niedziela, 30 sierpnia 2015

Dziś kosmetycznie :)) Foreo i hybrydowe paznokietki :)



Wprawdzie dziś niedziela, ale tym razem nie będzie postu z cyklu - Niedzielne śniadania -  
a to z tego powodu, że moja wygłodniała rodzinka nie pozwoliła mi zrobić zdjęć ;)))
W przyszłym tygodniu muszę zrobić zdjęcia, zanim dam cynk, że śniadanie gotowe ;)))

Kochane, dziś napiszę o tym co bardzo, bardzo lubię w pielęgnacji :)
A mianowicie o Foreo Luna :)
Stosuję ją już od dłuższego czasu i jestem zachwycona.
Namówiła mnie na nią moja córcia, która, z racji, że jest wizażystką,  bardzo interesuje się nowinkami kosmetycznymi i kupiła ją sobie i mi.






To był strzał w dziesiątkę, jestem naprawdę zachwycona.
Jest to urządzenie myjąco-masujące.
Jest kilka rodzajów, każdy kolor przeznaczony do innego typu cery, jest również dla mężczyzn, w czarnym kolorze :)
My wybrałyśmy różowe , one są do wrażliwej i normalnej skóry .
A jednej strony ma delikatne silikonowe wypustki, które wspaniale myją buzię, jednocześnie ją masując, ustawia się różną moc wibrowania. Skóra jest bardzo gładka, delikatna, wspaniale usuwa wszystkie zanieczyszczenia, resztki kosmetyków i suchy naskórek
Po drugiej stronie szczoteczki są prążki, które służą do rozprowadzania kremu i masażu.
Za pomącą ultradźwiękowych impulsów skóra jest masowana, krem wnika w głębsze partie skóry . 
Wygładzają się drobne zmarszczki i spłycają większe i skóra pięknie się ujędrnia. 
Jestem naprawdę bardzo zadowolona , że zdecydowałam się na jej zakup. Na początku broniłam się przed tym, bo cena mnie odstręczała, ale córa nie popuściła i mnie namówiła ;)))
Bardzo się z tego cieszę, teraz się z nią nie rozstaję  :)))








Jeśli już jesteśmy w kosmetycznych klimatach, to pokażę ostatnio robione przeze mnie pazurki :))
Paznokietki nie są moje, moje jest wykonanie :)
























Od dłuższego czasu stosuję manicure hybrydowy. Praktycznie całkowicie zrezygnowałam z klasycznych lakierów, te używam jedynie do paznokci stóp, bo tu hybryd nie potrzebuję.
Bardzo dużo grzebię w ogródku, a i w domu ciągle moczy się łapki, więc klasyczne lakiery na moich paznokciach wytrzymywały góra 2-3 dni. 
Pazurkom hybrydowym nic nie straszne, nie odpryskują , nie ścierają się. 
Noszę je przez 3 tygodnie i zmywam, bo wtedy mają już spore odrosty. Ale lakier jest w idealnym stanie, nic się z nim nie dzieje.
 No i ta jakość.... przepiękne, błyszczące, eleganckie.... no uwielbiam je po prostu :)))


A jak u Was z paznokietkami ???
Malujecie ? Lubicie kolorki, czy naturalny manicure ? Klasyczny , czy hybrydy ?
I czy znacie Foreo ? Spotkałyście się z nim , a może macie i używacie ? Podobają się Wam efekty jego działania  ?


Pozdrawiam serdecznie w piękną , cieplutką niedzielę i życzę wspaniałego tygodnia <3

Agness:)


ps. Post nie jest sponsorowany, chcę się z Wami podzielić tym, co mnie zachwyca :))





89 komentarzy:

  1. Uwielbiam i foreo i manicure hybrydowy ! A fuksja Mardi to moja miłość :) Piękne pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem kochana :) Trudno tego nie lubić gdy się pozna :)
      Fuksja faktycznie jest przepiękna :)

