły Ci do gustu <3

      Usuń
  18. My raczej zachowujemy tą sezonowość w kuchni. Bo właśnie jesienią najbardziej smakuje szarlotka a wiosną ciasto z truskawkami :-). Z dynią znam tylko zupę mleczną z zacierkami. Może warto teraz spróbować przepisy przez Ciebie podane. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, taka zupka na słodko, z zacierkami, to potrawa mojego dzieciństwa, mama robiła ją bardzo często jesienią :)) Pycha :))
      Ściskam Cię serdecznie <3

      Usuń
  19. Tak pysznie wszystko wygląda, że aż zgłodniałam :)

    Pozdrawiamy 🙂
    www.twinslife.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że potrawy przypadły Ci do gustu. Dziękuję <3
      I ja serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  20. A zupa krem z dyni, bez mięsa oczywiście, z czosneczkiem, kleksem śmietany i grzaneczkami ziołowymi? Mogłabym jeść codziennie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :)) Zupy z dyni są super, baaardzo je lubię :)) W moim rodzinnym domu robiło się na słodko, na mleku, z zacierką, a ja robię te słone wersje, właśnie z dodatkiem czosnku, mleczka kokosowego, imbiru, pycha :))

      Usuń
  21. Pomysłowe dania mniam.....🙂 Pozdrawiam cieplutko 🥀🥀🥀🥀🥀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marysiu i również pozdrawiam Cię serdecznie <3

      Usuń
  22. Ja jakoś specjalnie nie przepadam za dynią, ale to co nam pokazałaś wygląda wspaniale i bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zupa dyniowa i dynia pieczona w kawałkach w piekarniku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszności :)) U mnie pieczona dynia to podstawa do wielu różnych potraw, jesienią zawsze w lodówce :))

      Usuń
  24. Pychotka, dynia to świetny składnik jesiennych dań ☺

    OdpowiedzUsuń
  25. Twoje potrawy z dyni wyglądają jak kulinarne dzieła sztuki! Aż ślinka cieknie! Z przyjemnością zjadłabym placuszki... Pewnie sama zrobię niedługo jakąś potrawę z dyni. Bardzo lubię zupę mleczną z dynią. Niektórzy uważają, że jest mdła, ale mnie bardzo smakuje.
    Masz rację co do warzyw, które są dostępne cały rok. Żadne tak nie smakują jak te dojrzewające w słońcu. Pomidory teraz są bez smaku, w dodatku szybko się psują.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupa dyniowa na mleku, na słodko, to smak mojego dzieciństwa :))) Moja mama zawsze taką robiła, jest pyszna :D A do niej zaciereczki...mniam...:D
      U mnie dziś zostały zerwane ostatnie pomidorki w szklarni, nawet one już nie smakują tak jak latem, mimo, że własnoręcznie wyhodowane. A te sklepowe, to całkowity brak smaku i zapachu.
      I ja pozdrawiam Cię serdecznie <3

      Usuń
  26. Ależ to wszystko smakowicie wygląda! Do tego tak pięknie pokazane :) Ja najczęściej robię zupę dyniową, ale chyba spróbuję coś z pokazanych przez Ciebie smakołyków. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusi, bardzo się cieszę, że potrawy przypadły Ci do gustu. Naprawdę polecam, smakują bardzo fajnie :)
      I ja serdecznie Cię pozdrawiam :)

      Usuń
  27. ja dynię lubię na wytrawnie;) na słodko nie zjem;p

    OdpowiedzUsuń
  28. Pyszności serwujesz Kochana :-)aż miło popieścić oko u Ciebie, wszystko pięknie podane :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wspaniałe, jesienne, sezonowe. Uwielbiam ten dyniowy smak. Na pewno skorzystam z Twojego przepisu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, bardzo się cieszę, już teraz życzę Ci smacznego <3

      Usuń
  30. wszystko tak przepysznie wygląda, muszę zrobić ciasto dyniowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, ależ narobiłaś mi ochoty na takie ciacho :)))

      Usuń
  31. Jesień, to pora na dorodne warzywa, owoce, smaki niepowtarzalne🍎🍇🥗
    Pozdrawiam najserdeczniej, zdrówka i uśmiechu życząc🍁🍂🌻🌞🙂

