niedziela, 14 czerwca 2015

Niedzielne śniadania - omlet z warzywami :))



Przyszły gorące, prawdziwie letnie dni. 
W takie chwile nie mamy ochoty na treściwe, kaloryczne potrawy. 
Najlepiej smakuje lekkie, z dużą ilością warzyw i owoców jedzonko :))

U mnie dziś omlet z brokułem, papryką i cukinią.

A do tego mnóstwo warzyw. 
Chrupiąca rzodkiewka prosto z ogródka i pyszna, krucha sałatka i pomidorki, te niestety jeszcze ze sklepu, ale już nie mogę się doczekać, aż pojawią się w 
szklarence :))












Rozbijamy 2 jajka, wrzucamy ulubione warzywa, te wymagające dłuższej obróbki termicznej wcześniej gotuję ( np brokuł, kalafior, marchewkę, itp) solimy.
Wylewamy na małą patelnię, smażymy pod przykrywką do zrumienienia spodu, ja obracam na 2 stronę, lubię jak na wierzchu i pod spodem jest zrumieniony, ale można też smażyć tylko z jednej strony, tak, aby wierzch się tylko ładnie ściął .

Krótka chwila i pyszne, zdrowe śniadanko gotowe :))


A na deser pachnące truskawki z jogurtem :))







Życzę miłej i pysznej niedzieli :)))

Uściski, Agness <3

44 komentarze:

  1. Jesteś mistrzynią śniadań :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och dziękuję za takie miłe słowa :* Uściski :*

      Usuń
  2. Dokładnie pyszne zdrowe śniadanko i kolorowe co napewno zacheca dzieciaczki do sprobowania.moja corcia by zajadała z przyjemnością:)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko bo ładne i ciekawi podane jedzonko jest bardzo ważne, prawda? Wtedy dużo lepiej smakuje :))
      Również cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Pyszne i kolorowe i wiosenne. Czego chcieć więcej?! Miłej niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama przyjemność z takiego śniadanka :))
      Dziękuję bardzo i Tobie życzę miłego tygodnia :*

      Usuń
  4. Omlet wygląda przecudnie, choć dla mnie to truskawki są królowymi letnich stołów. Klasyczny deser mojego dzieciństwa to właśnie truskawki z cukrem i śmietaną. Pychotka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, taki deserek to klasyka , prawda ? :))) Też zajadaliśmy się nim w dzieciństwie :))

      Usuń
  5. Ale pyszności przygotowałaś na śniadanko:-)
    Z wielką przyjemnością bym się na nie wprosiła:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana bardzo zapraszam, nawet nie wiesz jak byłoby mi miło <3 :))
      Również cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Jaki pyszny omlecik, aż mi ślinka kapie! Zrobię sobie na kolację, bo to mój ulubiony zestaw warzyw.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko mam nadzieję, ze kolacja smakowała :))
      Uściski serdeczne :)

      Usuń
  7. U nas w niedziele standardowo jajecznica robiona przez męża ( nie znam nikogo kto tak długo smaży jajecznicę!) Czasem już mi kiszki z głodu skręca, ale zawsze warto czekać, bo jest najlepsza na świecie. Omlety robię w tygodniu, uwielbiam z czerwoną papryką, a moja starsza córka z szynką i żółtym serem. Zawsze smażę na naleśnikowej patelni, a potem składam na pół, do środka wkładając pokrojone pomidory i świeże zioła. Zrobiłam się głodna, a tu prawie północ! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monisiu jajecznica męża na pewno jest pyszna i jakie to miłe, ze zawsze w niedzielę masz podane śniadanko :))
      Twoje omlety też pyszne, ja czasami też robię takie smażone tylko z 1 strony i składane :))
      Również cieplutko pozdrawiam :*

      Usuń
  8. Pyszna ta niedziela :-) U nas omlet jest kolacyjnym zestawem często w wersji co jest w lodówce :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko faktycznie do omleta można dodać wszystko co się lubi, lub właśnie tak, co jest w lodówce :))
      I każda wersja świetnie smakuje :))

      Usuń
  9. Na sam widok ślinka cieknie :)
    Pozdrawiam! M :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy :))
      Również gorąco pozdrawiam :*

      Usuń
  10. Mój mąż robi pyszny omlet- jest brzydszy wizualnie od Twojego wprawdzie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, że brzydszy to nie ma znaczenia :)) Najważniejsze, że pyszny i przez męża zrobiony :))

      Usuń
  11. Ostatnio jestem głodna po Twoich postach, mniam mniam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, bardzo miło jest mi to słyszeć ( czytać :)) )
      Uściski serdeczne :)

      Usuń
  12. Uwielbiam brokuły i cukinię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja też :)) pyszne warzywka, już nie mogę się doczekać na rozpoczęcie cukiniowego sezonu :))

      Usuń
  13. Muszę zrobić sobie taki omlet; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :)) to pyszne i zdrowe jedzonko :)) i co ważne, szybciutko się robi :))

      Usuń
  14. U mnie omlety z dodatkami królują w weekendy. Uwielbiam je! Najbardziej z czarnymi oliwkami, pomidorami i świeżą bazylią... Czasami dodaję szynkę, jesli moge głodomory maja ochotę... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, z oliwkami nie robiłam, świetny pomysł, na pewno wykorzystam, bo wszyscy bardzo lubimy oliwki i zawsze są w lodówce :))
      Omlety chyba w każdej wersji pysznie smakują, prawda? I na słono i na słodko :))

      Usuń
    2. O tak! Fantastyczne jest to, że można je przygotowywać na naprawdę przerózne sposoby, dodając to, co się lubi i to, na co się ma w danej chwili ochotę. :-)

      PS. Miło zobaczyć Cię u siebie. :-)

      Usuń
    3. Anetko zawsze z przyjemnością do Ciebie zaglądam, robisz śliczne karteczki :)

      Usuń
  15. Hej, Hej:)))))
    Omlet wygląda przepysznie!!!!!
    Ciepło pozdrawiam:)))
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Alicjo :)))
      Faktycznie omlet pyszny i fajne jest, że tak szybko się go robi :)
      Również cieplutko pozdrawiam, miłego wieczoru <3

      Usuń
  16. Muszę namówić mojego mięsożerce żeby zrobił taki warzywny omlecik! Wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martino jest naprawdę pyszny :))
      Moja rodzinka to też mięsożercy, ale lubimy czasami jarskie potrawy :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Gosiu bardzo się cieszę, mam nadzieję, że zasmakuje :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  18. Ale pyszności! Ja kiedyś często robiłam omlety,ostatnio jednak jakoś tak zapomniałam o nich ;p
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak już jest z jedzonkiem, że czasami przejada nam się coś i na jakiś czas od tego odchodzimy :)) Po przerwie smakuje jeszcze bardziej :))
      Również serdecznie pozdrawiam :*

      Usuń
  19. Omlet wygląda obłędnie, chyba się pokuszę i zrobię go któregoś dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marilyn bardzo polecam, to pyszne, zdrowe i błyskawiczne do zrobienia jedzonko. Same zalety :))

      Usuń