      Usuń
  2. Wow. Temat rzeka.... po pierwsze ktoś z Twoich zdjęć na piękny kształt paznokci. Moje takie kwadratowe raczej.... ale czasem Lubie z nimi poszaleć. Na jakieś ważniejsze wydarzenia zdecydowanie hybryde wybieram. Często frencza, bo lubię klasycznie. Teraz też mam zrobiony ale zwykłym lakierem bo jednak hybryda trochę niszczy. Szczególnie jak miałam trzy razy z rzędu robiona. Teraz przymierzam się do tytanowych. Zobaczymy jak się będzie nosiło takie cuda. A hybrydy są ok, ale jak dla mnie należy je zmieniać co 2, 5 tygodnia a to troszkę za drogo. A poza tym Lubie częste zmiany wiec czasem się już pod koniec noszenia mecze jednym kolorem. A czasem mam tak, że nie maluje paznokci przez 3 miesiące bo już mam natchnienia i ochoty :))
    Buziaki.
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu zgadza się, te piękne paznokietki i mnie zawsze zachwycają :))
      Co do niszczenia przez hybrydy, to nie jest tak do końca. One wcale nie niszczą bardziej niż malowanie zwykłymi lakierami. Najbardziej niszczy aceton, którym je zmywamy. Na szczęście nie robimy tego często, bo hybryda bardzo długo się trzyma, a zwykły lakier muszę zmywać co 2-3 dni i to też nie jest dla nich obojętne. Ja po swoich paznokciach nie widzę różnicy. Czy manicure klasyczny, czy hybryda, wszystkim swoim paniom proponuję, żeby po jakichś 2 -3 miesiącach malowania zrobiły sobie 3-4 tygodniową przerwę odżywczą i regenerującą pazurki olejkami. Ostatnio zachwycona jestem odżywką Evree, jest naprawdę rewelacyjna :)
      Paznokietków tytanowych nigdy nie miałam, nawet nie wiem dokładnie na czym to polega. Muszę koniecznie poczytać :)
      Ściskam Cię Madziu serdecznie , buziaki :*

      Usuń
    2. A ja znalazłam lakiery, które trzymają się ok tygodnia. I nie, żebym jakoś uważała na nie.... Sally Hansen. I na to jeszcze utwardzacz i naprawdę trzymają się super - jak na zwykły lakier :)

      Usuń
    3. Madziu mam lakiery z tej firmy, ale to też pewnie zależy jaki kolor. Bo na pewno i skład różny. U mnie z nimi podobnie jak z innymi. Ale ja dużo łapki moczę i w ogródku sporo pracuję w rękawiczkach, gdzie ręce się pocą i narażone są na różne drastyczne sytuacje ;) Z tym że nigdy nie używałam na nie utwardzacza i może dlatego nie trzymały się długo. Mnie z tych klasycznych lakierów, najdłużej się trzymały z Rimmela i z Avonu, ale te Avonowskie to już przed kilku laty i nie wiem jak teraz jest z ich jakością.

      Usuń
  3. Ale piękne paznokcie! Ja jeszcze nie miałam hybrydów, mam dość mocne paznokcie, więc maluję zwykłymi lakierami. Może kiedyś się skuszę na takie pazurki. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu jeśli będziesz miała okazję, to bardzo polecam. Ja od czasu, gdy zrobiłam je po raz pierwszy to się zakochałam i już robię tylko takie :) A mocnych pazurków zazdroszczę, bo moje niestety delikatne.

      Usuń
  4. Ładne pazurki pomalowane hybrydy jeszcze nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, to ogromna wygoda, bo nawet do 3 tygodni jest spokój z odpryskiwaniem. Można i w ogródku grzebać i podłogi szorować i nic im nie straszne :)))

      Usuń
  5. Ładnie wyglądają i są praktyczne. Zaintrygowałaś mnie szczoteczką do mycia twarzy.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu szczoteczka jest naprawdę wspaniała :)
      Również cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Śliczne paznokietki:)
    buziaki kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalko cieszę się bardzo, że podobają Ci się :*
      Tobie również serdeczne buziaki , miłego tygodnia <3

      Usuń
  7. zaskoczę Cię ale nie wiem co to są hybrydy...
    paznokcie mam długie nawet mocno długie i twarde... na tyle, że uzywam je często do np. zdzierania czegoś... hihi ( chyba, że któryś się złamie ) , maluję je lakierem zwykłym ; nie lubię perłowych ! na dodatek używam też najzwyklejszego zmywacza ( aceton ); inny ' nie bierze '.... znaczy się nie zmywa;
    szczoteczka podoba mi się... lubię takie ' gadżety '