    OdpowiedzUsuń
  32. Agus ale u Ciebie apetycznie :) u nas ostatni tez dynia króluje. Ciasta, zupy, dynia pieczona i dynia w sałatkach :) mąż mój to czeka aż dynia się skończy w końcu bo on nie jest jej zwolennikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ależ smaczna i kolorowa u Ciebie jesień!
    Sąsiedzi naznosili mi trochę dyń, a ja patrzę na te głowy i poza zupą nie wiem co wymyślić.
    U Ciebie jak w eleganckiej restauracji, wspaniałe dania. Lubię dynię i cieszę się, że znalazłam u Ciebie tyle przepisów.
    Masz zupełną rację, co do sezonowych warzyw. Dynia królową jesieni.
    Pozdrawiam :-)
    Irena-Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irenko, zazdroszczę Ci tej obfitości dyń :) U nas w tym roku słabiutko z nimi, na szczęście jest łatwo dostępna w marketach, więc nie ma biedy :D
      Również serdecznie Cię pozdrawiam <3

      Usuń
  34. Wszystkie dania wyglądają apetycznie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. sezonowość to ideał, ale jezeli ma się ogródek, albo mieszka się w więszym mieście, bo w mniejszym, szczególnie teraz, kiedy człowiek stara się wychodzić jak najmniej byłoby się skazanym naprawdę na cebulę, buraki i , bo nawet ziemniaki porządne trudno kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, to prawda, w mniejszych miastach różnie bywa z dostępnością wielu produktów.

      Usuń
  36. Naprawde lubię gotować dania z dyni i ostatnio jest ona obecna w mojej kuchni bez przerwy,robiłam już placuszki z dyni,drożdżowe bułeczki dyniowe,gulasz z indykiem z dodatkiem dyni i oczywiście różne zupy. Wydawało mi się, że będzie dość na ten czas a tutaj widzę u Ciebie jeszcze tyle smakołyków do wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violu, prawdziwe dyniowe pyszności na Twoim stole :))

      Usuń
  37. Jestem za sezonową kuchnią i tak też gotuje u siebie w domu. Z dyni można wyczarować tyle cudownych potraw. Nie zjadłabym teraz truskawek czy ogórków z marketu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, te sztucznie pędzone warzywa i owoce smakują moim zdaniem jak plastik, czyli nijak. My jemy jeszcze moje pomidorki ze szklarni, nie smakują już tak pysznie jak latem, ale wciąż są o niebo lepsze niże te kupowane o tej porze :)

      Usuń
  38. Aguś ja również jestem za sezonowością w spożywaniu warzyw i owoców. Pamiętam jak kiedyś mój tato kupił arbuza w styczniu!! Nie wiem co podkusiło, ale jakoś tak smak go naszedł. Ohydny był, sama chemia!:( Pięknie dyniowo i aromatycznie u Ciebie :). Ja również lubię ten jesienny przysmak :). Buziaki kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, te sztucznie pędzone owoce i warzywa są po prostu paskudne w smaku, dla mnie jak plastik :) Bez smaku i zapachu :/
      Buziaki serdeczne <3

      Usuń
  39. Absolutnie Jestem za sezonowością kropka Nie wyobrażam sobie jesieni bez dyni, bez jej koloru i smaku. Jest tak wdzięczna że można jej użyć dosłownie do wszystkiego. Dzięki za Twoje przepisy, skorzystam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, sezonowość jest super, wtedy bardziej doceniamy konkretne produkty, bardzo na nie czekamy i chyba dzięki temu są najpyszniejsze :))Jeśli jest do czegoś dostęp przez cały czas, staje się to nudne :))

      Usuń
  40. Już sobie obzerkałam kilka przepisów i zrobię na pewno. Mniam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko, bardzo się cieszę :D Już teraz życzę Ci smacznego <3

      Usuń
  41. Dynia na tyle sposobów, palec lizać. bardzo spodobał mi się przepis na dyniowe placuszki.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu są pyszne, delikatnie bardzo, wprost rozpływają się w ustach :))
      I ja pozdrawiam Cię serdecznie <3