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu bardzo zazdroszczę Ci takich mocnych paznokci :)) Moje niestety są delikatne . Nigdy też nie mogę mieć ich mocno długich, takie półdługie to u mnie najczęściej.
      Szczoteczka jest naprawdę świetna, bardzo jestem z niej zadowolona :)

      Usuń
  8. Oj taki różowy gadzecik by mi się przydał :)

    Paznokcie, hmmmmm. Miałam ostatnio silikonowe, czarne bo takie lubię. Wytrzymałam 2 tygodnie !
    Ja po prostu za dużo przerabiam :((( pazury teraz jak wieśka :))) stwierdzam że mi się nie opłaca mieć ładnych . A taka byłam z nich dumna :)

    buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja preferuję ciemne paznokcie :) Uwielbiam czarne i czarne ze srebrnymi drobinkami, jak rozgwieżdżone niebo :))) Na 1, 2 i 3 zdjęciu widać po jednym pazurku :)
      Foreo jest naprawdę wspaniałe :))
      Uściski serdeczne :)

      Usuń
  9. Właśnie zdjęłam hybrydę. Bardzo sobie chwaliłam - przede wszystkim wygoda- 3-4 tygodnie spokoju! Pierwsze czytam o tym cudzie myjącym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja jestem zachwycona hybrydami, rozwiązały u mnie problem odprysków i ciągłego malowania :) No i dzięki nim wreszcie mogę zahodować dłuższe paznokcie :)
      Foreo jest naprawdę świetne, jestem bardzo zadowolone z niego :)

      Usuń
  10. U la, la ile metamorfoz :) Sama nie wiem, które wybrać? :)
    Pozdrawiam niedzielnie!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martusiu wszystkie kolorki mają w sobie coś, prawda? :))
      Uściski kochana, miłego tygodnia :)

      Usuń
  11. ja sie zastanawiam nad zestawem do hybryd :) bo u kosmetyczki to drogo troche

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu bardzo fajnie mieć taki zestaw. Ja jestem bardzo zadowolona :)
      U kosmetyczki jednorazowy manicure jest ok, ale jak się chce robić częściej, to faktycznie wychodzi bardzo drogo.

      Usuń
    2. mam go w planach zakupowych :)

      Usuń
    3. No i świetnie, bardzo popieram :) To zaoszczędzenie pieniążków. A i wielką przyjemnością jest samodzielne robienie pazurków.... chociaż i pobyty u kosmetyczki, to dla kobiety prawdziwy relaks i przyjemność ;)))

      Usuń
  12. O Foreo słyszę pierwszy raz, lubię wszelkie nowinki :) Pazurki bardzo ładne. Na hybrydki chodzę do kosmetyczki, ale zastanawiam się czy sama sobie nie robić :) Lubię je za trwałość, piękny kolor i ten połysk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu naprawdę warto robić samemu :)) Taki zestaw szybko się zwraca, jeśli policzyć ile się wyda u kosmetyczki. Ja jestem naprawdę zadowolona. Mamy z córcią kupione 2 zestawy i tylko wymieniamy się lakierami , bo każda kupuje swoje ulubione kolory :)
      Foreo to naprawdę fajna sprawa :))

      Usuń
    2. Przeliczyłam i zwróci się szybko. Najbardziej mi przeszkadza umawianie się na wizytę i w zasadzie całe popołudnie mam rozwalone. Zwykle robi paznokcie ok. 2h. Jedyne co lubię to jak frezarką piłuje skórki :) Rozejrzę się za taką maszynką.
      Bardzo Ci dziękuję za wpis:) Mój portfel też Ci dziękuje, lubi być grubszy ;))))
      Buziaki posyłam :*:*:*:*

      Usuń
    3. Kasiu ciesze się, że mój wpis przydał Ci się :* Super, że zdecydowałaś się na zakup i samodzielne robienie paznokietków. To świetna sprawa :) Daj znać proszę, gdy kupisz. Bardzo ciekawa jestem też, na jakie lakiery się zdecydujesz:)
      Również ściskam serdecznie :*

      Usuń
  13. A mnie się hybryda nie trzyma, mam bardzo miękkie paznokcie i dopiero położona na żelu wytrzymuje długo. Tytany miałam, koszmar, łamały się w połowie płytki razem z paznokciem, ból jak nie wiem co, w życiu tego nie powtórzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę poczytać o tych tytanach, bo nie znam ich. Ale wielkie dzięki za Twoją opinię, dobrze wiedzieć , ze tak nieciekawie się z nimi dzieje.

      Usuń
  14. To masujace cudo bardzo mnie zaintrygowalo! Nie dosc ze takie ladne, kolorek slodki, to jeszcze takie przydatne-fajny gadzet, ktory chyba warto moec :-) jesli chodzi o paznokcie to u mnie jest bardzo kiepsko: maluje wlasciwie od woelkiego dzwonu, pewnie dwa razy do roku, haha-nie mam cierpliwosci a do tego lubie miec krociutko przyciete. Za to paznokcie u nog mam zawsze pomalowane :-) pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu Foreo to faktycznie fajny gadżecik :)))
      Wypielęgnowane paznokietki bez lakieru pięknie wyglądają :) U mnie jest tak seriami. Maluję około 3 miesięcy, później przez miesiąc wcale. Przeznaczam ten czas na pielęgnację :))
      Również serdecznie pozdrawiam , uściski <3

      Usuń
  15. Całe wakacje miałam hybryde - uwielbiam własnie za trwałość. A na co dzień niestety nie maluję bo wymiguję sie brakiem czasu:-) Później to zmywanie i kolejne malowanie, nie nie. Od czasu do czasu idę do mojej Ani manicurzystki i to ona dba o moje pazurki, oddaje się w ręcę fachowców:-) Twoje dzieła są super. Podobaja mi się te fuksjowe w połączeniu z habrowym:-) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lussi no właśnie to zmywanie jest zawsze najmniej fajne, bo samo malowanie i zdobienie uwielbiam :)))
      Fajnie, że masz zaprzyjaźnioną Panią od paznokietków. Jest to i miłe spędzenie czasu i piękny efekt :)
      Buziaki serdeczne :*

      Usuń
  16. Ja mam taką pracę,że nie mogę malować paznokci.W wolne dni to jakiś bezbarwny lakier.W Twoim wykonaniu piękne,pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko cieszę się, że podobają Ci się :)
      Czasami faktycznie praca narzuca pewne reguły, których musimy się trzymać...
      Buziaki serdeczne :*

      Usuń
  17. O, to artystka jesteś, ja to w ogóle noga jestem jeśli chodzi o makijaż i paznokcie w ogóle. Ale takie szafirowe to chętnie bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko uwielbiam makijaż i manicure :)) W malowanie buziaków bawię się już ponad 20 lat, tak z doskoku, okazjonalnie :) Paznokietki zaczęłam robić w tym roku :) Ja takie malowanie traktują jako jedną z form plastycznych ;)))

      Usuń
  18. Oj, piękne paznokietki, piękne... może się w końcu przełamię i skuszę, na pewno dzieciaki w klasie będą zadowolone, że ich pani w końcu zadbała o łapki... Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko manicure hybrydowy bardzo polecam, naprawdę jest świetny, mnie oczarował i już innego nie robię :) Jest niesamowicie wytrzymały, nie odpryskuje, nie rysuje się , nie ściera. Spokojnie można z nim chodzić 3 tygodnie :)
      Buziaki kochana :)

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Martusiu ciesze się bardzo, że spodobały Ci się :*

      Usuń
  20. Tez lubię hybrydę za trwałość, ale niecierpię jej zmywać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety zmywanie jest najmniej przyjemne, ja też tego nie lubię. Na szczęście robi się to bardzo rzadko, bo hybrydka jest niesamowicie trwała :))