      Usuń
  42. O mamo, wszystko tak pysznie wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Wow! Tyle smakowitych potraw z prostej dyni :O.
    Ciekawe spostrzeżenie: tradycyjny podział na pory roku w kuchni (związany z dostępem do różnych produktów) staje się nieaktualny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że już coraz mniej aktualna jest kulinarna sezonowość, postęp technologii zaciera wiele granic.
      Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  44. Jejku, jak smakowicie to wszystko wygląda! A dynię nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo namawiam, do zaproszenia dyni na stół już niebawem :)) <3

      Usuń
  45. Tak, z dyniami można bardzo wiele zrobić. U nas zawsze ulubiona jesienią jest prosta zupa dyniowa. Słoneczna (bo żółtopomarańczowa) i pełna energii potrawa.
    Pozdrawiam Cie serdecznie, Agness!:-)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, zupy dyniowe faktycznie są pyszne, u mnie w tym sezonie jeszcze jej nie było, ale na pewno niebawem zawita na stół :))
      Buziaki serdeczne kochana <3

      Usuń
  46. W moim prawie 50 letnim życiu użyłam dynię tylko raz, o ile dobrze pamiętam :) Ugotowałam z niej pyszną zupę ale było za duzo pracy z obieraniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia, jest świetny patent, żeby oszczędzić sobie żmudnego obierania twardej dyniowej skórki :)) Kroję ją w kawałki, wydrążam łyżką środek z pestkami, układam na wyłożonej papierem blasze i piekę w 180* przez około 45 min, dynia ma być miękka. Studzę, wybieram łyżką miąższ, blenduję. Przechowuję w lodówce, a nadmiar zamrażam i mam już gotową pulpę do każdej potrawy :)

      Usuń
  47. O tej porze roku stawiam zawsze na brukselkę, dynię, warzywa korzeniowe. Część mam z własnego ogródka, zabezpieczone na zimę, by dłużej móc się nimi cieszyć. Też nie jestem zwolenniczką sałat i innych zieloności o tej porze roku, ale czasem, jak mnie najdzie... to i ja się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie własnoręcznie wyhodowane warzywa to same wspaniałości :D Zdrowe, pyszne i wyjątkowe :)) Co do sałat, to jedynie rukola daje cały czas radę, jeszcze skubię listeczki w ogrodzie :))

      Usuń
  48. A ja właśnie zastanawiam się co zrobić niecodziennego z dyni. Dziękuję za pomysły
    Pozdrawiam jesiennymi nostalgiami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę <3 Mam nadzieję, że coś sobie wybierzesz :D
      Również serdecznie Cię pozdrawiam :)

      Usuń
  49. Ja niestety dotychczas robiłam tylko zupę, bo to moi synowie lubią. Ja lubię eksperymenty kulinarne, jednak nie ma kto ich jeść. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, jak domownicy nie przepadają za pewnymi smakami, to bez sensu je robić :D Chociaż czasami warto samą siebie porozpieszczać :D
      I ja pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  50. Kocham dynię, chociaż odkryłam ją dopiero że trzy lata temu. Teraz nadrabiam zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, w takim razie ogrom pyszności przed Tobą <3 :D

      Usuń
  51. Jesienne smaki i koloryw w kuchni są doskonałe! Uwielbiam nie tylko zapach jesieni, ale także jej smak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jesień jest niesamowicie bogata w przeróżne, wspaniałe smaki. Jest kolorowa, pyszna i piękna :))

      Usuń
  52. Dyniowe placuszki są mega apetyczne.
    Jestem ciekawa jak tagiatelle smakuje!

    OdpowiedzUsuń
  53. Placuszki już wypróbowałam, wszystkim baaaardzo smakowały. :)

    OdpowiedzUsuń
  54. A ja właśnie zastanawiam się co nowego zrobić z dyni
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że któryś z pomysłów przypadnie Ci do gustu :D Makaron można zastąpić warzywnym :))
      Uściski serdeczne :)

      Usuń
  55. Jestem pod wrażeniem wiedzy i wspaniałych pomysłów ! Cudowna kreatywność

    OdpowiedzUsuń
  56. Uwielbiam jesienne smaki i kolory na talerzu. Na pewno skorzystam również w powyższych przepisów.
    https://pl.inksearch.co/

    OdpowiedzUsuń