      Usuń
  21. Ależ kobiecy post :) pazurki super ...też lubię kolorki ...maluje lakierami i moim ulubionym utwardzaczem :)
    przyznam szczerze że o urządzeniu słyszę pierwszy raz ... zaciekawiło mnie ... może też się skuszę :) buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko z Foreo jestem naprawdę zadowolona :)
      Kolorowe pazurki są super :)
      Również przesyłam buziaki :*

      Usuń
  22. Great post!!I like your blog , I stay as a follower , I invite you to visit my blog, I hope you like it and stay in touch!!kiss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much ! I am going to see your blog. See you soon :))
      Kiss :*

      Usuń
  23. Śliczne pazurki, jeszcze nie próbowałam hybrydy, jak na razie pozostaję wierna klasycznemu Inglotowi:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również lubię lakiery Inglota, mają piękne kolory w ogromnym wyborze :))Ale teraz już przerzuciłam się na hybrydy, bo naprawdę się w nich zakochałam :)))
      Uściski serdeczne :)

      Usuń
  24. Moja przyjaciółka ma zestaw do hybryd. Miała mi zrobić, ale jakoś nie mogę się do niej z tym wybrać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko to się wybierz kochana, na pewno będziesz zadowolona :)) Paznokietki naprawdę wyglądają cudnie z tym manicure :)

      Usuń
  25. Paznokcie wyglądają fantastycznie ;) Sama chciałabym się pobawić hybrydami, ale jeszcze niestety nie zainwestowałam w zestaw- to kwestia czasu oczywiście ;)
    Co do myjki do twarzy- pierwsze widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Myjka to naprawdę świetna sprawa, jestem nią zachwycona :)
    Hybrydki pokochałam od pierwszego nałożenia :)) Po pierwszym manicure wiedziałam, że muszę nauczyć się je robić :)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podobają Ci się :)) Uwielbiam hybrydki :))

      Usuń
    2. ja nigdy ich nei miałam:) bawię się lakierami co kilka dni

      Usuń
    3. Malowania pazurków to prawdziwa przyjemność i świetna zabawa :)))

      Usuń
  28. Zastanawiam się nad Foreo już od jakiegoś czasu, ale cena najniższa nie jest. Czekam na recenzję po dłuższym czasie używania :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, cena jest największą przeszkodą. Mnie głównie zależało na masażu twarzy , żeby skóra nie wiotczała z wiekiem. Jak na razie jestem bardzo zadowolona :)
      Również cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  29. O tym cudku do twarzy pierwsze słyszę, ale skoro cena odstrasza to mnie też pewnie odstraszy.... na razie przymierzam sie coraz poważniej do zakupu kosmetyków z kolagenem. Aga, jesteś z nich zadowolona? Juz trochę ich używasz. A co do pazurów to mam żele, całkiem od niedawna, tak mi doradziła moja pani od pazurków i jestem zadowolona, gdyby tylko tak szybko nie rosły bo lakier trzyma sie rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetko co do kolagenu to do końca trudno jeszcze mi coś powiedzieć. Myślę, że jak zużyję opakowanie, to dopiero coś będzie widać. Na razie jeszcze nie dotarłam do połowy, ale już mam wrażenie, że włosy znacznie wolniej mi się przetłuszczają.
      Bardzo fajnie, ze jesteś zadowolona z żelowych paznokietków, ja jestem w nich zakochana :) Obiecałam sobie, że robię miesięczną przerwę nastawioną na konkretną pielęgnację, ale już mnie aż podpieka, żeby pomalować ;)))

      Usuń
  30. Piękne paznokietki i muszę się przyznać ze jeszcze nigdy nie miałam hybrydy:), wolę pomalować lakierem chociaż kupuje te droższe aby wystarczały na dłużej niż 3 dni. Moze kiedyś się zdecyduje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje paznokcie jakoś nigdy dłużej nie trzymały lakierów niż 3 dni. Przerabiałam różne i niestety, to był najdłuższy czas, który wytrzymywał lakier. Paznokcie mam delikatne i dosyć miękkie i to pewnie jest przyczyną, a do tego sporo moczę łapki w wodzie no i praca w ogródku nie jest obojętna. Hybryda to wszystko wytrzymuje, więc dla mnie jest idealna :))

      Usuń
  31. Ciekawe to Foreo. Widziałam już parę razy w sklepie, ale nie sądziłam, ze przynosi takie efekty. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę fajna sprawa, po umyciu nim buzia jest gładziutka i miła w dotyku :)
      Również cieplutko pozdrawiam :*

      Usuń
  32. malujemy ostatnio lakierami zwyklymi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W nich fajne jest to, że można często zmieniać kolorki :) Jednak na moich pazurkach, przy częstym grzebaniu w ogródku i moczeniu rąk, bardzo szybko lakiery odpryskują . Ale absolutnie z nich nie rezygnuję :)) Pewnie nie raz będę nimi malowała :)) Na razie królują hybrydy :)

      Usuń
  33. Foreo mnie zaciekawiło. Piękne paznokcie :) Do tej pory nie miałam hybrydowych paznokci. Zazwyczaj stosuję zwykłe lakiery, jasne i w mocniejszych kolorach. U mnie lakier utrzymuje się nawet do 5-6 dni.
    Zapraszam Cię, do mnie po wyróżnienie w Liebster Blog Award :)
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu no u mnie właśnie szybciej znacznie odpryskują lakiery. Ale sporo pracuję w ogródku i dużo moczę łapki. Ale na pewno nie zrezygnuję ze zwykłych lakierów i niejednokrotnie będę nimi malowała. Chociaż w hybrydach naprawdę się zakochałam :))
      Kochana bardzo dziękuję Ci za wyróżnienie :* na dniach odpowiem na Twoje pytania <3
      Buziaki serdeczne :*

      Usuń
  34. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  35. Amei conhecer o seu blog, já fiquei por aqui!!!Achei maravilhoso!!!
    Visite-me:http://algodaotaodoce.blogspot.com.br/
    Siga-me e pegue o meu selinho!!!

    Obrigada.

    Beijos Marie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj kochana na moim blogu , dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  36. Agusia, kiedyś robiłam hybrydy, teraz od jakiegoś czasu noszę klasyczny w jasnych barwach:) pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga pięknie wyglądają i jedne i drugie :) U mnie, przy moim grzebaniu w ogródku najlepiej sprawdzają się hybrydy, bo żadne prace im nie straszne :))
      Uściski serdeczne <3

      Usuń
  37. Odpowiedzi
    1. Milenko marzenia się spełniają :) Na pewno będziesz ją miała :))

      Usuń
  38. Dobrze mieć taką obytą córcię :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marilyn faktycznie Ola w dziedzinie urody i mody ma sporą wiedzę. Bardzo się tym interesuje, a przy okazji ja bardzo korzystam :)

      Usuń
  39. Bardzo ładne są, świetny efekt. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu cieszę się, że podobają Ci się :)

      Usuń
  40. Piękne paznokcie :) Sama je robisz ? Ja robię żelowe, tzn. robi mi je manikiurzystka i jestem zadowolona bo lakier na moich paznokciach niestety, na drugi dzień potrafił odpryskiwać. A teraz na trzy tygodnie mam spokój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu to nie moje paznokietki, to moje wykonania :)) Robię je znajomym :)
      Mam podobnie ze zwykłymi lakierami, też szybko mi odpryskują, dlatego przerzuciłam się na hybrydki i jestem nimi zachwycona. Tak jak piszesz, przez 3 tygodnie spokój i piękne zadbane pazurki :))
      Zwykłe lakiery pozostawiłam na paznokcie stóp, chociaż pewnie i u rąk jeszcze nie raz pomaluję :))

      Usuń
  41. Agness, siostra namawia mnie na hybrydowe paznokcie i im więcej na ten temat, czytam tym większej ochoty nabieram. Tradycyjnie pomalowane paznokcie najczęściej wytrzymują u mnie do pierwszego starcia z kwiatami, albo szorwowania zlewu ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilo u mnie jest podobnie, dlatego właśnie przerzuciłam się na hybrydy. Nic im nie straszne, ani praca w ogrodzie, ani żadne szorowanie :)) Bez problemu noszę je przez 3 tygodnie, aż odrosty są zbyt duże, wtedy dopiero je zmywam :)
      Naprawdę warto spróbować :) Dołączam do kuszenia Twojej siostry ;)))

      Usuń